policja
Foto. KMP Rzeszów
Reklama

Sąd Rejonowy w Janowie Lubelskim aresztował we wtorek 59-letniego Marka S., podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu – miał ponad 2 promile. Mężczyzna najechał w weekend na S19 w tył jadącego przed nim samochodu. Na miejscu zginęły dwie osoby.

Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec. Wcześniej usłyszał w szpitalu zarzuty. – W takich sytuacjach podejrzany znajduje się pod nadzorem służby więziennej. Jeśli może opuścić placówkę leczniczą, to jest doprowadzany do właściwej jednostki – wyjaśnił rzecznik.

Śmiertelny wypadek na S19. Przebieg zdarzenia w miejscowości Jonaki

Do śmiertelnego wypadku na drodze ekspresowej S19 w stronę Rzeszowa doszło w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Jonaki w powiecie janowskim. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe jadące w tym samym kierunku.

Według wstępnych ustaleń policjantów 59-letni mężczyzna kierujący Mazdą najechał na tył jadącego przed nim samochodu. Na miejscu zginęła kierująca Volkswagenem 67-latka i jadący z nią 38-letni pasażer, który siedział z tyłu. Drugi z pasażerów tego auta, 68-latek, który siedział z przodu, trafił do szpitala.

Reklama

Wyniki badań krwi i zarzuty prokuratorskie

Tuż po wypadku 59-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego odmówił policjantom poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W poniedziałek śledczy otrzymali wyniki badania krwi na zawartość alkoholu, które wykazały, że po wypadku mężczyzna miał ponad 2 promile.

Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim zarzuciła Markowi S. spowodowanie śmiertelnego wypadku po pijanemu i jazdy pod wpływem alkoholu. Mężczyzna przyznał się, że prowadził samochód w stanie nietrzeźwości i złożył wyjaśnienia. Ze względu na odniesione obrażenia 59-latek przebywa w szpitalu.

Za zarzucane mu czyny grozi do 16 lat więzienia. (am / PAP)

Czytaj więcej:

Tragiczny wypadek na S19. Policja apeluje do świadków zdarzenia

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama