Reklama

Nadal nie wiadomo, kiedy w Rzeszowie powstanie kolejka nadziemna, ale już wiadomo, jak widziałby ją Daniel Vennsky, który wizualizacje kolejki opublikował w serwisie Pinterest.

[Not a valid template]

 

O wizualizacjach poinformował nas internauta „Pisul Maximus”, Czytelnik Rzeszów News.  Daniel Vennsky stworzył galerię wizualizacji przyszłej kolejki nadziemnej w Rzeszowie. To inwestycja jednak wciąż w sferze marzeń władz miasta, które chciałyby, żeby kolejka była gotowa do 2020 r.

O kolejce nadziemnej mówi się od kilku lat. Ratusz na razie dysponuje wariantami tras kolejki, o czym pisaliśmy TUTAJ. Przeszkodą w budowie kolejki, której koszt szacowany jest na ok. 250 mln zł, są przepisy, które uniemożliwiają zdobycie unijnego dofinansowania na taką inwestycję.

Polskie ustawodawstwo zabrania współfinansowania pojazdów szynowych, które mogą jeździć jednym torem, a taka jest planowana w Rzeszowie. Kolejka miałaby być zamontowana na wysokości ok. 5 m. Ratusz sam nie jest w stanie sfinansować inwestycji.

Pomoc w zmianie przepisów obiecywali politycy, m.in. Ryszard Petru, lider Nowoczesnej. Potem zapadła cisza, która trwa do tej pory. Kolejka to jedno z największych marzeń Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa.

(kaw)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

7 KOMENTARZE

  1. Tego rodzaju transport przede wszystkim: smierdzi, hałasuje, może gdyby był na poduszkach elektrycznych, czy nie warto byłoby zainwestować w metro.

  2. Baracudo chyba drewniaki zjadły Ci korniki, masz mokre oczy od łez i z noistalgia patrzysz w strone Łukawca,dąsasz sie żeby nie powiedzieć masz okres?

  3. Kolejka nadziemna tylko i wyłącznie zadowoli chore ambicje naczelnego wizjonera stolicy imitacji :zalamany: Miastu jest ona potrzebna jak wrzód na du :cenzura: ie :wsciekly: Kręcić się będzie wokół centrum a Tadziu będzie sobie nią “sterował” jak małe dziecko zabawkową kolejką. Biedak w dzieciństwie chyba nie miał możliwości zabawy kolorowymi zabawkami to na starość sobie to rekompensuje, za nie swoją pożyczoną kasę.

    Jakiś czas temu zewnętrzna firma prowadziła badania co i jak usprawnić w komunikacji zbiorowej w Rz i co i nic 🙁 Kasa wydana bo badania musiały być przeprowadzone aby spełnić wymogi dotacji do Imitacji Rzeszowskiego Systemu Transportowego. Nie ekonomiczne autobusy zostały zakupione i świecące tablice, informujące o niczym. A gdzie tabor mniejszych, ekonomiczniejszych busów które mógłby jeździć w weekendy czy na mniej obłożonych tarasach..? ZTM nie radzi sobie z komunikacją autobusową a bez analiz tylko z ukazem carskim dziadka Tadka w stylu ma być bo dieduszka się rozsierdzi, jak dotąd nie udało się “zmusić” mieszkańców do korzystania ze zbiorkomu a już chce się wydawać kolejne miliony na system nie usprawniający niczego…

    żeszuf stolica imitacji

  4. “Przeszkodą w budowie kolejki…są przepisy, które uniemożliwiają zdobycie unijnego dofinansowania na taką inwestycję.
    Polskie ustawodawstwo zabrania współfinansowania pojazdów szynowych, które mogą jeździć jednym torem, a taka jest planowana w Rzeszowie.”

    Na podkarpaciu budowano ostatnio i otwarto pierwszy w Polsce most kompozytowy który miał sytuacje prawną i finansową dokładnie jak kolejka. Więc to juz nie problem. Po wybudowaniu 2 politechniki warszawska i rzeszowska badały obiekt i ten już dostał komplet pozwoleń na użytkowanie. A samo obiekt juz przejezdny i w pełni działający. Podobnie będzie z kolejką.

Comments are closed.