Hala sportowa przy ul. Hetmańskiej wreszcie otwarta [ZDJĘCIA]

3
Reklama

– Tak pięknego obiektu nie ma żadna inna szkoła – zachwycał się Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, podcas otwarcia nowej hali sportowej przy ul. Hetmańskiej. Oddano ją do użytku z dwuletnim opóźnieniem.

 

Hala przy ul. Hetmańskiej miała aż trzech wykonawców. Dwóch – konsorcjum firm „Lider” z Niebylca oraz konsorcjum firm PDEM, P&M i Jamako – było z hukiem wyrzuconych z placu budowy, gdy ratusz nie mógł się doprosić zrealizowania inwestycji w terminie. Hala miała być gotowa w grudniu 2014 r. Potem kolejne terminy zmieniały się w kalejdoskopie.

Do tego doszła walka o oddanie kluczy, doniesienia do prokuratury, sądu… 

Tutaj urodzą się mistrzowie?

W końcu po prawie dwóch latach, w piątek (25 listopada) obiekt przy Zespole Szkól Ogólnokształcących nr 2 został oficjalnie oddany do użytku. Na tę „rodzącą się w bólach” inwestycję miasto miało wydać ok. 7,5 mln zł. Przez liczne problemy z wykonawcami całkowity koszt budowy hali wyniósł prawie 9,5 mln zł. 

– Bardzo cieszę się, że budowa hali została w końcu ukończona. Tak pięknego miejsca do treningów nie ma żadna inna szkoła – mówił podczas otwarcia hali Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Hala przy ul. Hetmańskiej to największy tego typu obiekt w stolicy Podkarpacia. Ma 65 długości i 45 m szerokości. Wraz z widownią na 350 osób ma łączną powierzchnię ponad 4 tys. m kw. Od 2003 r. to ósma nowa hala wybudowana w Rzeszowie. 

Na pierwszym piętrze hali znajduje się 7 dodatkowych sal, w tym sale lekcyjne i pomieszczenia do fitness i siłowni. Na dole jest część administracyjna i zaplecze sanitarne, a w tym szatnie i prysznice.

W hali są trzy pełnowymiarowe boiska do koszykówki, siatkówki oraz piłki ręcznej. Są one  wyposażone w kotary, które umożliwią jednoczesne prowadzenie zajęć w różnych oddziałach szkolnych. Na zewnątrz obiektu są dwa wielofunkcyjne boiska oraz 100-metrowa bieżnia lekkoatletyczna.

– Gdzie mają się rodzić przyszli mistrzowie Polski, Europy czy świata jak nie na takich właśnie pięknych halach? – pytał retorycznie prezydent.

Hala przyniesie sukcesy?

Do budowy hali dołożyło się Ministerstwo Sportu i Turystyki – prawie 2 mln zł. – To najważniejsza inwestycja, ponieważ inwestujemy w kapitał ludzki – mówił Marcin Kaczmarczyk, dyrektor Departamentu Nadzoru i Kontroli w Ministerstwie Sportu i Turystyki.

– Ta inwestycja za kilkanaście lat się zwróci w postaci wspaniałych zawodników, którzy będą reprezentować Podkarpacie na arenie ogólnopolskiej, europejskiej i światowej – dodawał.

Kaczmarczyk odczytał również list nieobecnego wiceministra sportu Jarosława Stawiarskiego

„Dziękuję wszystkim tym, którzy dbają o kondycje fizyczną Rzeszowian. Sport kształtuje nie tylko tężyznę fizyczną, ale też psychiczną. Mam nadzieje, że taka hala sportowa się temu wszystkiemu przysłuży” – napisał Stawiarski.

– Na ziemi rzeszowskiej jest wiele talentów, które rozwijają swoje umiejętności niezależnie od miejskiej infrastruktury. Mam nadzieję, że taki obiekt przysłuży się i ułatwi rozwój sportowych pasji – mówił Jerzy Cypryś, przewodniczący sejmiku podkarpackiego, który wręczył młodym sportowcom piłki do siatkówki.

Nowa rozdział w historii szkoły

Uroczystym otwarciem hali sportowej byli zachwyceni również uczniowie ZSO oraz dyrekcja szkoły. – Otwarcie hali to dla nas wielka radość, która rozpoczyna pisanie nowego rozdziału w dziejach szkoły – mówił Wojciech Wilk, dyrektor ZSO.

Uczniowie Aleksandra Dul i Bartosz Matejka w imieniu szkolnych kolegów i koleżanek mówili, że nowa hala to spełnienie ich marzeń o profesjonalnym obiekcie do treningów. Obiecali również, że będą rozwijać swoje sportowe pasje.

Jak to bywa w miejscu zwyczaju, każda inwestycja musi być poświęcona. Tak też się stało z halą sportową.

Po zakończeniu oficjalnych wystąpień zaproszonych gości odbyła się część artystyczna, w której młodzież szkolna zaprezentowała w żartobliwej formie wielką galę otwarcia hali sportowej przy ul. Hetmańskiej.

Publiczność mogła się przekonać, że uczniowie ZSO nr 2 są obdarzeni nie tylko wielkim talentem sportowym nieustannie rozwijanym przez trenerów, ale również talentem aktorskim, satyrycznym i wokalnym. 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. dlaczego zasrywamy przestrzeń miejską takim syfem?! Kto na to pozwala?! Nie macie już dość?! Wystarczy odrobina gustu (architekt powinien mieć więcej niż odrobinę)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ