Policjanci na rowerach będą patrolować rzeszowskie ulice [ZDJĘCIA]

22
Reklama

9 tys. zł kosztowały dwa rowery, które dostali rzeszowscy policjanci. Patrole pojawią się tam, gdzie radiowóz nie zawsze dojedzie. 

 

Policyjne patrole rowerowe rozpoczną się w połowie czerwca. Używać ich będzie dwójka funkcjonariuszy wydziału wywiadowczo-interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Patrole rowerowe będą kierowane w miejsca, gdzie dojazd radiowozem jest utrudniony lub niemożliwy. W pierwszej kolejności w rejon bulwarów nad Wisłokiem, kąpielisko na Żwirowni i w okolice Rynku.

– Policjanci będą reagowali na wykroczenia popełniane przez osoby odpoczywające na bulwarach i terenach rekreacyjnych – rowerzystów, pieszych, rolkarzy itp., zachowania osób naruszające porządek na terenach wypoczynkowych, czy na nieprawidłowe poruszanie się po ścieżkach rowerowych – poinformował Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji.

Policjanci otrzymali rowery w tym tygodniu. Każdy kosztował 4,5 tys. zł. Pieniądze na zakup rowerów przekazał Urząd Miasta Rzeszowa.

– To nowoczesne jednoślady klasy MTB o ramie ze stopów aluminium, wyposażone m.in. w hamulce tarczowe i hydrauliczne teleskopy. Mundury, buty, kaski i akcesoria dla policyjnych rowerzystów zakupiła Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie – dodaje Adam Szeląg. 

Policjanci, którzy będą jeździć na rowerach, mają 7-letni staż w policji, cały czas pracują w służbie patrolowej. Są pasjonatami sportu, a w szczególności jazdy rowerowej. W kwietniu jeden z policjantów patrolu reprezentował rzeszowską komendę w Ogólnopolskich Zawodach Policyjnych Patroli Rowerowych w Łomży.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

22 KOMENTARZE

  1. Ja pierole!!! Oni się nigdy nie nauczą patriotyzmu ekonomicznego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Dlaczego kupiliście Włoskie rowery zamiast POLSKICH z DĘBICY?!?!?!?!?!
    Zamiast zostawić pieniądze na Podkarpaciu i promować polskich przedsiębiorców wysrl. pieniądze do Italii. Wstyd i hańba!!!!!!

    • Rzeszów był pięknym miastem wpierającym lokalny przemysł, ale teraz zaczyna się robić PEWXiarki. Wcześniej też zamiast kupić 3 Romety ADV400 kupili jednego niepraktycznego czopera. Zrzeszenie gmin sąsiednich to już maksymalna kompromitacja. Na Podkarpaciu produkuje się Autosany a oni Iveco Italiano kupili-( Wstyd i obciach na całą Polskę. Krzywdę autosanowi zrobili pokazując że tego nawet we własnym podwórku się nie kupuje!

      • W takim razie proszę też czytać ze zrozumieniem post poprzednika. „Policjanci otrzymali rowery w tym tygodniu. Każdy kosztował 4,5 tys. zł. Pieniądze na zakup rowerów przekazał Urząd Miasta Rzeszowa.” jak myślę, ktoś kto potrafi upomnieć to potrafi odczytać kto ma coś na myśli, także nie będę się rozpisywał o co dokładnie chodzi 🙂 tj. otrzymali, ale kto zapłacił ?

  2. I bardzo dobrze. W końcu może odpowiednie służby wezmą się za pieszych, rolkarzy, pieski na ścieżkach rowerowych – rozumiem, że nad Wisłokiem nie wszędzie są osobne ścieżki dla pieszych i tam wszyscy muszą się zmieścić ale w miejscach gdzie są osobne ścieżki to za przebywane na ścieżce rowerowej pieszego rolkarza czy puszczenie psa powinno być surowo karane. Mam również nadzieję, że dostanie się tym ,którzy puszczają wolno psy na plantach oraz nie sprzątają po nich.

  3. Moim zdaniem super pomysł. Od dawna powinny być patrole na rowerach a nie konne na za dużych koniach. Nie przesadzajmy 4.5 tyś to nie majątek a realna cena dobrego jakościowo roweru. Oczywiście znajdą się tzw ” kolarze”, którzy będą się wyłączać na temat osprzętu i rozmiarów ram. Nie ma co wybrzydzać. Osobiście popieram pomysł i liczę, że ekipa rowerową będzie się rozrastać. Pozdrawiam.
    Sebastian Klaczkowski

  4. szczyt głupoty za tą cenę wspierać krajową gospodarkę a nie upadająca makaronię .
    zamiast 2 .. to 4 szt na „slx np? chyba ze w rajdach będą startować to ok bo do jazdy patrolowej za te pieniądze to „elektrownie można było kopic
    Ktoś za te 2 musiał dostać jeden na własność dla siebie .
    Co na to „dobra zmiana” ?
    wspieranie innych nie ” siebie ” ??? patrioci za 5 groszy

  5. Cieszy fakt że policja w końcu przesiada się na rowery i zajmą się problematyką rowerową (kropla w morzu potrzeb) jeżeli chodzi o same rowerery to jakaś porażka, policjanci bedą jeździć nimi za karę bo tu udręka na takim sprzęcie.

    – ramy za małe (źle dobrane do wzrostu) wbrew przepisom BHP
    – brak odblasków na lampkach oświetleniowych niezgodne z przepisami (najlepsze byłoby dynamo w piaście żeby wykluczyć bateryjne zasilanie)
    – zębatka przednia bez osłonki może uszkodzić nogę policjantowi gdy łańcuch przeskoczy
    – brak dzwonka (lub nie widać na zdjęciach)
    – brak zapięcia antykradzieżowego (chyba że policji nie kradną)
    – kufer najtańszy z castoramy full plastic
    – oba rowery warte max 5500 zł

    dobrym rozwiazaniem byłby sakwy i uchwyt na telefon, dodatkowo policja w tej cenie miałaby dwa rowery elektryczne z full wyposażeniem co byłoby bardziej wskazane. Mogli skonsultować to ze stowarzyszeniem rowerowym. Zobaczymy efekty ich pracy, jazda tym szajsem to za kare.

    • rzeczywiście, nasuwa się pytanie dlaczego wybrano rowery tej marki, a nie np. polskich marek, z lepszym stosunkiem jakości do ceny?
      Podejrzewam, że jakiś wysoki rangą urzędnik policyjny bez znajomości tematu i konsultacji z kimkolwiek sypnął kasą i nakazał jeździć.

      Rzeczywiście, policjant ma za mały rower i jazda nim na dłuższym dystansie czy w terenie nie będzie komfortowa ani bezpieczna.

      Mam nadzieję, że policjanci szybko przekonają się jak to jest jeździć po Rzeszowie zgodnie z przepisami, bo nie jest to ani łatwe ani bezpieczne i będą wyrozumiali dla rowerzystów, którzy w trosce o własne życie przejadą czasem po chodniku zamiast wąskiej, ruchliwej ulicy.

  6. to nie będą patrole policyjne tylko łowcy mandatowi, głównym zadaniem wlepianie mandatów za spożywanie alkoholu w krzakach i tam gdzie zwykły patrol nie dojedzie czyli okolice Wisłoka od strony ul. Podwisłocze. Dobrze, że mają takie duże boksy to się dużo bloczków mandatowych zmieści 😉

  7. i nawet nie mają łodblasków na śprychach. nie ma to jak dysponować cudzą kasą. za takie pieniążki byłyby 4 wysokiej klasy sztuki też z alumuniową ramą, hydraulicznymi amorami i tarczowymi hamulcami a dostawca taki kuferek i oświetlenie chętnie dołożyłby gratis. ręka rękę myje, nóżka nóżkę podpiera eh

ZOSTAW ODPOWIEDŹ