Zdjęcie: CBA
Reklama

Grzegorz K., prezydent Tarnobrzega, zatrzymany w środę przez rzeszowskie CBA, dzisiaj będzie przesłuchany w prokuraturze. Po południu ma dostać zarzuty. 

W czwartek Prokuratura Krajowa poinformowała, że śledztwo prowadzone przez funkcjonariuszy rzeszowskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego jest nadzorowane przez mazowiecki oddział PK, zajmujący się zwalczaniem korupcji i przestępczości zorganizowanej. 

Prokuratura Krajowa potwierdziła zatrzymanie Grzegorza K., prezydenta Tarnobrzega, który w środę po południu wpadł w ręce agentów CBA tuż po tym, gdy przyjął 20 tys. zł łapówki. Do kontrolowanego wręczenia łapówki doszło w gabinecie prezydenta. 

– Grzegorz K. zażądał od tarnobrzeskiego przedsiębiorcy korzyści majątkowej w kwocie 20 tysięcy złotych. Żądanie to zostało sformułowane w związku z opracowywanymi przez urząd miasta zmianami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które miały uwzględnić oczekiwania przedsiębiorcy – poinformowała Prokuratura Krajowa. 

Dziś (22 lutego) po południu w prokuraturze rozpoczną się “czynności procesowe” z udziałem Grzegorza K. Prezydentowi Tarnobrzega będzie przedstawiony zarzut oraz zostanie on przesłuchany w charakterze podejrzanego.

Prokuratura zapowiada, że także dzisiaj, po przesłuchaniu Grzegorza K., zapadanie decyzja o tym, jakie środki zapobiegawcze zostaną zastosowane wobec prezydenta. Jednym z nich może być tymczasowy areszt. 

43-letni Grzegorz K. prezydentem Tarnobrzega jest pierwszą kadencję. Nie należy do żadnej partii, o sobie mówił, że jest “człowiekiem prawicowym”. W 2014 roku w wyborach samorządowych w pierwszej turze był popierany przez Kongres Nowej Prawicy, Polskę Razem, Ruch Narodowy. W drugiej dostał poparcie PiS.

Po zatrzymaniu Grzegorza K., obowiązki prezydenta Tarnobrzega przejął sekretarz miasta Przemysław Rękas. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: