pożar w strzyżowie
Foto. OSP KSRG Dobrzechów Facebook
Reklama

Popołudniowy spokój w Strzyżowie przerwał groźny incydent na terenie zakładu gospodarki odpadami przy ulicy 1 Maja. W czwartek 16 kwietnia, krótko po godzinie 16:00, na składowisku wybuchł pożar, który błyskawicznie objął zgromadzone tam pryzmy śmieci.

Sytuacja była o tyle niebezpieczna, że płomienie z otwartych boksów zaczęły „lizać” ściany sąsiedniej hali operacyjnej. Dzięki determinacji ratowników udało się przeciąć drogę ognia i uniknąć zniszczenia kluczowej infrastruktury zakładu.

Działania gaśnicze były niezwykle wyczerpujące. Przez ponad 10 godzin 118 strażaków zmagało się z żarem i ogromnym zadymieniem. Akcja, która rozpoczęła się alarmem o 16:24, zakończyła się dopiero po północy, kiedy to ostatnie wozy bojowe zameldowały powrót do koszar.

Mieszkańcy pod kluczem, eksperci w akcji

Gęste kłęby dymu unoszące się nad miastem wymusiły natychmiastową reakcję służb kryzysowych. Do mieszkańców skierowano komunikaty z prośbą o niewychodzenie z domów i szczelne zamknięcie okien. Na miejsce ściągnięto specjalistyczny sprzęt analityczny, w tym mobilne laboratorium chemiczne, które monitorowało stężenie toksyn w atmosferze.

Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, nocne analizy przyniosły uspokajające wieści. W powietrzu wykryto jedynie minimalne ilości amoniaku, a kontrola rzeki Wisłok nie wykazała żadnych śladów zanieczyszczeń. Obecnie teren pogorzeliska badają policyjni biegli, którzy we współpracy z ekspertami z zakresu pożarnictwa mają ustalić, co było bezpośrednią przyczyną zaprószenia ognia.

Armia ratowników na miejscu zdarzenia

Skala pożaru wymagała mobilizacji sił z całego regionu. Działania koordynowały komendy wojewódzka i powiatowa Państwowej Straży Pożarnej. Z ramienia JRG Strzyżów do boju ruszyły zastępy ratowniczo-gaśnicze, cysterna oraz podnośnik hydrauliczny. Wsparcie techniczne zapewniły jednostki z Sanoka (cysterna) oraz Leżajska (laboratorium Mobilab).

Ogromną rolę odegrały formacje ochotnicze. Na miejscu pracowały dwa zastępy z OSP Dobrzechów (Star 266 i Lublin) oraz liczne siły z OSP KSRG Strzyżów, Godowej Dolnej, Kalembiny, Żarnowej, Jawornika, Konieczkowej i Pstrągowej. Wsparcia udzieliły także jednostki z Wysokiej Strzyżowskiej Górnej, Grodziska, Glinika Zaborowskiego, Wiśniowej, Czudca oraz Frysztaka. Specjalistyczną przyczepę do ochrony dróg oddechowych dostarczyła OSP Twierdza, a bezpieczeństwo w samym Strzyżowie podczas trwania akcji zabezpieczali druhowie z Połomi. Całość działań zabezpieczali funkcjonariusze Policji. (am)

Czytaj tekst:

Potężny pożar sortowni odpadów. Ponad 110 strażaków w akcji i Alert RCB

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama