Zdjęcie: Ewa Szyfner / Rzeszów News
Reklama

Rzeszowscy uczniowie już dostają od dekady. Studenci i doktoranci mieliby je otrzymywać od października 2017 r. Miejskie stypendia dla wybitnych młodych naukowców z rzeszowskich uczelni to kolejny pomysł radnych.

Najpierw radni chcieli fundować wymianę dokumentów mieszkańcom, jeśli udałaby się im przeforsować zmianę pisowni ul. Szopena na Chopina.

Teraz natomiast chcą finansowo docenić rzeszowskich studentów i doktorantów w postaci stypendium wypłacanego comiesięcznie przez cały rok akademicki.

– Kwota, którą proponujemy to 500-600 zł. Takie stypendium mogłyby dostawać osoby, które są np. najlepsze na danym wydziale – mówi Waldemar Szumny (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta.

500+ dla studenta?

– Aby otrzymać takie dofinansowanie, młodzi ludzie musieliby mieć nie tylko wysoką średnią ocen, ale również docenialibyśmy fakt, że prowadzone przez nich badania na poczet pisania pracy dyplomowej można później wykorzystać dla rozwoju Rzeszowa – dodaje.

– Zastanawiamy się również czy do kryteriów stypendialnych nie dołożyć działalności charytatywnej na rzecz Rzeszowa. Z moich obserwacji wynika, że wielu studentów, którzy osiągają świetne wyniki w nauce działa też dla dobra i rozwoju miasta – mówi Grażyna Szarama (PiS).

W planach jest również, aby tym młodym naukowcom, którzy swoje badania będą łączyć z regionem rzeszowskim, ufundować jednorazową nagrodę „500+  dla studenta”.

– Nasze działania mają być szerokie. Nie chcemy, aby na tych wydziałach, gdzie łączenie tematyki prac z Rzeszowem nie jest do końca możliwe, powstawały sztuczne tematy  – podkreśla Szumny.

Radni chcą jak najszybciej opracować  regulamin przyznawania stypendium, aby najpóźniej wiosną dotarł on na rzeszowskie uczelnie, by studenci i doktoranci mieli jeszcze szanse popracować nad swoimi wynikami.

Stypendia ponad podziałami

Gdyby podczas najbliższej sesji Rady Miasta (20 grudnia) pomysł udało się przeforsować, to pierwsze stypendia mogłyby być już wypłacane od października 2017 roku.

W kapitule stypendialnej znaleźliby się zarówno radni, urzędnicy miejscy jak również pracownicy uczelni.

Pomysł do Rzeszowa przywędrował z Wrocławia, gdzie był przedyskutowywany wraz z radnymi  miejskimi z całej Polski. W planach jest również wyjazd do Lublina i spotkanie się z tamtejszym władzami miasta, aby zobaczyć w praktyce, jak działają tego typu systemy stypendialne.

Jak podkreśla Waldemar Szumny, jest to kolejny pomysł ponadpartyjny. Popierają go m.in. Grażyna Szarama (PiS) czy Robert Homicki z Nowoczesnej, jak również Wiesław Buż (SLD) oraz Marcin Deręgowski (PO).

– Ufundowanie takiego stypendium przez miasto to kolejny element, który dowartościowałby młodych ludzi. Efektem takiego działania może być również to, że część tych studentów zechce osiedlić się w Rzeszowie na stałe – uważa Robert Homicki.

3 mln zł na stypendia

Póki co na miejskie stypendia mogą liczyć jedynie uczniowie rzeszowskich szkół. Oferta jest bogata, ponieważ młodzież może starać się o finansowanie z tytułu wybitnych osiągnięć sportowych, stypendium socjalne, a także nagrodę od dyrektora szkoły, która przyznawana jest raz na semestr.

Uczniowie gimnazjum i szkoły średnich mogą również korzystać w programu „Młody inżynier”. Aby otrzymać takie stypendium młody człowiek musi wykazać się przede wszystkim wysoką średnią z trzech przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. Pod uwagę brana jest również średnia ze wszystkich przedmiotów oraz wysoka ocena z zachowania.

Kolejnym programem finansowania uczniów jest stypendium za wysokie wyniki w nauce i wybitne osiągnięcia takie jak np. zwycięstwo w kuratoryjnych konkursach czy olimpiadach przedmiotowych o randze wojewódzkiej. Program ten dedykowany jest również uczniom ze szkół podstawowych.

Na same stypendia, które wiążą się ściśle z wynikami w nauce miasto przeznacza rocznie ponad 3 mln zł. W 2016 roku stypendia „Młody inżynier” przyznano 620 uczniom, za wyniki w nauce – 885 uczniom oraz stypendia za wybitne osiągnięcia – 96 uczniom. Wypłacane są one raz w miesiącu i w zależności od jego rodzaju wahają się między 150 a 310 zł.

Miejskie programy stypendialne w obecnej formule są wypłacane od 2006 roku.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: