Ciężarówki poza centrum Rzeszowa. Miejski łącznik z S19 oddany do użytku [ZDJĘCIA]

24
Reklama

Kierowcy mogą już korzystać z prawie 4-kilometrowej drogi od ulicy Podkarpackiej do drogi ekspresowej S19 węzeł Rzeszów Południe (Kielanówka).

 

W czwartek oficjalnie został puszczony ruch na tym odcinku. Jest on połączony z 6-kilometrową trasą S19 węzeł Świlcza – węzeł Rzeszów Południe (Kielanówka), którego budowa zakończyła się w październiku br. Z tego odcinka „ekspresówki” nie można było korzystać, dopóki ratusz nie zakończył budowy łącznika z S19, czyli od skrzyżowania ul. Podkarpackiej z ul. 9 Dywizji Piechoty.

Łącznik miał być gotowy w sierpniu, ale w trakcie robót okazało się, że jeden z nasypów opada, trzeba było go rozebrać i wybudować dwa razy większy. To spowodowało opóźnienia. Budowę łącznika miasto realizowało wspólnie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie oraz Podkarpackim Urzędem Marszałkowskim.

– To bardzo ważna inwestycja dla miasta. To kontynuacja budowanej obwodnicy miejskiej – zachodniej i południowej. Zachodnia właśnie została zakończona. Kierowcy, jadący od strony Krosna, czy Jasła w kierunku Krakowa, Lublina, Warszawy, czy Przemyśla, nie muszą już wjeżdżać do centrum Rzeszowa. Łącznik jest częścią południowej autostradowej obwodnicy, którą będziemy budować w kierunku al. Sikorskiego i ulicy Krakowskiej. Chcemy ruch tranzytowy całkowicie wyprowadzić poza miasto – mówi nam Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

Budowa łącznika (po dwa pasy ruchu w obu kierunkach) kosztowała 105 mln zł, z czego 65 mln zł ratusz pozyskał z unijnego programu „Polska Wschodnia”.

– To jedna z najważniejszych dróg, której w tej chwili budujemy na Podkarpaciu. Mamy już autostradę A4, teraz priorytetem jest S19. To już drugi w tym roku odcinek „ekspresówki”, który oddajemy kierowcom do użytku. Kilka miesięcy temu udostępniliśmy 12-kilometrowy odcinek Sokołów Małopolski – Stobierna – przypomina Bogdan Tarnowski, dyrektor rzeszowskiego oddziału GDDKiA.

Łącznik od marca br. budowała firma Skanska. – Do maja 2018 roku musimy jeszcze wybudować drogi serwisowe – mówi Witold Miśtak, dyrektor ds. realizacji projektów w Skanska.

Na 3,5-kilometrowej trasie są trzy ronda. Kierowcy jadący od strony zachodniej w kierunku południa nie muszą już wjeżdżać do centrum Rzeszowa. Na otwarciu łącznika był m.in. Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju, który był jedną z pierwszych osób, jakie miały okazję przejechać nowym odcinkiem S19.

– Jeszcze nikt nie sprawdzał, jaką prędkość osiąga się na tej drodze, ale naprawdę można dużo wyciągnąć – żartował Jerzy Kwieciński. – Droga jest dobrze zbudowana – dodał.

Łącznik z S19 jest częścią szlaku komunikacyjnego Via Carpthia, który ma połączyć północną i południową część Europy. Ciągnie się wzdłuż wschodniej granicy z Unii Europejskiej.

– Ta droga ma pomóc w rozwoju naszej wschodniej części kraju i wschodniej części UE. To droga, która przez wiele lat była zapomniana. Teraz mozolenie, odcinek po odcinku, ją budujemy. Cieszę się, że kolejne kilometry S19 oddajemy do użytku. Oddajemy jednocześnie połączenie z Rzeszowem. To bardzo ważne, by budując główne drogi przelotowe, miały one zapewniony dostęp do ośrodków miejskich – powiedział wiceminister Kwieciński.

Władze Rzeszowa liczą na to, że tereny wzdłuż łącznika będą zabudowywane. – Oprócz drogi, powstał także odwadniający kolektor deszczowy o średnicy 2 metrów do Wisłoka.  Będzie można do niego się przyłączyć. Jest zainteresowanie przedsiębiorców i inwestorów – twierdzi Marek Ustrobiński.

 (ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

24 KOMENTARZE

  1. Jechałem dziś nią, pięknie wygląda i elegancko się jedzie, 10minut z podkarpackie do krakowskiej. Co z budową obwodnicy południowej?? Potem tylko zostanie wschodnia obwodnica do wybudowania by odciążyć ruch na rondzie podbito. Czy jest coś wiadomo o budowie łącznika od ul lwowskiej na wysokości Auchan (granica miasta) do Ul. Armii krajowej na wysokości skrzyżowania z ul. Sieciecha?? A potem od Sieciecha do Ul. Cieplowniczej?? Dwa piękne odcinki

    • W ubiegłym roku na tradycyjnym „spędzie” ratuszowi mowili że plany są
      Ta trasa ma iść łukiem na styku Rzeszów – Matysówka przeciąć ma tą droge z Góry Rocha dojść do Lwowskiej poza Auchon dalej połączenie z nową planowaną drogą pomiędzy torami a cmentarzem na Wilkowyi i wpiecie do łącznika autostradowego
      Wtedy faktycznie byłby zrealizowany „Duży Ring” który planowali już w latach ( 1930-33)

  2. Miasto od 30 lat nie potrafi dokończyć drogi północnej od ul.Warszawskiej do ul.Krakowskiej z odbiciem na południe na rondzie koło Suponu. Ta droga była w planach ale były dyrektor ja wycofał bo przetarg wygrała nie ta firma która miała wygrać.Można się zastanowić kto blokuje i wynajął plac koło bazy PKS I Zakładów Gazowniczych a juz dawno powinna być droga do ul,Miłocińskiej nawet są światła na skrzyżowaniu.Wydział Ruchu Drogowego notuje liczne wypadki na niebezpiecznym wyjedzie z ul.Osmeckiego na ul.Wyzwolenia, ale kogo to obchodzi w mieście imitacji.

    • Smutasie. Kto zablokował tę inwestycję to chyba wszyscy wiedzą, że mieszkańcy domków w okolicach Miłocińskiej. Tylko ty nie wiesz? Czy nie chcesz wiedzieć?

  3. Zachodnia obwodnica Rzeszowa Panie Ustrobiński będzie dopiero gotowa wtedy, gdy wspomniania w artykule droga zostanie połączona (jako początek przyszłej S-9), przez wybudowany kilka lat temu nad węzłem autostradowym Rzeszów-Zachód nieczynny wiadukt, nową dwupasmówką przez Budy Głogowskie z Widełką lub nawet Kolbuszową, zaś zatłoczone autami i przodujące w statystykach wypadków przedłużenie ul. Warszawskiej aż po Głogów Młp. – zostanie zredukowane do funkcji drogi wewnątrzmiejskiej Rzeszowa.

  4. Czy prezydent Ferenc jest chory a może jest w szpitalu bo to niesłuchane że nie ma go na otwarciu drogi.Przecież nigdy jeszcze tak nie było, aby ,,asfaltowego budowlańca,, z białym kaskiem nie było na otwarciu,Chyba że przeszkadzali mu na tej uroczystości niektórzy urzędnicy z UW jak wojewoda czy inni z Urzędu Marszałkowskiego.Również można się zastanowić po co był na uroczystości emerytowany purpurowy ,,Kazimierz ,,z IPN Kraków.

    • Panie Edku wódz jest w Wiedniu na jskimś sympozjum więc sie nie teleportował i razem z wojewodziną nie rwali taśmy po pokropku
      Więc nalezy czekać tetaz cierpliwie na kolejne rewelacje innowacyjne po nowym roku jako rezime tego pobytu we Wiefnii

  5. Ten odcinek drogi stanowi fragment obwodnica miasta ale bez następnego odcinaka S-19 do Babicy, to taka proteza.Dlaczego aż 19 miesięcy i aż 6 mln zł kosztuje zlecenie na badanie gruntów pod budowę odcinka S 19 do Babicy.Czy może to zlecenie wygrać jedyna dyżurna miejską spółkę Promost Rzeszów i spółkę włoska z Warszawy.To jest najważniejszy odcinek drogo bo dalej ruch tranzytowy rozkłada sie na dwa kierunki do Krosna I do Miejsca Piastowego i dalej do granicy państwa.

  6. „Kierowcy jadący od strony zachodniej w kierunku południa nie muszą już wjeżdżać do centrum Rzeszowa”, mam nadzieję,że będą im to uniemożliwiać odpowiednie znaki drogowe!

  7. Taaaak, już widzę, jak w centrum nie będzie ciężarówek.
    Regularnie jeżdżą TIRy przez Marszałkowską, Cieplińskiego, Lisa-Kuli i Dąbrowskiego i co robi policja? Gówno robi!

    • Przez Marszałkowską jeżdżą tiry tylko do Res Drobiu.A przez Cieplińskiego,Lisa-Kuli i Dąbrowskiego nie jeżdżą tiry,chyba że jadą na rozładunek,to po pierwsze,po drugie nie wiem jakie ty auta uznajesz za tiry czy zwykłe ciężarówki które jeżdżą z piaskiem,ziemią i z zaopatrzeniem do sklepów i galerii handlowych.

    • Jak są dostawy do sklepów to jadą ciężarówki pomysł człowieku . Jak idziesz do sklepu i kupujesz dany produkt to musiał go ktoś dostarczyć !!!

  8. Dobrze że budują drogi dzięki pieniądzom Unijnym bo Podkarpacie by tak nie wyglądało ładnie.
    Szkoda ze nie wybudowali do węzła Babica S-19.

    Szerokości

ZOSTAW ODPOWIEDŹ