Obwodnica południowa. Mieszkańcy: „Nie chcemy blokować inwestycji” [ZDJĘCIA]

35
Reklama

Boją się wyburzeń domów, że przed oknami będą mieć „czteropasmówkę”. Nie pomaga skąpe informowanie urzędników i nieformalny zakaz udostępniania mieszkańcom koncepcji planowanej drogi. Obwodnica południowa Rzeszowa wciąż budzi emocje.

 

We wtorek wieczorem w siedzibie rzeszowskiej „Solidarności” przy ul. Matuszczaka odbyło się spotkanie organizacyjne mieszkańców osiedli Zwięczyca, Budziwój i Biała. To właśnie przez ich tereny ma przebiegać prawie 6-kilometrowa trasa obwodnicy południowej, która ma łączyć ulicę Podkarpacką z al. Sikorskiego.

Spotkanie w siedzibie „Solidarności” nie było przypadkowe. Przyszli na nie politycy PiS, na czele z rzeszowskim posłem Wojciechem Buczakiem (nieoficjalny kandydat PiS na prezydenta Rzeszowa), który jest zwolennikiem przesunięcia trasy obwodnicy w kierunku północnym i popiera koncepcję niedawno przedstawioną przez wojewodą podkarpackiego Ewę Leniart, by obwodnicę poprowadzić przez Rzeszów, Tyczyn i Boguchwałę. Ta zakłada, że do wyburzenia byłyby tylko cztery budynki, a sama obwodnica wydłużyłaby się do 9 km.

Ratusz nad nową koncepcją cały czas się zastanawia, ale kilka dni temu Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, nazwał ją „zasłoną dymną”. Miasto swoją koncepcję zmodyfikowało – budowę mostu, który ma być częścią inwestycji, odsunięto od zalewu na wysokości tzw. Ptasie Wyspy o 150 m w kierunku południowym i skrócono jego długość o połowę – do 500 m. To miało uspokoić mieszkańców i ekologów, którzy oprotestowali trasę obwodnicy. 

Ratusz nie jest szczery?

Na wtorkowym spotkaniu mieszkańców pojawił się także radny Waldemar Szumny (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta. Politycy PiS temat obwodnicy południowej będą wykorzystywali w kampanii wyborczej podczas tegorocznych wyborów samorządowych. Ujmują się za mieszkańcami, którzy nie zgadzają się na ratuszową wizję obwodnicy, atakują władze Rzeszowa, że swoimi nieudolnymi działaniami miasto, póki co, straciło szansę na zdobycie unijnego dofinansowania inwestycji w wysokości 277 mln zł.   

Na wtorkowe spotkanie przyszło około 100 osób. Mieszkańcy osiedli Zwięczyca, Budziwój i Biała czują zdezorientowani i niedoinformowani, gdy słyszą teraz o dwóch różnych koncepcjach obwodnicy południowej. Ratuszowi zarzucają, że niechętnie dzieli się z ludźmi szczegółami swojej wizji. 

– Informacje są skąpe i ciężko je wydobyć. Miasto nie jest do końca szczere odnoście tego, co szykuje – twierdzi Paweł Delikat, mieszaniec os. Zwięczyca.

– 2 stycznia wysłałem pismo do Miejskiego Zarządu Dróg z prośbą o udostępnienie szczegółowych planów przebiegu obwodnicy. Po trzech tygodniach dostałem telefon z MZD, że mają zakaz udostępniania. Ciekawe, dlaczego? – zastanawiał się jeden z mieszkańców podczas spotkania. 

Drastyczna zmiana życia?

Mieszkańcy uważają także, że ich osiedla zostały zdeprecjonowane, gdy prezydent Tadeusz Ferenc stwierdził publicznie, że „mała grupka z Budziwoja blokuje inwestycję”. – Trzeba zawalczyć o swój wizerunek – przekonuje Paweł Delikat.

– Nikt z nas tej inwestycji zablokować nie chce. W obliczu tego, że są prezentowane różne warianty, chcemy by przynajmniej pojawiła się jakaś dyskusja, albo żebyśmy zostali uczciwe włączeni w proces decydowania o sprawach, które może drastycznie zmienić życie niektórych osób – dodaje.

Mieszkańcy zamierzają przygotować trzy prezentacje, na których przedstawią różne koncepcje przebiegu obwodnicy południowej i konsekwencje, jakie ona może wywołać, głównie, ile domów trzeba będzie wyburzyć i jak zmieni się życie mieszkańców, gdy pod ich oknami powstanie czteropasmowa droga. 

„Nie dajmy się omamić”

Mieszkańcy chcą też pokazać urzędniczy paradoks, polegający tym, że najpierw wydaje się pozwolenia na budowę, by w momencie, gdy dom jest już postawiony, informować, że w tym miejscu będzie budowana nowa droga.

Problemów, które na wtorkowym spotkaniu przywoływali mieszkańcy, jest więcej. – Droga klasy wojewódzkiej ma przebiegać przez środek miasta. Będzie biegła między naszymi domami, odcinając Zwięczycę praktycznie z drogami serwisowymi – zauważył kolejny mieszkaniec.

– To potężna droga. Nie dajmy się omamić, że to usprawnienie komunikacyjne miasta. To droga bez włączeń, to droga, która tylko i wyłącznie ma wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum. Droga poważnej klasy powinna biec aż za Boguchwałą – dodawał. Problem przecięcia osiedla na pół zauważyli też mieszkańcy Budziwoja.

Poseł PiS: Potrzebna wola rozmowy

Lek na te wszystkie bolączki znalazł poseł Wojciech Buczak.

– Jest możliwość wytyczenia planu drogi mniej inwazyjnego. Potrzebna jest wola do rozmowy, a nie traktowanie ludzi arbitralnie, obrażanie ich, wypowiadanie się w mediach, że to mieszkańcy Białej nie rozumieją potrzeb Rzeszowa i blokują drogi, że jacyś nawiedzeni ekolodzy. Nie w tym problem – mówił Buczak.

Celem wtorkowego spotkania było przygotowanie się mieszkańców do kluczowego spotkania, które będą mieli w najbliższy piątek 26 stycznia z Tadeuszem Ferencem. Odbędzie się ono w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 11 o godz. 13:00.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

35 KOMENTARZE

  1. Politycy PiS temat obwodnicy południowej będą wykorzystywali w kampanii wyborczej podczas tegorocznych wyborów samorządowych. Ujmują się za mieszkańcami, którzy nie zgadzają się na ratuszową wizję obwodnicy, atakują władze Rzeszowa, że swoimi nieudolnymi działaniami miasto”

    To jest szczyt bezczelności i hipokryzji ze strony pisu ,wcześniej z gów… powody nie dali kasy a teraz żeby nie wypaść blado przyd najbliższymi wyborami wymyślili trasę obwodnicy miasta przez buguchwałę i tyczyn hhhaahah to jakiś głupi żart oni maja niepokolei w głowie , celowo tak głupio zaplanowali bo wiedzą że ratusz się nie zgodzi na taką koncepcje dzięki czemu osiągnął to co zamierzali. Wystarczy przypomnieć sobie ile czasu się ciągnęło z marszałkiem podpisanie finalnej umowy na budowę stadionu lekkoatletycznego na wyspiańskiego. Ciekawe co teraz z podobną inwestycją gdzie miasto ma dać 16mln zł i Urząd Marszałka na budowę sądu na dołowej …

  2. Jest problem z włączeniem się od strony miasta do S 19 bo miasto zapomniało złożyć stosownych wniosków o budowę tuneli pod S 19.Nadal ul.Bł.Karoliny kończy się pętla dla autobusów ale tylko osiedla Słoneczny Stok a do Pustek nie ma drogi aby dojechał autobus MPK.Nawet drogi serwisowe wzdłuż S 19 są niewykorzystane bo nie ma jak do nich dojechać. Dalej ul. Świdrówka nadal jest ślepa i nie ma jak do tej ulicy dojazdu od strony ul.Dębickiej nie mówić o dojeżdzie czy do Janiowego Wzgórza.

  3. Pan Prezydent ze swoją ekipą odpowiada za Rzeszów od 2002 r. W tym czasie miasto rozwijało się intensywnie, ale jak się wydaje ten rozwój nie był zrównoważony. Zorientowani ludzie mówią, że jeszcze w latach 90-tych, a nawet wcześniej, były koncepcje rozwoju sieci komunikacyjnej w mieście, które zostały całkowicie zignorowane. Wtedy łatwiej można było budować nowe trasy. Dzisiaj większość podrzeszowskich pól została bezładnie zabudowana i stąd te problemy. Mam wrażenie, że niebawem, po części za sprawą stawianych w centrum wieżowców, Rzeszów zatka się całkowicie. I za ten stan rzeczy odpowiada nasz Pan Prezydent.

  4. Ruch tranzytowy z południa na północ i wchód obecnie przejeżdża ul. Podkarpacką, Pows. Warszawy, Armi Krajowej. Wystarczy że ten ruch wyprowadzimy z miasta i te ulice zostaną w bardzo dużym stopniu odciążone. Pomyśleć należy nie na rok czy dwa do przodu ale na co najmniej 20 lat. Koncepcja forsowana przez Ratusz wprowadza drogę klasy „S” w środek 2 osiedli a wręcz dzieli te osiedla na 2 części. Droga ta ma tylko sporadyczne włączenia, a wdłuż niej są drogi serwisowe więc mieszkańcy niewiele z niej skorzystają, a utracą ciszę i spokój. Osiedla te się mocno rozwijają i za chwilę będziemy mieć „obwodnicę” w środku miasta tak jak jest to obecnie z Powst.Warszawy. Koncepcja Wojewody jest jak najbardziej słuszna gdyż wyprowadza ruch tranzytowy całkowicie poza miasto i okoliczne wsi. Kontynuacją tej drogi powinno być poprowadzenie jej w kierunku autostrady tak aby ominąć także wschodnią część Rzeszowa. Drogę pomiędzy Zwięczycą i Budziwojem można wykonać równolegle ale nie z takim rozmachem. Powinna być to zwykła droga z włączeniami z wszystkich obecnych dróg i z ograniczeniem tonażu tak aby ciężkie samochody (tiry) nie poruszały się tą drogą. Tylko w taki sposób Rzeszów najbardziej skorzysta: ruch tranzytowy wyprowadzony będzie całkowicie poza miasto a mieszkańcy będą mieć alternatywną drogę lokalną.

    • A dokad ten tranzyt prowadzi zadajcie sobie pytanie i zobaczcie na mapie jaka jest prawda..tiry w samym miescie i tak beda wiekszosci sa to dostawy do sklepow takich jak casto, biedra ,lidl i inne hurt itd..ile tych tirow jezdzi teraz obwodnica 5 do 10 a tak to same osobowki staja w korku… A tir jadacy z wschodu na zachod pojedzie a4 i omija Rzeszow. Kolejne tiry jadace z Boguchwaly (od Barwinka)np jadac na polnoc wskocza na budowana s19 pozniej a4 i jada gdzie chca omijajac nasze miasto. Pytanie czy ta obwodnica takiej klasy jest potrzebna w tym miejscu moze wystarczy tylko droga po dwa pasy ruchu w kazdym kierunku z sciezkami rowerowymi i chodnikami i zatoczkami autobusowymi dla osobowek bo w korkach na zaporze zobaczcie do okola kto stoi.. Z tym zrobcie porzadek potrzebny jest drugi most blizej zapory.

    • Ale nie powstanie i się zamknie ten pierwszy ” ring”, a dopiero za dekady lat przy intensywnym rozwoju powinien powstawać powoli drugi o nieco dalszą koncepcje wojewody

  5. Caly czas chodzi o odkorkowanie zapory ,kwiatkowskiego, podwislocza, powstancow kolo heliosa oraz batalionow i hetmanska. Wiec pomyslcie madre glowy ,kto bedzie
    jezdzil z boguchwaly do tyczyna hmm napewno nie mieszkancy drabinianki, bialej czy budziwoja i tyczyna wlacznie bo nie podrodze a co za tym idzie dalej bedziemy kwitnac na w/w punktach w korku,. Innej opcji nie ma jak tylko droga na polnoc dolaczona do podkarpackiej i przemyslowej . UWAZACIE ZE Nowa koncepcja jest lepsza bo sa 4 domy do wyburzenia wcale nie jest lepsza bo pytanie czy ta koncepcja rozwiaze problem komunikacyjny.Pytanie CZY BEDZIE NA TYLU TURYSTOW NA TYCH OSIEDLACH CHCACYCH PRZED PRACA ZWIEDZIC OKOLICE BOGUCHWALY..!!!?????a pozniej probowac sie dobic do podkarpackiej,

  6. Uwaga PiS – bo przegracie wybory, ta droga jest tutaj potrzebna, nie w Tyczynie i Boguchwale.
    Traktory tam mają gdzie jeździć.
    Pojedziemy z Białej przez Tyczyn, Boguchwałę do ul. przemysłowej, pomyślcie co forsujecie.
    Panie J. Kaczyński proszę o interwencję !

  7. A kiedy debata na d odcinkiem północnego połączenia ul.Warszawskiej z ul.Krakowską wiaduktem nad torami kolejowymi.Od wielu lat zablokowany jest pod drogę odcinek od ul.Gen.Okulickiego do ul. Miłocińskiej rondo (koło zakładów gazowniczych)na wysokości firmy Supon.Obecny wyjazd z ul.Osmeckiego jest chyba najniebezpieczniejszy w Rzeszowie,a sygnalizacja obok jest ale służy firmie która składuje gruz albo materiały budowlane.

  8. Jaki ruch tranzytowy? Ta droga ma odciążyć zaporę z osobówek, które jadą w dużej mierze do Budziwoja i musi łączyć się z Sikorskiego jak najbardziej na północ, a nie w Tyczynie.

    • Jestem za
      Ale by tak było, musiałaby mieć połączenia węzłami z innymi ulicami Rzeszowa, np. przez rondo na Bł.Karoliny do Krakowskiej (rejon Ceramicznej) oraz dwupasmowe z Witosa przez Staroniwską, Wiktora i Karoliny, Przemysłową i Kwiatkowskiego/JP2.

    • czyli przez posesję kwiatkowskiego 68. i dalej działki i nowe szeregówki które dobrodziej pozwolił wybudować
      w ostatnim czasie…

    • Dokładnie.

      Wąskie gardło to końcówka Kwiatkowskiego i wspomniana wyżej zapora. Nowa obwodnica to te miejsca miały odciążyć bo dziś wszyscy z Drabinianki, Białej, Budziwoja jadąc do centrum Rzeszowa muszą jechać ul. Kwiatkowskiego i potem zaporą. Pis pierwsze zabrał miastu pieniądze na nowy most i obwodnicę a teraz w swej głupocie pobił Himalaje. Komu posłuży nowa droga koło Tyczyna?

      Puknijcie się barany w puste czerepy. Nikt z Drabinianki(największa dzielnica Rzeszowa) chcąc jechać do centrum nie pojedzie w przeciwnym kierunku i nie wyjedzie z miasta.

      Głupi – Głupszy – polityk PISu

  9. Odwieczny dylemat moralny:
    Czy dobro jednostki jest ważniejsze od dobru ogółu, a może dobro ogółu jest ważniejsze od dobra jednostki. Hmmmm??
    Jako mieszkaniec Rzeszowa dla mnie jest ważniejsze dobro ogółu kosztem jednostki, ale jednostkę nie puszczajmy z „torbami”. Zapłaćmy wysokie odszkodowanie dla dobra ogółu.
    Miasto musi się rozwijać, nie możemy stać w miejscu i nic nie robić, bo kto nie robi nic ten się cofa. Cofnijmy sie do lat ’90 i budowy tzw obwodnicy, gdyby jej nie wybudowano jak by wyglądało dziś życie miasta i czy by było ono dziś wojewódzkie?
    Jarosław, Przeworsk, tam nic się nie robi i miasta pustoszeją, ludzie pracy nie mają, spędzają po kilka godzin żeby dojechać do miasta takiego jak Rzeszów.
    Pamiętajcie, duży może więcej. Niech Rzeszów bedzie dużym miastem a norą zabitą dechami o której nikt nie słyszał, a jak ktoś chce w takiej noże mieszkać to zapraszam do Przeworska, Jarosławia, Kańczugi czy Dynowa

  10. O zgrozo, ale wiedza, ręce złamać, czy nie wiesz ze to nie mieszkańcy tych,, wioch,, pchali się do wielkiego miasta Rzeszowa tylko to właśnie władzy zależało na przyłączeniu? Nie wiedziało? Gdyby mieszkańcy,, wioch,, wiedzieli co im jaśnie panujący zafunduje gwarantuje Ci mieszczuchu że nie wyrazili by zgody na przyłączenie. Na marginesie 80% mieszkańców,, wioch,, to Rzeszowiacy którzy wybudowali domy na obrzeżach.

  11. Jolllo jak mało wiesz… W każdym mieście powinien być plan zagospodarowania przestrzennego, który określa co i gdzie można budować i wtedy nie ma sytuacji że wydawane są pozwolenia na budowę domów, a potem przez te domy buduje się drogę lub pośrod domków jednorodzinnych stawia wieżowce. Brak planu „sprzyja” władzom Rzeszowa bo wtedy to inwestorzy rządzą – przyjadą z załącznikami i stawiają co chcą i gdzie chcą.

    • Tak, ale mpzp kosztuje słono i jest to proces długotrwały, jestem za mpzp, ale realia są inne. Poza tym nie trzeba było leźć do rzeszowa, można było wiochą pozostać. Krasne sie jakoś nie ugięło i co i chwała im za to. Miasto ma być miastem a wiocha wiochą. Ciekawa jestem czy ościenne gminy z takim szaleństwem wydają te mpzp na wszystko? chyba nie.

  12. Pieprzą ci mieszkańcy niby miasta a jednak wioch, bo rozumu to nie ma. Chcesz żyć w przyrodzie i zieleni to wypieprzaj w bieszczady. Niestety takie są realia mieszkania i życia w mieście, nie musieliście się włączać do smrodu samochodowego Rzeszowa, nie był to przymus. Co mają powiedzieć np. ludzie którym budują wieżowiec przed bloczkiem na 5 mieszkań? Nic bo takie są realia życia w mieście, nigdy nie wiesz co będziesz mieć przed nosem. Pytanie istotne dla wszystkich tych ludzi kiedy pojawiły się plany na przebieg tej trasy?? Urząd wydawał pozwolenia bo nie ma przepisów określających ile od pasa drogowego może być ściana domu, to w waszym interesie było takie rzeczy sprawdzić i myśleć a nie teraz płakać. Żeby nie było moja osobista sytuacja jest bardzo podobna, sama mam działkę przy trasie szybkiego ruchu, i nie beczę bo ja o tym wiedziałam!! Więc śmieszą mnie te dywagacje. A trasa zaproponowana przez tą dziwną panią z UW pokazuje jej brak wiedzy na jakikolwiek temat, haha most w boguchwale, chyba dla bobrów, bo nikt przy zdrowych zmysłach tą trasą nie pojedzie np. z kwiatkowskiego.

    • Piep.. y to Pani i to bardzo nie wiedząc i myśląc co pisze.
      Gdzie Plan przestrzennego zagospodarowania który wyregulowalby wszystko ? Ano w dup.. ie czarnej bo przecierz nie posiadając takiego planu można wejść z kopytami komuś do domu i robić co sie chce mając przy tym spec ustawę.
      A w kontekście kwiatkowskiego to pytam kto i po co kazał kupować posiadłość w tym miejscu? Ten sam problem istnieje w każdej części miasta nie tylko ma Kwiatkowskiego – zapraszam na rekonesans na inne ulice o godzinach z największym natężeniem ruchu. Obwodnica jak w nazwie nie powinna przebiegać w jakiejkolwiek części miasta lecz prezes tak by nie wjeżdżać do niego ( No bo po co ? )

      • Hmmm obwodnica… Panie złoty jak nazwiesz teraz ul. witosa i p-wawy? kiedyś to panie była obwodnica rzeszowa, teraz przez was nią nie jest. Na kiego buraka żeście do tego rzeszowa szli??? teraz koło was musi być obwodnica, bo jesteście brzegiem miasta. Na skaranie było te wiochy włączać…

        • To nie „wiochy” się włączały do miasta (nie ich mieszkańcy „szli”) lecz miasto weszło na tereny wiejskie. Wygrała propaganda i kapitał miejski więc miasto wchłonęło sąsiadujące tereny.
          Skoro teren już się tak rozrósł to trzeba być konsekwentnym i budować obwodnice po obwodzie granic miasta a nie liczyć, że przejdzie jak najbardziej centralnie, żeby sobie drogę do pracy skrócić. Obwodnica ma za zadanie wyprowadzić ruch tranzytowy z miasta a nie ułatwić mieszkańcom dojazd do centrum!
          Co do PZP – plan powinien być podstawą, inaczej stworzą chaos, bezład, który raczej niczego nie usprawni. Urzędnicy wydają często sporo (nie swoich) pieniędzy zupełnie bez sensu, a właśnie PZP powinien być priorytetem.

  13. No i pomału wychodzi że coś tu nie gra :
    Dlaczego temat jest utajniany , kto ma interes a może to przedsionek kolejnej afery która bedzie potem zamieciona pod dywan no bo kasa ogromna
    – dlatego plany już powinne być opublikowane i jawne dla wszystkich a nie gadanie jak głuchy ze ślepcem o kolorach

    Patrzyć na łapska urzędników – wszystko ma być załatwiane pod interes mieszkańców to Suweren –
    On decyduje o wszystkim a nie urzędas na złotym taborecie – dość patologi to nie sitwy maja mieć w tym swój interes

    Droga ma być „Ringiem” dla miasta a nie jakąś obwodnicą dla ościennych okolic
    ” Ring miejski ” jest po to aby szybko wyprowadzic ruch z centrum miasta i go przemieścić do kolejnej dzielnicy lub przez dodatkowy łącznik do obwodnicy – oczywiscie występuje potrzeba wpięcia tego „Ringu” do obwodnic czy autostrad aby system był jak krwioobieg.

  14. Pięknie PiS się wpieprza w sprawy miasta. Spadać do Warszawy albo na miesięcznice Smoleńska i juz nie wracać ! Tadek nie daj się ! Głowa do góry ! Jest mnóstwo ludzi którzy kolejny raz zagłosują właśnie na Ciebie. Nie interesuje się jakoś strasznie polityką. Polska jak dla mnie zaczyna się i kończy w Rzeszowie właśnie dzięki obecnemu prezydentowi. Szacunek dla Ciebie że pomimo wieku wprowadzasz takie rozwiązania w naszym mieście, że młodych byś zawstydził. Dziękuję za te wszystkie lata i proszę o następne starty w wyborach 🙂 Pozdrawiam naszego Pana PREZYDENTA !!!

    • Do okulisty po okulary i po tabletki odpowiedni tran bo Kochany za malo oleju w głowie i wnioski są złe bo to nie kwiatki i rabatki ani lampki i podświetlenia krzaków ,
      pokazują siłe urzędnika tylko jego wlaściwe decyzje dla dobra mieszkańców
      Można głosowac i na Czarnego Kota – jak bedzie wiedział co i jak ma funkcjonowac dla dobra Mieszkańców.

      • Poszukujesz zatem idealnego prezydenta , znajdź takiego i tam zamieszkaj, skoro twierdzisz że obecny prezydent jest niewłaściwy. Nie pisz o rabatkach światełkach bo to są inwestycje które upiększając miasto , trzeba zobaczyć ile dróg głównych w mieście zostało przebudowanych , co chwila masa inwestycji jest wykonywana , w innych miastach tego nie zobaczysz , bo to Rzeszów dzięki Ferencowi w rankingach zajmuje wysokie pozycje w różnych aspektach.
        Rzeszów pamięta czasy tego nieroba Szlachy i pisiorom dziękuje.

Comments are closed.