Czarzasty w Rzeszowie: poparcie dla Konrada Fijołka było mądrą decyzją

Włodzimierz Czarzasty czasami podejmuje głupie decyzje, czasami mądre. W poniedziałek na rzeszowskim Rynku mówił, że poparcie Konrada Fijołka w wyborach na prezydenta Rzeszowa było mądrą decyzją.

 

Zdjęcia: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Włodzimierz Czarzasty, współprzewodniczący Nowej Lewicy i wicemarszałek Sejmu, przyjechał w poniedziałek do Rzeszowa razem z posłanką partii Razem Dorotą Olko, by wesprzeć Konrada Fijołka w wyborach na prezydenta miasta i kandydatów NL do sejmiku. 

Nowa Lewica była pierwsza partią, jaka udzieliła Fijołkowi poparcia w wyborach na prezydenta Rzeszowa, już 22 lutego. W poniedziałek, w strugach deszczu, Fijołek stanął obok Czarzastego. Nazwał go „fantastycznym” i „cudownym”. 

Czarzasty – dobry omen

– Przyjaciele lewicy… – zwrócił się Fijołek do Czarzastego i innych polityków NL.  – Obecność w Rzeszowie Włodzimierza Czarzastego to zawsze dobry omen – mówił prezydent, przypominając, że Czarzasty stanął na Rynku też 15 marca 2021 roku.

To właśnie wtedy ogłoszono, że cały obóz ówczesnej opozycji popiera Konrada Fijołka w przedterminowych wyborach na prezydenta Rzeszowa. W Rzeszowie wtedy gościli też: Borys Budka (PO), Władysław Kosiniak-Kamasz (PSL) i Szymon Hołownia (Polska 2050). 

– Jesteś pierwszym człowiekiem, którego poznałem, który na jednym placu zgromadził Budkę, Hołownię, Kosiniaka-Kamysza, Czarzastego. Człowiek, który w swojej sprawie zjednoczył opozycję – podkreślał wtedy Czarzasty.

Konrad Fijołek w poniedziałek wspominał tamten czas, mówił o „historycznym wydarzeniu” sprzed trzech lat. Liczy, że w tegorocznych wyborach będzie podobnie. Ma poparcie Nowej Lewicy, PO, Polski 2050, ale nie ma PSL. Fijołek podziękował Czarzastemu za wsparcie.

– Lewica ma szanse odgrywać ogromną rolę w Polsce, także w tej Polsce samorządowej, tej Polsce podkarpackiej – mówił Konrad Fijołek. I zaznaczył, że po ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych samorządy odzyskały nadzieję na przywrócenie ich do „odpowiedniej roli”.

Drogi Konradzie… 

Włodzimierz Czarzasty mówił, że poparcie Konrada Fijołka trzy lata temu było „jedną z najmądrzejszych decyzji”, jakie Lewica podjęła w życiu politycznym. – Czasami podejmuję głupie decyzje, czasami mądre. Ta należy do mądrych – ocenił Czarzasty. 

I zwrócił się do Fijołka: – Poparcie dla ciebie, drogi Konradzie, to poparcie całej Lewicy, czyli partii Razem, PPS-u, Unii Pracy – całego bloku polskiej lewicy. 

Dla Nowej Lewicy najważniejsze są jednak wybory do sejmiku podkarpackiego. Tam wystawia swoich kandydatów. Liderami list w pięciu okręgach są: Wiesław Buż, Przemysław Róg, Amanda Siudy, Mariusz Iwaniszyn i Stanisław Szałajko (pełne listy na końcu tekstu).

– Drużyna jest gotowa do walki – zapewniał w poniedziałek Wiesław Buż, wicewojewoda podkarpacki i współprzewodniczący podkarpackich struktur Nowej Lewicy. – Rozpoczynamy marsz po zwycięstwo – dodał. 

Lewicy w sejmiku nie ma już od 10 lat, trzęsie nim PiS. Włodzimierz Czarzasty w poniedziałek spotkał się z wojewodą Teresą Kubas-Hul (PO), która pokazała mu badania, z których wynika, że Lewica w nadchodzących wyborach ma szanse na 1-2 mandaty. 

Czarzasty: – Decyzja, czy Podkarpaciem będzie rządziła koalicja rządowa, czy PiS, oprze się na podstawie jednego, bądź dwóch mandatów. To jest ten mandat, który może przeważyć. Wierzę, że siły demokratyczne zaczną rządzić na Podkarpaciu. 

Polska się zatrząśnie 

Posłanka Dorota Olko namawiała kobiety, by poszły na wybory i głosowały na ludzi Lewicy na wszystkich szczeblach samorządu, choć przyznała, że mogą czuć zniechęcenie, po tym jak marszałek Szymon Hołownia odsuwa procedowanie ustaw aborcyjnych. 

– Zadbajcie, by Lewica znalazła się w samorządzie – apelowała do kobiet posłanka Olko. – To wasz interes. Lewica w samorządzie to równość i troska – zaznaczyła. Lewica do wyborów idzie pod hasłem: „SMS” (Szpital, Mieszkanie, Szkoła).  

Włodzimierz Czarzasty, mimo konfliktu Lewicy z Polską 2050, zapewniał, że Koalicji 15 października „dobrze się współpracuje”. – Żadne różnice nie podzielą nas tak, żeby ta koalicja była zagrożona, nawet jeżeli mamy różne zdanie w sprawie praw kobiet  – uważa.

– Będziemy się kłócili, będziemy się sprzeczali, czasami nawet padnie słowo tak ostre, że Polska się zatrząśnie, ale koalicji to nie zaszkodzi – przekonywał Czarzasty. Sporów nie przewiduje tylko w sprawach bezpieczeństwa Polski, Lewica gotowa jest mówić głosem PiS.

– Sprawa bezpieczeństwa Polek i Polaków nigdy nie powinna skłócać. Bezpieczeństwo jest ponadpartyjne. Mamy problemy związane z wojną na Ukrainie. Ale problemy nie przez Ukrainę, tylko Rosję i przez Putina wywołane – powiedział Włodzimierz Czarzasty. 

Przypomniał, że 12 marca Polska obchodzi 25 lat obecności w NATO. Po południu Czarzasty wziął jeszcze udział w konwencji programowej podkarpackiej Nowej Lewicy.  

KANDYDACI NOWEJ LEWICY W SEJMIKU PODKARPACKIM

W pięciu okręgach startuje 43 kandydatów, w tym 20 kobiet i 23 mężczyzn. Kobiety stanowią 46,5 proc. list, mężczyźni – 53,5 proc. Średni wiek kandydatów wynosi: 44,8 lat.

Okręg 1:

1. Wiesław Buż

2. Dorota Dominik

3. Bożena Krasnopolska

4. Marcin Kaźmierski

5. Agnieszka Chmiel

6. Sławomir Radwański

7. Izabela Szpiech-Kasica

8. Norbert Kałuża

9. Magdalena Szczepańska

10. Michał Sztuk

Okręg 2:

1. Przemysław Róg

Advertisement

2. Marta Wytrwał

3. Kamil Potomski

4. Monika Kurek

5. Marcin Pronobis

6. Teresa Medlakowska

7. Artur Palak

8. Szymon Wnęk

Okręg 3:

1. Amanda Siudy

2. Ala Zych

3. Mirosław Kwapisz

4. Artur Gronek

5. Jerzy Micał

6. Oliwia Karaś

7. Karolina Dereń

Okręg 4:

1. Mariusz Iwaniszyn 

2.  Łukasz Rydzik

3. Anna Nawłoka 

4. Zbigniew Wełyczko

5. Gabriela Ostafijczuk 

6. Wiesław Kruk

7. Sylwia Malinowska

8. Wiesław Woś

Okręg 5:

1. Stanisław Szałajko

2. Wiktoria Aleksandra Barańska

3. Karolina Skuła 

4. Sebastian Szelc

5. Iwona Urban 

6. Patryk Olbert

7. Beata Karpacińska

8. Jerzy Ziomek

9. Kamila Mackiewicz-Rossmanith 

10. Piotr Zych

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama