Zdjęcie: CBA

To rzeszowscy funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego brali udział w zatrzymaniu ludzi powiązanych z niepubliczną warszawską uczelnią Collegium Humanum, która utorowała drogę do kariery wielu politykom PiS.

O zatrzymaniu władz Collegium Humanum (uczelnia powstała w 2018 roku w Warszawie, jedną ze swoich filii ma w Rzeszowie) głośno jest od czwartku (22 lutego). Media informowały o zatrzymaniu sześciu osób, m.in. kanclerza, kwestora i prorektora uczelni.

Od dłuższego czasu działalności Collegium Humanum przyglądał się tygodnik „Newsweek”, który w swoich publikacjach informował, że uczelnia masowo kształciła czołowych polityków PiS, a uzyskane tam dyplomy umożliwiały im zasiadanie w spółkach Skarbu Państwa.

W piątek (23 lutego) CBA potwierdziło „korupcyjny handel dyplomami na uczelni”, a do śledztwa w środę (21 lutego) zatrzymano na Mazowszu i w województwie łódzkim łącznie siedem osób. Wpadły one w ręce funkcjonariuszy rzeszowskiej delegatury CBA. 

Polecenie zatrzymania m.in. reprezentantów władz Collegium Humanum wydał Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach, który nadzoruje śledztwo CBA. 

Nielegalny handel dyplomami 

Jak przekazało nam w piątek CBA, ze zgromadzonych dotychczas dowodów wynika, że w Collegium Humanum dochodziło do „nielegalnego handlu dyplomami” uczelni, która ma kilkanaście filii w kraju oraz zagranicą.

– Osoby zaangażowane w przestępczy proceder przyjmowały korzyści majątkowe i osobiste w zamian za wystawianie dokumentów poświadczających nieprawdę związanych z odbyciem studiów, w tym dokumentów uprawniających do zasiadania w radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa – zakomunikowało CBA. 

Śledztwo obejmuje również wątek usiłowania oszustwa na szkodę Narodowego Funduszu Zdrowia, przyjmowania oraz wręczania łapówek.

Zatrzymano łącznie 2 kobiety i 4 mężczyzn. To osoby ze ścisłych władz CH, m.in. Paweł Cz., rektor uczelni, i osoby zajmujące się rekrutacją osób, którym zależało na zdobyciu dyplomu ukończenia uczelni bez konieczności zdawania egzaminów oraz udziału w zajęciach.

W siedzibie uczelni oraz w mieszkaniach zatrzymanych funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zabezpieczyli gotówkę, sprzęt elektroniczny oraz dokumentację.

Była prezes podejrzana 

Siódmą osobę zatrzymano do wątku usiłowania oszustwa na szkodę NFZ, a także przyjmowania korzyści majątkowych przez osobę pełniącą funkcję kierowniczą i podawania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych.

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

W tym wątku chodzi o Iwonę O., byłą prezes uzdrowiska w Rymanowie Zdroju, która jest podejrzana o to, że chciała oszukać NFZ na 221 tys. zł – sfałszowała dokumentację, by uzdrowisko otrzymało dotację na rehabilitowanie osób, które chorowały na COVID-19. 

Iwonie O. przedstawiono 12 zarzutów, m.in. przyjmowanie łapówek, przywłaszczenie majątku uzdrowiska, fałszowanie dokumentów urzędowych, wręczenie łapówki osobie pełniącej funkcję publiczną oraz nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań.

Zarzuty korupcyjne 

Zatrzymane osoby w śląskim oddziale Prokuratury Krajowej usłyszały m.in. zarzuty korupcyjne. Wobec trzech osób zastosowano poręczenia majątkowe: od 40 tys. do 60 tys. zł, dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju wraz z zatrzymaniem paszportu.

Wobec jednej osoby zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu, zakaz kontaktowania się z innymi podejrzanymi w śledztwie oraz zakaz przebywania na terenie uczelni.

Wobec trzech kolejnych podejrzanych prokurator wysłał do sądu wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Wobec jednej osoby sąd orzekł warunkowe aresztowanie na trzy miesiące. Osoba ta odzyska wolność, gdy wpłaci 100 tys. zł poręczenia majątkowego. 

Dwie pozostały osoby zostały aresztowane na trzy miesiące. Pawłowi Cz., rektorowi Collegium Humanum, zarzucono kierowanie grupą przestępczą, popełnienie 30 przestępstw, m.in. przyjmowanie łapówek za wystawianie „lewych” dyplomów. 

– A także nadużycia stosunku zależności służbowej i doprowadzenia innych osób do obcowania płciowego lub poddania się innym czynnościom seksualnym, a także kierowania gróźb wobec świadków – poinformował Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej.

Pozostałym zatrzymanym zarzucono również udział w grupie przestępczej Pawła Cz. i przyjmowanie łapówek za wystawianie sfałszowanych dyplomów Collegium Humanum. W dotychczasowym śledztwie zarzuty usłyszało łącznie 30 osób. 

Zgłoś się, zanim przyjdą po ciebie

CBA w piątek zaapelowało do osób, które brały udział w nielegalnym handlu dyplomami warszawskiej uczelni, o zgłaszanie się do rzeszowskiej delegatury CBA lub prokuratury w Katowicach. Dzięki temu, skorzystają z klauzuli niekaralności.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama