Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Od 6 czerwca zacznie się “odmrażanie” kultury. W Rzeszowie wrócą spektakle i koncerty plenerowe, ale pod warunkiem, że liczba ich uczestników nie przekroczy 150.

MARCIN CZARNIK

27 lutego prezydent Rzeszowa, jeszcze zanim w całym kraju ogłoszono stan epidemii, odwołał wszystkie miejskie imprezy. Na trzy miesiące większość rzeszowskich instytucji kultury przeniosła się do sieci. To, co pozostanie po ostatnim kwartale, to powszechne transmisje on-line. Kwarantanna ludzi kultury nareszcie dobiegła końca.

– Przyszedł moment, na który długo czekaliśmy. 6 czerwca rzeszowskie instytucje kultury zostaną “odmrożone” – ogłosił w piątek w ratuszu wiceprezydent Rzeszowa Stanisław Sienko, który nadzoruje miejską kulturę. 

– Mamy doświadczenie. Żłobki, przedszkola i szkoły podstawowe działają bez zarzutu. Dyrektorzy instytucji kultury staną na wysokości zadania i spełnią wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego – przekonywał Sienko.

W imprezach plenerowych od 6 czerwca uczestniczyć może do 150 osób. Dla ratusza to problem. Jak posegregować 150 osób na Rynku? – Ogrodzimy teren koncertu, a ochrona policzy publiczność. Natomiast nie możemy nikomu zabronić przebywania w przestrzeni publicznej, poza ogrodzeniem. Wciąż szukamy rozwiązań – odpowiada wiceprezydent. 

Przypomnijmy, że warunkiem wzięcia udziału w koncercie plenerowym jest m.in. zachowanie bezpiecznej odległości od innych uczestników imprezy oraz zasłonienie ust i nosa. 

27 imprez. Pierwsza już w lipcu

450 tys. zł – to wsparcie finansowe, jakie w tym roku otrzymało od ratusza 27 inicjatyw kulturalnych. Dofinansowania przyznano 2 tygodnie temu. Urząd Miasta, w przeciwieństwie do Urzędu Marszałkowskiego, nie zrezygnował ze wspierania inicjatyw, których zrealizowanie w momencie rozstrzygania konkursu było niepewne.

– Podmioty, które wygrały konkurs, poprosiliśmy o aktualizacje, czekamy na nie. Wytyczne rządu zmieniają się na lepsze – cieszy się Katarzyna Pawlak, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Rzeszowa.

To oznacza, że latem w stolicy Podkarpacia może wydarzyć się sporo. Pierwsza impreza zaplanowana jest na 11 lipca. Druga edycja “Toastu Urodzinowego” Tomasza Stańki odbędzie się przy fontannie multimedialnej, tak jak przed rokiem, i w jednym z rzeszowskich klubów.

– To ważna impreza dla naszego miasta. Ważna z uwagi na to, że organizujemy ją wspólnie z córką Tomasza Stańki, która angażuje się w sprowadzanie artystów związanych z jazzmanem. Szczegóły podamy wkrótce – zapewnia Marcin Dziedzic, dyrektor Estrady Rzeszowskiej.

A to dopiero początek długiej listy. Znajdują się na niej jeszcze: Carpathia Festival (22-23 sierpnia, Filharmonia Rzeszowska), Rockowa Noc (29 sierpnia, bulwary), Rzeszów Breakout Days Festiwal (17-19 września), Dzień Papieski (11 października). Jednocześnie wznawiana będzie działalność związana z operetkami, operami, które wystawiane będą m.in. w sali sesyjnej ratusza.

Miasto szykuje też nowy festiwal, który ma wypełnić dziurę po Festiwalu Przestrzeni Miejskiej. – Festiwal Muzyki Alternatywnej Tony odbędzie się latem na parkingu pomiędzy synagogami i w dwóch salach wystawienniczych BWA. Ma mieć charakter kameralny. Zaprosiliśmy na niego wspaniałych muzyków spoza głównego nurtu, w tym debiutujących. Niebawem ogłosimy nazwiska – zapowiada Marcin Dziedzic.

Teatr Maska

Od 28 lutego Teatr Maska działa online. – Otrzymaliśmy od Ministerstwa Kultury 90 tys. zł na program “Kultura w sieci”, więc będziemy go kontynuować – zapewnia Monika Szela, dyrektor “Maski”. – Od 6 czerwca zaczniemy pracę w teatrze, ale jeszcze bez widzów. Rozpoczniemy próby do spektaklu „Alicja w krainie czarów”.

Dla publiczności teatr zostanie otworzony najwcześniej za 2 tygodnie. Ten czas załoga teatru poświęci na dostosowanie sceny do wymogów sanitarnych i na przeszkolenie obsługi. – Zaopatrzenie się w odpowiednią liczbę środków ochrony jest dużym wyzwaniem, zarówno logistycznym, jak i finansowym. Wkładamy wszystkie siły w zapewnienie bezpieczeństwa.

Mimo że miejsca na widowni zostaną ograniczone do 60, nie będzie podwyżek cen biletów. Ich kupno możliwe będzie tylko online.

Sztuki, które Maska zamierza wznowić, będą małoobsadowe i nienarażające aktorów na bliski kontakt. Jako pierwsze na scenę powrócą spektakle dla najmłodszych: „Wystarczy być” i „O mniejszych braciach św. Franciszka”, a także „Czasoodkrywanie”.

Zarówno festiwal Maskarada, jak i Źródła Pamięci pozostały w imprezowym kalendarzu. Mają odbyć się jesienią.

Co jeszcze?

Działalność wznawia też Rzeszowski Dom Kultury. – W przyszłym tygodniu na naszej stronie internetowej ukaże się program tegorocznego Letniego Wypoczynku. Będzie on okrojony, na pewno zrezygnujemy z wyjazdów – ubolewa Mariola Cieśla, dyrektor RDK.

6 czerwca otwarte zostaną baseny ROSiR. Pracę wznawiają Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa, Biuro Wystaw Artystycznych, a także Muzeum Dobranocek.

Miasto nadal nie otrzymało pozwolenia na uruchomienie fontanny multimedialnej. Niejasny jest też los Europejskiego Stadionu Kultury, który został przeniesiony na 11 września. Organizatorzy szukają miejsca odpowiedniego na koncertu głównego, który na tę chwilę wysłuchać na żywo może tylko 150 osób.

Tylko pomniejsze imprezy, które towarzyszyły ESK, nie są zagrożone. Nieznani są ponadto artyści, którzy mieliby wystąpić podczas tegorocznej edycji ESK. – Wstępne rozmowy przeprowadzono, ale w związku z tym, że granice kraju są zamknięte, trudno mówić o artystach zagranicznych – ucina wiceprezydent Stanisław Sienko.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: