Reklama

O godz. 15:00 rozpoczną się 78. piłkarskie derby Rzeszowa. Mecz pomiędzy Stalą a Resovią zostanie rozegrany na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej.

Rola gospodarza derbów Rzeszowa przypadła tym razem Stali. Na trybunach ma zasiąść około 2,5 tys. widzów, z czego ponad 1000 stanowić będą kibice Resovii. Tyle wejściówek przypadło fanom „pasiaków”. Kibice Resovii na mecz wyruszą spod swojego stadionu przy ul. Wyspiańskiego o godz. 12:30.

Dotychczasowy bilans derbów Rzeszowa jest korzystniejszy dla Resovii, która wygrała je 32 razy. 16 spotkań zakończyło się remisem. Stal była lepsza w 29. meczach.

Najlepszy atak Stali, najlepsza obrona Resovii

W 3-ligowej tabeli Resovia zajmuje drugie miejsce. Dotychczas zdobyła 46 punktów. Jej bilans to 13 zwycięstw, 7 remisów i 2 porażki. Resoviacy mają aktualnie najlepszą defensywę w lidze. Stracili tylko 12 bramek.

Stal Rzeszów zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do Resovii traci 3 punkty, a do lidera Karpaty Krosno 10. W ostatniej kolejce stalowcy bezbramkowo zremisowali w Tomaszowie Lubelskim z Tomasovią. Ich dotychczas bilans to 12 zwycięstw, 7 remisów i 3 porażki.

Jeśli resoviacy mają najlepszą obronę, to stalowcy z kolei dysponują w lidze najlepszym atakiem. Zdobyli 48 goli. Najlepszym strzelcem drużyny jest Piotr Prędota – 15 goli.

Po raz pierwszy w derbach na ławce stalowców w roli trenera zasiądzie Marcin Wołowiec.

– Przygotowujemy się do tego meczu jak do każdego innego – mówi Marcin Wołowiec, cytowany przez oficjalną stronę Stali Rzeszów. – Ale zawodnicy doskonale wiedzą, że to derby. I bardzo chcemy wygrać ten mecz. Zawodnicy są dodatkowo zmotywowani po ostatnim niepowodzeniu w Tomaszowie Lubelskim.

Resovia nie przegrała derbów od 4 lat

W Stali na pewno nie zagra Peter Suswam. Ponadto są niewielkie szanse na występ Michała Lisańczuka i Piotra Murawskiego. W Resovii z kolei po meczu z Orłem Przeworsk pojawiły się urazy. Kontuzji przed derbowym pojedynkiem nabawił się młodzieżowiec biało-czerwonych Przemysław Pyrdek, a na jednym z treningów podobny uraz dopadł bramkarza Piotra Tomczyka.

Ciekawostką przed sobotnim spotkaniem jest to, że resoviacy nie przegrali derbowego pojedynku od blisko czterech lat.

– W sobotę czeka nas bardzo trudne zadanie, ale nie wyobrażamy sobie innego rezultatu jak nasze zwycięstwo. Po ostatnim remisie z Orłem przy Wyspiańskiego, który mocno nas rozdrażnił zrobimy wszystko, by trzy punkty zostały dopisane do naszego konta. Cieszymy się ogromnie, że nasi kibice będą mogli również uczestniczyć w tym meczu. Ich pomoc w postaci dopingu jest dla nas bardzo ważna i potrzebna – mówi Konrad Domoń, jeden z najbardziej doświadczonych zawodników Resovii, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

redakcja@rzeszow-news.pl

Źródło: Resovia Rzeszów, Stal Rzeszów

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: