Zdjęcie: Sebastian Fiedorek / Rzeszów News
Reklama

Większy budżet a program skrócony do trzech dni i to jeszcze bez zagranicznej gwiazdy, która była magnesem każdego Koncertu Głównego Europejskiego Stadionu Kultury. W tym roku mają nas zadowolić dłuższe występy kolektywów.

JOANNA GOŚCIŃSKA, MARCIN KOBIAŁKA 

To, że na Koncercie Głównym ESK 2019 (21 czerwca) nie zobaczymy zagranicznej gwiazdy, ujawniliśmy kilkanaście dni temu. To wielka strata dla całej imprezy, jedynej w Rzeszowie, która choć na parę dni pozwala zapomnieć o koncertowej pustyni w całym roku w stolicy Podkarpacia. Ogromna w tym zasługa Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które co roku współfinansuje ESK i ma decydujący wpływ na program całego festiwalu. 

ESK (rzeszowska odsłona Wschodu Kultury) wciąż trwa, choć coraz częściej pojawiają się głosy, że formuła imprezy powoli się wyczerpuje, a to co kiedyś pachniało nowością przestaje robić wrażenie. I nie chodzi o samych artystów, bo ci zazwyczaj są z górnej półki i można się nimi pochwalić w ogólnopolskiej telewizji. Rzecz w tym, że lista, szczególnie polskich wykonawców, ginie w morzu innych dużych festiwali z podobnymi gwiazdami.

NCK: ewaluacja projektu 

Fot. Sebastian Fiedorek / Rzeszów News. Na zdjęciu FINK podczas Koncertu Głównego 2019

Co “ratowało” rzeszowską imprezę? Właśnie zagraniczna gwiazda, której w tym roku nie będzie. I nie da się zakłamać rzeczywistości nawet wtedy, gdy w 2018 roku brytyjski wokalista FINK został przyćmiony przez polsko-zagraniczne duety. To właśnie zagranicznego artysty wyczekiwano najbardziej. Wystarczy wymienić choćby Within Temptation, The Kooks, White Lies, The Fratellis, Guano Apes, a w początkach festiwalu grupę Morcheeba. 

Gdy kilkanaście dni temu miejscy urzędnicy mówili nam, że tegoroczny Koncert Główny ESK odbędzie się bez zagranicznej gwiazdy, mieliśmy nadzieję, że to nieprawda, że to tylko zły sen i nikt do takiego obniżenia jakości imprezy nie dopuści. Niestety, czarny scenariusz potwierdził się w środę, gdy organizatorzy ESK (miasto Rzeszów i Narodowe Centrum Kultury podlegające MKiDM) podali szczegółowy program całej imprezy. 

ESK 2019 bez zagranicznej gwiazdy stał się faktem. Smutnym faktem. – Dokonaliśmy ewaluacji projektu. Duety stały się docenianą marką projektu. Jeśli coś jest dobre, to staramy się wszystkie siły kierować na projekt, który rokuje i jest doceniany – tłumaczył w środę w Rzeszowie lakonicznie prof. Rafał Wiśniewski, dyrektor NCK. Koncert Główny ESK w tym roku zakończy się na występach polsko-zagranicznych duetów. 

Ministerstwo tnie koszty 

Tłumaczenie, że rezygnuje się z gwiazdy zagranicznej na rzecz duetów muzycznych z dobrymi nazwiskami polskich artystów i z krajów Partnerstwa Wschodniego, brzmi co najmniej dziwnie. W urzędzie od dawna mówiło się, że Ministerstwo Kultury obcięło budżet na ESK. W środę dowiedzieliśmy się, jak to wygląda naprawdę.

Jeszcze w tamtym roku roku mówiono, że kilkudniowa impreza kosztuje 3 mln zł: 2 mln zł dawało Ministerstwo Kultury, 1 mln zł był z miejskiej kasy. Teraz okazuje się, że owszem resort kierowany przez Piotra Glińskiego obciął pieniądze na imprezę aż o 1 mln zł, ale nie tylko w tym roku, ale również 1 mln zł dał mniej w 2018! Dlaczego wtedy mówiono inaczej?

– Przed 2018 rokiem rzeczywiście z Ministerstwa Kultury dostawaliśmy co roku 2 mln zł i w 2018 roku prezydent z rozpędu podawał tę kwotę, a NCK nigdy tego nie prostowało – słyszymy dziś w ratuszu. 

Okazało się, że w 2018 roku ratusz na imprezę wydał 1,38 mln zł, w tym roku przeznaczy 1,45 mln zł. Jak to więc możliwe, że w tym roku budżet ESK jest większy, a zagranicznej gwiazdy nie sprowadzono? Na to pytanie brak logicznej odpowiedzi. Można się domyślać, że sporo pieniędzy pochłania sfinansowanie pozostałych ponad 40 innych wydarzeń, jakie w dniach 21-23 czerwca odbędą się w ramach ESK 2019. Informacyjna dziura jednak jest. 

Tulia i kolektywy muzyczne

Zdjęcie: Materiały Natalii Kukulskiej

Próbą ratowania festiwalu jest wydłużenie z 15 do 30 minut występów kolektywów muzycznych. W tym roku zagrają: Grzegorz Hyży i Navi Band (Białoruś), Natalia Kukulska i Shuma (Białoruś), The Dumplings i Luna (Ukraina), O.S.T.R i Vali Boghean (Mołdawia). Przed kolektywami się pojawi jeszcze folkowa Tulia. To cztery młode dziewczyny, śpiewające białymi głosami, które były największym objawieniem muzycznym 2017 roku.

Cały Koncert Główny ESK ma trwać około 3,5 godziny i jak zawsze będzie darmowy. W poprzednich latach tak dobierano datę, by odbywał się w ostatni dzień roku szkolnego. Tegorocznego ESK nie udało się tak spiąć, bo rząd PiS rok szkolny skrócił do 19 czerwca. Cała impreza będzie też krótsza. Nie będzie trwała cztery dni a trzy.

– 20 czerwca mamy Boże Ciało i inny duży koncert [Jednego Serca Jednego Ducha w Parku Sybiraków – przyp. red.] – wyjaśnia Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa, odpowiedzialny w mieście za kulturę. Koncert Główny ESK poprowadzi Magdalena Grabowska, czyli Bovska. Rzeszowskiej publiczności dobrze znana. W 2017 roku występowała na otwarciu ESK.

Koncerty na ESK 

Fot. Materiały prasowe. Na zdjęciu Aleksandra Tocka

Nie chcąc się dłużej pastwić nad tegorocznym ESK warto wspomnieć, co jeszcze będzie się działo podczas trzydniowej imprezy, na którą składać się będzie 40 wydarzeń, 20 projektów artystycznych, 7 koncertów, 4 spektakle, 200 artystów z 10 państw.

Jeśli chodzi o koncerty, to tu, jak co roku będzie można liczyć na Art Celebration, którego twórcą są Zbigniew Jakubek i Bartłomiej „Eskaubei” Skubisz. Tym razem koncert (23 czerwca) odbędzie się w auli Politechniki Rzeszowskiej, a nie tak, jak dotychczas w Filharmonii Podkarpackiej.

W pierwszej części wystąpi Kuba Stankiewicz Trio z muzyką Victora Younga, Henryka Warsa i Bronisława Kapera w autorskiej interpretacji pianisty – Kuby Stankiewicza i jego trio.

Druga część koncertu to “East West Migrations”, wystąpi AC Band złożony w dużej mierze z twórców związanych z Podkarpaciem oraz tu pracujących. Muzycy zaprezentują premierowe aranżacje utworów takich twórców jak: Zbigniew Seifert, Krzysztof Komeda, Michał Urbaniak a także premierowy utwór inspirowany życiem Sławomira Mrożka i jego emigracyjną korespondencją z Leopoldem Tyrmandem.

Gościem specjalnym tej części koncertu będzie skrzypek jazzowy młodego pokolenia – Bartosz Dworak – zwycięzca I edycji konkursu wiolinistycznego im. Zbigniewa Seiferta. Trzecia część to koncert skrzypka i saksofonisty Michała Urbaniaka i Wojciecha Karolaka. Obaj przez wiele lat grali razem na emigracji.

Fot. Materiały prasowe. Na zdjęciu Alina Pash

Po raz kolejny w ramach ESK odbędzie się też koncert muzyki elektronicznej Funk Electro East. 22 czerwca na bulwarach wieczorem wystąpią: Cape Cod, Alina Pash i Oligarkh. Cape Cod (Maksym Sikalenko) jest jednym z najbardziej znanych muzyków elektronicznych na Ukrainie.

Alina Pash to ukraińska artystka, miesza w swojej muzyce pop, hip-hop i motywy etniczne. Oligarkh to z kolei zespół z Sankt Petersburga, łączy muzykę alternatywną, nowoczesne elektroniczne brzmienia i muzykę ludową. 

Taniec i teatr na ESK

Zdjęcie: Materiały prasowe

Ważnym elementem ESK jest taniec i teatr, które nierzadko łączą się i przenikają. Dowód? Spektakl grupy Art Color Ballet „Hulanki”, który inspirowany jest folklorem sztuki Polski i pogranicza.

W “Hulankach” zobaczymy połączenie ludowych motywów malarskich z  brzmieniami białego śpiewu (rodzaj śpiewu ludowego) i taneczną choreografią. Taneczny spektakl szykuje także teatr tańca O.de.la. Tym razem z ruchem, światłem i przestrzenią będą eksperymentować na rzeszowskich bulwarach.

Na pograniczu sztuk jest także sztuka “Hotel Meduza” w wykonaniu artystów z Teatru Maska, która odbędzie się w podziemiach “Maski”. W sztuce “zagra” swego rodzaju instalacja, która na myśl przywiedzie hotel na dnie oceanu. Ważną rolę odegra także kapelusz inspirowany kształtem meduzy. Performance w języku angielskim będzie zagrany trzykrotnie, każdej nocy, podczas trwania ESK o północy. 

Na ESK zostaną zaprezentowane także dwie “czyste” sztuki teatralne – spektakl “Hamlet” w wykonaniu The Telavi Theatre z Tibilisi, najstarszego teatru nie tylko w Gruzji, ale na całym Kaukazie oraz spektakl dla dzieci “Calineczka”, w reżyserii Daniela Arbaczewskiego z muzyką na żywo wykonywaną przez wokalistów i beatboxerów z krajów Partnerstwa Wschodniego.

Bitwa, PotańCymbały, film

Jeśli chodzi o “czysty” taniec to po raz kolejny na ESK pojawią się dobrze znane zawody taneczne “Bitwa o Wschód”, które odbędą się pod mostem Zamkowym. Tradycyjnie w potyczkach tanecznych wezmą udział artyści z Polski, Ukrainy, Słowacji i Białorusi. Odbędą się bitwy taneczne solistów w kategoriach hip hop i popping i przegląd formacji tanecznych.

Potańczyć będzie można także na “PotańCymbalach”. To wydarzenie łączy ze sobą elementy potańcówki, tańca ludowego, nauki tańców i edukacji muzycznej. Zaprezentowane zostaną także charakterystyczne dla naszego regionu cymbały rzeszowskie. Imprezie towarzyszyć będą warsztaty o budowie cymbałów oraz warsztaty tańca.

Podczas ESK zobaczyć będzie można też filmy dokumentalne w ramach projektu Ukraїner. Stworzyli go ukraińscy dokumentaliści, którzy podróżując po Ukrainie zbierają interesujące historie i nagrywają filmy dokumentalne o najbardziej odległych miejscach, o ludziach wchodu, sztuce i jedzeniu. 

Wystawy na festiwalu

Zdjęcie: Tadeusz Rolke

Grupa Twórcza ArtLander tworzy na Podkarpaciu instalacje artystyczne przekształcając fragment pejzażu. Przy wykorzystaniu farb UV eksponuje w nim jednocześnie dzikość, geometrię, harmonię i chaos, tworząc portale widziane tylko w świetle UV i udokumentowane fotografią. Podczas ESK powstaną instalacje artystyczne, „portale” w naturalnej przestrzeni, co zostanie uwiecznione na artystycznych fotografiach. Następnie instalacje zostaną przeniesione na bulwary, gdzie stworzą unikalną galerię plenerową.

Kolejną wystawą na ESK będzie „Świat, który przeminął… Życie codzienne łemkowskiej rodziny na fotografiach Zdzisława Postępskiego i Romana Reinfussa”. Zobaczymy fotografie przedstawiające rodziny łemkowskie w tradycyjnych strojach oraz ich życie codzienne. Autorem fotografii z lat 40. XX w. dokumentujących życie Łemków jest Zdzisław Postępski (1916-1991). Wystawa będzie w Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa. 

Podczas ESK odbędzie się też w Biurze Wystaw Artystycznych ogólnopolska premiera wystawy fotografii “Tadeusz Rolke – Jutro będzie lepiej. Lwów 1989 – 1991”. Na tę wystawę składa się cykl fotografii Tadeusza Rolke o Lwowie z lat 1989-1991. Są to zdjęcia rzeczywistego Lwowa. 

Z Tadeuszem Rolke wiąże się też inne wydarzenie – „(Kraj)obraz miast Wschodu. Rzeszów – miasto 2019”. “(Kraj)obraz…”  to dwudniowy warsztat praktyczny z Tadeuszem Rolke w formule otwartego reporterskiego pleneru fotograficznego. Uczestnicy zajęć będą pracować przez dwa dni w przestrzeni Rzeszowa. Rezultatem zajęć będzie subiektywny portret Rzeszowa widziany oczyma grupy jego mieszkańców.

Wydarzeniem o podobnym charakterze będzie Photo Doc Freestyle. Tu 20 wolontariuszy otrzyma jednorazowe, analogowe aparaty fotograficzne. Na zdjęciach mają utrwalać koncerty, emocje, spotkania i atmosferę ESK. Na koniec z naświetlonych negatywów członkowie Rzeszowskiego Stowarzyszenia Fotograficznego wywołają fotografie i wykonają odbitki. Z tak wykonanych zdjęć odbędzie się wystawa w Galerii Nierzeczywistej.

Moda na ESK 

Zdjęcie: Materiały prasowe

Po raz pierwszy do programu ESK pojawi się moda. W Muzeum Okręgowym odbędzie się pokaz mody najnowszej kolekcji rzeszowskiej projektantki Basi Olearki we współpracy z artystami z kraju Partnerstwa Wschodniego. Zobaczymy zestawienie dawnej mody z ulic naszego miasta z nowoczesną, ale inspirowaną duchem epoki kolekcją Basi Olearki. 

Modę zobaczymy także na wystawie “FashionEast – yesterday”, gdzie zostaną zaprezentowane zdjęcia mody paryskiej wywołanie ze szklanych negatywów z 1905 roku oraz współczesne zdjęcia Pawła Olearki. Moda pojawi się też na wystawie “FashionEast – Moda w swoim czasie”, zostanie zaprezentowana kobieca garderoba wraz z akcesoriami z XIX i XX wieku.

Spotkania, słuchowisko… 

Europejski Stadion Kultury daje też szansę na spotkania i rozmowy z artystami. W tym roku będzie okazja porozmawiać z ukraińskimi twórcami projektu “Ukrainer”: Natalią Panchenko i Władysławem Tsovma, a także z Pawłem Chlebkiem, Tadeuszem Rolke, Adrijem Bojarowem oraz Markiem Gryglem. 

Wśród wielu wydarzeń na uwagę zasługuję także “Ucho – dźwiękowy wehikuł”. To projekt bazujący na dźwiękowych nagraniach binauralnych i nawiązuje do polskich i ukraińskich symboli kultury codziennej.

Powstanie słuchowisko kryminalne „Pitawal” autorstwa Michała Chołki z Teatru im. Wandy Siemaszkowej oraz polsko-ukraińskie, melodyjne słuchowisko “Jaworowi ludzie” zainicjowane i wykonywane przez wokalistkę Darię Kosiek przy wsparciu Weroniki Pankiewicz. Słuchowiska będą prezentowane w Podziemnej Trasie Turystycznej. 

Fot. Materiały prasowe. Na zdjęciu Paweł Chlebek

Klub Festiwalowy na bulwarach

W program festiwalu na stałe wpisał się już Klub Festiwalowy na rzeszowskich bulwarach. Tam odbywać się będą warsztaty, projekcje filmowe, koncerty i dyskusje. Odbędzie się także Silent Disco, funkcjonować też będzie strefa gastronomiczna, gdzie będzie można spróbować jedzenia z różnych zakątków świata, serwowanego przez food trucki.

Również w Klubie Festiwalowym szykujcie się na Przystanek KrosCon – będzie można pograć w gry planszowe i fabularne.

Sztuki wizualne

Podczas festiwalu będzie można przyjrzeć się pracy białoruskiego artysty IvanaX, specjalizującego się w typomuralach i grafikach literniczych, który przy ul. Kreczmera stworzy mural. „Biada temu, kto nie ma ojczyzny, bowiem jest jak drzewo bez korzeni” – te litery, motto inicjatywy „Sięgając do korzeni 2019”, zostaną zakodowane w typomuralu.

W ramach tego samego projektu, w okolicach Klubu Festiwalowego zostanie również zaprezentowana udźwiękowiona projekcja mappingowa. Jej głównym zadaniem będzie wywołanie monumentalności dziedzictwa w odbiorcach oraz nawiązanie poprzez drzewo i jego korzenie do pojęcia ojczyzny i dziedzictwa.

Atrakcje także dla dzieci

Organizatorzy ESK nie zapominają także o najmłodszych uczestnikach festiwalu. Dla nich został przygotowany koncert “W muzycznej podróży świat nie jest zbyt duży” oraz warsztaty muzyczne “Melomaluszki”. Koncert i warsztaty w sposób łatwy i przystępny przybliżą dzieciom muzykę klasyczną, filmową oraz ludową. Będą śpiewać, grać na instrumentach i poruszać się.

Z kolei w Smyk Arenie na bulwarach na dzieci czekać będą kreatywne warsztaty  wykonywania tzw. łapaczy snów, przygotowywanie labiryntów, gigantyczne piankowe klocki, zabawa w Wielką Wyprawę, a także projekcje filmów kina familijnego pochodzących z innych krajów, w specjalnie przygotowanej, komfortowej strefie.

Na co bezpłatne zaproszenia? 

Udział we wszystkich wydarzeniach ESK jest bezpłatny. Wstęp na wydarzenia „Hamlet”, „Hotel Meduza”, „Art Celebration” oraz pokaz mody „FashionEAST” za okazaniem bezpłatnych zaproszeń, które będą dostępne w siedzibie Estrady Rzeszowskiej dwa tygodnie przed rozpoczęciem ESK. 

Pełny program ESK 2019 wraz z rozpiską godzinową poszczególnych wydarzeń możecie sprawdzić TUTAJ

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: