Zdjęcie: Starostwo Powiatowe w Rzeszowie
Reklama

Ponad 24 mln zł zainwestują firmy MasterProfi i Unimet, które wybudują swoje oddziały na terenie Parku Naukowo-Technologicznego “Rzeszów-Dworzysko”. Pracę znajdzie ok. 70 osób. 

MasterProfi zajmuje się produkcją odkurzaczy i akcesoriów, których odbiorcami są krajowe i zagraniczne firmy. Kadra spółki w ostatnich latach wdrożyła kilka innowacyjnych projektów, których efektem było wprowadzenie na rynek 14 modeli nowoczesnych odkurzaczy.

W parku „Rzeszów-Dworzysko” firma buduje nowoczesne Centrum Badawczo-Rozwojowe. Koszt inwestycji to ponad 9 mln zł. Zakończenie budowy planowane jest na koniec maja 2019 r.

Unimet z kolei jest jednym z wiodących firm handlowych z branży narzędziowo-metalowej w Polsce. Na rynku działa od 25 lat. Na terenie parku zbuduje nowoczesne Centrum Dystrybucyjne, czyli nowoczesny system obejmujący magazyn, strefę wysyłek oraz automatykę magazynową. Firma przeznaczy na inwestycję ponad 15 mln zł. Planowane zakończenie budowy to trzeci kwartał 2019 r.

Zdjęcie: Starostwo Powiatowe w Rzeszowie

– Park utworzyliśmy właśnie po to, aby inwestowały tutaj różnego typu innowacyjne firmy, które tworzą nowe miejsca pracy. Dzięki temu powiat rzeszowski staje się atrakcyjnym miejscem do życia i pracy zarówno dla młodych, wykształconych osób, jak i fachowców z wieloletnim doświadczeniem – mówi Józef Jodłowski, starosta rzeszowski. – To teren wyjątkowo przyjazny dla inwestorów – dodaje.

Na terenie Dworzyska zainwestowało już 12 przedsiębiorstw. Jego tereny rozciągają się na ponad 83 ha, blisko położonych autostrady A4 i drogi ekspresowej S19, a także  sąsiadujących z magistralą kolejową E30 Niemcy – Polska – Ukraina. 

– Park jest w pełni uzbrojony. Znajdują się tutaj min. oświetlenie LED, system odgromowy, sieć ciepłownicza, farma ogniw fotowoltaicznych, nowe drogi, chodniki i ścieżki rowerowe. Inwestorzy mogą korzystać z ulg podatkowych, bo park znajduje się na terenie SSE Euro-Park Mielec – mówi Waldemar Pijar, sekretarz Starostwa Powiatowego, koordynator projektu PNT „Rzeszów-Dworzysko”.

Zasadą przyjętą podczas naboru i selekcji przyszłych inwestorów jest uzyskanie przez nich pozytywnej opinii ośrodka badawczo-rozwojowego lub naukowego w zakresie innowacyjności przedsięwzięcia.

Zdjęcie: Starostwo Powiatowe w Rzeszowie

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

12 KOMENTARZE

  1. Pytanie, czy da się dobudować ścieżki rowerowe tam, gdzie ich nie ma. Prawdopodobnie trzeba je wydzielić z działek inwestycyjnych, o ile ktoś ich jeszcze nie zakupił. Ale to jest bardzo ważne. Rzeszów jest nowoczesnym miastem, stawia na transport zrównoważony i zasługuje na standardy europejskie. Dorobić ścieżki i to już!

    • rynek ustala stawki w zależności od popytu i podaży na dany rodzaj pracownika, zatem jeśli nie będzie chętnych na pracę za 2300 brutto, to firma podniesie stawki lub sprowadzi pracowników zza granicy, którzy nie marudzą.

      a teraz zgadnij, dlaczego firma nie da zwykłemu pracownikowi 3000 na rękę

  2. I to akurat jest fatalny błąd podczas projektowanie iż wiele osób będzie chciała w przyszłości dojeżdżać rowerem a brak ścieżek im to wybije z głowy.

    • Dojazd rowerem kilka lub kilkanaście kilometrów do pracy, to podstawowa rzecz o której marzą pracownicy tej strefy.
      Szczególnie w okresie jesiennym, zimowym i wiosennym, gdy wracają z drugiej zmiany 🙂

      • przesadzasz.
        wiele osób dojeżdża rowerami do pracy kilka czy kilkanaście kilometrów, bardzo często zajmuje to mniej czasu niż autobusem.
        Gdy tylko jest dobra pogoda to oszczędność na paliwie jest spora (nie wspominam nawet o aspektach zdrowotnych)

        oby nie doszło do tragedii, gdzie kierowca TIRa nie zobaczy w lusterku rowerzysty.

        Pracując kiedyś w Danii w okresie jesienno zimowym, widziałem, że prawie połowa pracowników naszej firmy dojeżdżała rowerem, niezależnie od pogody. Oczywiście ścieżki rowerowe były po całej długości trasy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ