Zdjęcie: Materiały prasowe. Lanberry
Reklama

Poparzeni Kawą Trzy, „Lanberry” i The Freeborn Brothers, a do tego trochę fajerwerków i laserów, czyli Sylwester 2018 na rzeszowskim Rynku.

Jeśli wciąż nie masz panów na tą wyjątkową noc, to rzeszowski Rynek czeka na ciebie już od godz. 21:00. To właśnie tam na scenie zagrają The Freeborn Brothers, a także Małgorzata Uściłowska, znana pod pseudonimem “Lanberry” oraz Poparzeni Kawą Trzy. 

The Freeborn Brothers to rzeszowska grupa, specjalizująca się w muzyce gypsy folk, grająca szybkie, energetyczne utwory, które są mieszanką punku z folkiem, a nawet muzyką country. „Lanberry”  to wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów, która odważnie eksperymentuje z szeroko pojętą muzyką elektroniczną. 

Natomiast gwiazdą wieczoru – Poparzeni Kawą Trzy – jest zespół pop-rockowy, który w 2005 roku został założony przez dziennikarzy Radia Zet i RMF FM, m.in. Mariusza Gierszewskiego, Wojciecha Jagielskiego i Romana Osicę. Ich muzyka to mieszanina rocka, punka i ska. W Rzeszowie usłyszymy największe przeboje grupy, m.in. „Byłaś dla mnie wszystkim”, „Okrutna, zła i podła”, „Kawałek do tańca”.

Autorem większości tekstów zespołu jest Rafał Bryndal – nietuzinkowy, obdarzony wyjątkowym zmysłem obserwacyjnym satyryk, autor tekstów, dziennikarz, twórca zespołów kabaretowych, sztuk teatralnych oraz scenariuszy sitcomów.

Podczas sylwestrowego koncertu w Rzeszowie, Rafał Bryndal wystąpi w roli… konferansjera. Poprowadzi koncert wraz z Iloną Małek z TVP Rzeszów.

Koncert Poparzonych… będzie miał dwie części. Pierwsza potrwa do północy. Po jej zakończeniu na scenę wyjdzie Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa i złoży życzenia mieszkańcom. Następnie na niebie zobaczymy pięciominutowy pokaz fajerwerków i 10-minutowe laserowe show.

Po życzeniach i pokazach rozpocznie się druga część koncertu gwiazdy wieczoru, która potrwa do 1:20.

(jg)

Sylwester 2018 na Rynku – program

Godz. 21:00 – rozpoczęcie imprezy

Godz. 21:10-22:10 – koncert The Freeborn Brothers 

Godz. 22:15-23:15 – koncert “Lanberry”

Godz. 23:20-23:55  – koncert Poparzeni Kawą Trzy – I część

Godz. 23:55-24:00 – życzenia sylwestrowo-noworoczne od prezydenta Rzeszowa, odliczanie publiczności wraz z zespołami 

Godz. 24:00 – pokaz sztucznych ogni i laser show

Godz. 24:20 – koncert Poparzeni Kawą Trzy – II część

Godz. 01:20 – koniec imprezy 

redakcja@rzeszow-news.pl

 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

17 KOMENTARZE

  1. Jakby ludzie umieli sie kulturalnie bawić to jak najbardziej można wyruszyć na rynek. Zeszłego roku wybraliśmy sie z żona i to był ostatni raz.. Darcie ryja, przekleństwa, wymiociny pod butami plus zawsze jakiś narwany cwaniaczek co po promilu czuje sie nieśmiertelny.

  2. Ja byłem w zeszłym roku z dziewczyną na sylwka w Rzeszowie na rynku i sobie chwalę. Wiem że nie wszystkim można dogodzić ale czego byście chcieli żeby wam ktoś loda, zrobił na powitanie nowego roku?

  3. Już nie moge się doczekać trzeba napisać że miasto jak co roku tak i w tym staneło na wysokości zadania .A czy ta gwiazda dużego formatu będzie spiewać na żywo czy z playbacku!?

  4. Tadek, nie zapomnij, że masz życzenia noworoczne o północy wygłosić ze sceny. Plebs rzeszowski będzie czekał na wystąpienie jaśnie oświeconego.

  5. A potem idziemy so Seby na domówkę. Seba ma socjalny lokal zaraz obok rynku to z niego wielki miastowy, Rzeszowianin, tak o sobie mówi, chociaż jego starzy ze wsi. Blisko do dyskontu i do monopolowego. Tadzio Wspaniały daje na mieszkanie i na rachunki, DPSy rzeszowskie to super organizacje. Flaszkę Seba postawi urzędniczce i wszystko można załatwić. Na domówce u Seby będzie więcej miastowych, bo tu w centrum wokół rynku sporo takich, urlop to w zasadzie mają cały rok, ale wiadomo w Sylwka czeba się wyjątkowo narąbać. Za Ferenca, naszego krula.

  6. Nie mam planów ale raczej nie przyjdę marznąć na rynek, a i o północy się nie opłaca na 5minut przychodzić (bo jakieś lasery mnie nie interere)

  7. My z januszem jak zwykle na Rzeszów walim.Przyjedzie sie koło 15 wczesniej flaszka pod remizą zeby na sucho nie jechać a i w pks-ie zimno.Piersze tniemy na kebaba potem galeryje.potem biedra po puszkowe i petardy no i do tesco po bagietke bo nic tak nie wchodzi jak bagietka do piwka.Kolo 20 my juz w rynku som dobrze ze zimno bo janusza juz troche rzuca to go ziomp otrzezwi i moze przed 12 nie zarzyga studni.Janusz dostal pod choinke w sam raz na miasto nową bluze patriotyczną to jest moc to moze na powrocie pod zapiekankami komus ryja obije, jest moc.Bedzie zabawa kuzynka mi hybrydy zrobila efekt syrenki pierwszy we wsi to rekawiczek nie biore grunt a co niech mieszczuchy wiedza ze u nas tez jest kultura.

  8. Nie ma takiej godziny jak 24:20 hahah Matoly i tak pewnie usuniecie ten komentarz jak wiekszosc niewygodnych komentarzy.Nie pozdrawiam

  9. Dokładnie. “Nie masz planów, przyjdź na rynek.” Ostatnia deska ratunku, czyli impreza dla tych co nie mają co ze sobą zrobić. Znaczy się, poziom będzie jak zwykle 🙂

Comments are closed.