Zdjęcie: Ewa Szyfner / Rzeszów News
Reklama

– Drzwi do pomieszczeń, gdzie można przebrać i nakarmić dziecko, są zamknięte. Dlaczego? – pytają matki. Urzędnicy mają to sprawdzić. 

Chodzi o toalety, które w 2016 roku za 630 tys. zł wybudowano na rzeszowskich bulwarach – za warsztatami należącymi do Zespołu Szkół Mechanicznych przy ul. Hetmańskiej – pomiędzy szkołą a Lidlem. W toaletach są dwa prysznice – po jednym dla mężczyzn i kobiet. Jest również toaleta dla niepełnosprawnych.

Ponadto, w toaletach są po 3 kabiny dla kobiet i mężczyzn, tyle samo będzie umywalek, a także 3 pisuary dla mężczyzn. Powstały również 2 pokoje dla matek. Jeden do przewijania niemowląt, drugi do karmienia dziecka. I właśnie z tymi pomieszczeniami jest problem. Pani Paulina w sobotę (3 października) ok. 13:00 chciała przebrać i nakarmić dziecko.

Okazało się, że drzwi są zamknięte. – Jeszcze w lecie to mały problem, bo na zewnątrz można nakarmić i przewinąć dziecko, ale kiedy jest zimno, to obie rzeczy są niemożliwe. Czynne są tylko toalety, a dwa pomieszczenia zamknięte – twierdzi pani Paulina, podkreślając, że ten problem dotyka wiele matek spacerujących z niemowlakami. 

Maciej Chłodnicki z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa mówi, że toalety na bulwarach, co do do zasady, są czynne przez cały rok – od 1 kwietnia do 30 września w godz. 10:00-19:00 (od poniedziałku do piątku) i 10:00-21:00 (w soboty i niedziele), a od 1 października do 31 marca od 10:00 do 18:00 (poniedziałek-piątek) i od 10:00 do 20:00 (weekendy). 

– Sprawdzimy, dlaczego pomieszczenia były zamknięte w godzinach, w których powinny być otwarte – obiecuje Maciej Chłodnicki. 

Zdjęcie: Ewa Szyfner / Rzeszów News

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: