Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Miasto Rzeszów, a także gminy Nozdrzec, Tyczyn i Błażowa utworzyli Rzeszowski Klaster Odnawialnych Źródeł Energii. Dzięki niemu w przyszłości prąd będzie tańszy o co najmniej 10 procent. 

MICHAŁ OKRZESZOWSKI

W poniedziałek w rzeszowskim ratuszu prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc, wójt Nozdrzca Antoni Gromala, burmistrz Tyczyna Janusz Skotnicki oraz burmistrz Błażowej Jerzy Kocój podpisali umowę o utworzeniu Rzeszowskiego Klastra Odnawialnych Źródeł Energii.

Członkowie Klastra będą mogli wytwarzać prąd i przekazywać go innym członkom, z pominięciem Krajowego Systemu Energetycznego, co pozwoli na oszczędności od 10 do nawet 40 proc. Do stowarzyszenia będą mogły należeć gminy, instytucje, uczelnie, szpitale, firmy, a także osoby prywatne.

– Najważniejszą rzeczą w klastrze energetycznym jest lokalność. Tu produkujemy energię i tu ją zużywamy. Do niedawna nie było narzędzi, które na to pozwalały – mówił Albert Grzeszczuk, koordynator zgorzeleckiego klastra, który został zaproszony do Rzeszowa jako gość.  

– Obecnie energia pobierana jest z Krajowego Systemu Energetycznego i użytkownicy po części płacą za utrzymanie sieci wysokich napięć. Członkowie klastra nie będą ponosić takich opłat – wyjaśniał.

Instalacji wytwarzających energię nie buduje klaster, ale jego członkowie, którzy później będą mogli przekazywać sobie energię elektryczną. W gminie Nozdrzec powstanie 18 wiatraków o łącznej mocy 48 MW. Budowana w Rzeszowie spalarnia odpadów da kolejne 8 MW.

Do tego dołączy 58 instalacji fotowoltaicznych w Rzeszowie i na terenie gmin należących do klastra, instalacje na biomasę, itd.

– Da to pewną pulę, którą będzie można podzielić. Ta energia zabezpiecza potrzeby wszystkich naszych firm komunalnych – MPK, MPGK, MZBM, MPWiK i MPEC. Do tego pozostanie 40 MW do podziału dla tych, którzy zechcą zgłosić się do klastra – mówił Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

Miasto wykorzysta tańszą energię m.in. do oświetlenia ulicznego, zasilania autobusów elektrycznych, które na rzeszowskie ulice mają wyjechać w 2018 roku. Na powstaniu klastra będą mogli skorzystać także prosumenci – osoby, które np. posiadają panele fotowoltaiczne i produkują prąd na własne potrzeby.

– Prosument będzie mógł sprzedać energię, której nie zużywa, np. sąsiadom. Nie będzie jej musiał oddawać do Krajowego Systemu Energetycznego, tak jak do tej pory. Oprócz tego, można rozbudować instalację, np. by służyła magazynowaniu prądu i sięgnąć po pieniądze z Ministerstwa Energii, dostępne tylko dla klastrów – mówił Albert Grzeszczuk.

Następnym etapem po powołaniu klastra energetycznego będzie przygotowanie strategii i planu finansowego. Klaster zostanie zarejestrowany w Ministerstwie Energii do końca listopada.

Efektów działania stowarzyszenia można się spodziewać nie wcześniej jak w przyszłym roku. Co istotne, z obniżek będą mogły skorzystać jedynie osoby, które zostaną członkami klastra.

Inicjatorami powstania klastra energetycznego byli prezydent Tadeusz Ferenc i wójt Antoni Gromala. –  Rzeszów bezwzględnie idzie w kierunku wykorzystywania energii odnawialnej. Nie ma dyskusji – mówił prezydent Ferenc.  

– Miasto Rzeszów jest dla nas autorytetem. Gratuluję tego panu, prezydencie – stwierdził wójt Gromala.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.