Zdjęcie: Urząd Miasta Rzeszowa
Reklama

Ratusz nie musi już starać się o warunkową licencję na grę Resovii w Rzeszowie. Do końca września zmodernizuje oświetlenie na Stadionie Miejskim, tak by spełniał on warunki 1. ligi.

– Nasza prośba o zmianę gospodarza meczów drugiej i czwartej kolejki Fortuna 1. Ligi została pozytywnie rozpatrzona – poinformował zarząd Apklan Resovii w poniedziałek po południu.

Oznacza to, że pierwszy mecz w Rzeszowie odbędzie się dopiero 30 września, a najbliższych pięć kolejek Resovia zagra na wyjeździe. Miastu, które jest właścicielem Stadionu Miejskiego, daje to czas na spełnienie wymogów Polskiego Związku Piłki Nożnej (oświetlenie o natężeniu 1600 luksów) i odsunięcie widma gry w Stalowej Woli

Modernizacja oświetlenia na Stadionie Miejskim odbędzie się w ekspresowym tempie. – Do końca sierpnia zamierzamy rozstrzygnąć przetarg, a do 29 września przebudować system oświetlenia, tak by już 30 września piłkarze Resovii mogli wybiec na murawę Stadionu Miejskiego – zapowiada Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta miasta.

Jak deklarują urzędnicy, 30 września Resovia zagra z Odrą Opole u siebie. Mecz inaugurujący rozgrywki dla Resovii, który miał odbyć się 29 sierpnia, przeniesiony został na stadion rywala – Puszczy Niepołomice. Podobnie jak ten z 5 września z Górnikiem Łęczną oraz z 19 września z Bruk-Betem Termalicą.

Zmiany w terminarzu to zasługa nie tylko władz klubu, lecz także miasta. Urzędnicy wynegocjowali takie warunki podczas spotkania z wiceprezesami Polskiego Związku Piłki Nożnej – Markiem Koźmińskim i Eugeniuszem Nowakiem. 

Tym samym zrezygnowano z planu zdobycia licencji warunkowej, o której mówiono na początku, i którą miał dla Rzeszowa wywalczyć prezydent Tadeusz Ferenc podczas spotkania ze Zbigniewem Bońkiem. Zakładał on, że Resovia będzie grać na Stadionie Miejskim, a w międzyczasie miasto zmodernizuje oświetlenie. 

Możliwe, że takie rozwiązanie nie zyskało aprobaty PZPN. Miasto zamierzało bowiem przebudować istniejące maszty, co oznaczałoby, że odpowiednie oświetlenie zapewni nie wcześniej niż w marcu 2021 roku.

– Koncepcja się zmieniła. Nie będziemy stawiać nowych masztów – wyjaśnia wiceprezydent Stanisław Sienko. – Oświetlenie zamontujemy na dachu trybuny wschodniej i na istniejących słupach po przeciwnej stronie stadionu – dodaje. 

Jak przekonuje wiceprezydent Rzeszowa, pozwoli to szybciej wykonać prace i osiągnąć oświetlenie o natężeniu 1600 luksów, czyli takie, jakiego wymaga 1. liga. Inwestycja ma kosztować miasto ponad milion złotych. 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: