Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Największym poparciem w Rzeszowie cieszyli się Krzysztof Sobolewski, Ewa Leniart (oboje PiS) oraz Paweł Poncyljusz (KO). W powiecie konkurencję zdeklasowała Ewa Leniart, też z PiS.

Już wiemy, kto z okręgu nr 23 (rzeszowsko-tarnobrzeski) zasiądzie w Sejmie w nowej kadencji. PiS będzie miał 10 posłów, Koalicja Obywatelska dwóch, po jednym – PSL (Koalicja Polska), SLD (Lewica) i Konfederacja. Pisaliśmy o tym TUTAJ

W okręgu nr 23 PiS nie miał sobie równych, zdobył 62,38 proc. wszystkich głosów. Warto przy tej okazji sprawdzić, jakim poparciem cieszyły się partie i poszczególni kandydaci w stolicy województwa – w Rzeszowie. Frekwencja w mieście wyniosła 65,68 proc.

W Rzeszowie PiS już nie miał tak miażdżącej przewagi, jak w całym województwie, nad drugą Koalicją Obywatelską. Na PiS głosowało 42,96 proc. wyborców, na KO – 26,78 proc., trzeci był SLD – 12,28 proc., dalej Konfederacja – 9,90 proc. oraz PSL – 7,35 proc. 

W stolicy Podkarpacia najwięcej głosów zdobyła startująca z drugiego miejsca PiS Ewa Leniart, obecna wojewoda podkarpacki – 8 807. Wyprzedziła nieznacznie lidera listy Krzysztofa Sobolewskiego (8 042 głosów).

Co ciekawe, startujący z ostatniego miejsca listy PiS Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości, w Rzeszowie zebrał więcej głosów (4 898), niż Wojciech Buczak (4 452), który w 2018 roku był kandydatem PiS na prezydenta Rzeszowa. 

Warchoł okazał się także lepszy od innych znanych rzeszowskich polityków PiS – Andrzeja Szlachty (4 109), czy Krystyny Wróblewskiej (2 547). Nie wykluczone, że Marcinowi Warchołowi pomogło poparcie, jakie udzielił mu… Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa.

Na całą listę PiS w Rzeszowie głosowało 42 426 osób. Druga KO zdobyła 26 451 głosów. Najwięcej lider listy Paweł Poncyljusz (7 164), który po ośmiu latach nieobecności wraca do Sejmu. Drugie miejsce zajęła posłanka Krystyna Skowrońska (5 074 głosy).

Trzecie miejsce na liście KO w Rzeszowie przypadło Zdzisławowi Gawlikowi, liderowi podkarpackiej PO – 4 834 głosy. Gawlik ostatecznie do Sejmu się nie dostał. Słaby wynik zanotował Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa – 3 599 głosów.     

Na lidera Konfederacji Grzegorza Brauna w Rzeszowie oddano 6 796 głosów, na lidera PSL Stanisława Tyszkę – 4 513, a na “jedynkę” SLD Wiesława Buża – 6 910. Wszyscy trzej dostali się do Sejmu. 

PiS zostawił w tyle konkurencję w powiecie rzeszowskim. Zdobył 67,59 proc. głosów, najwięcej w gminie Kamień – 82,18 proc. KO zanotowała w powiecie wynik 10,86 proc., Konfederacja – 8,56 proc., PSL – 7,33 proc., SLD – 5,12 proc. 

W powiecie rzeszowskim najwięcej głosów zdobyła Ewa Leniart (PiS) – 13 697.  

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: