Fot. Tomasz Modras / Rzeszów News. Na zdjęciu Tadeusz Ferenc
Reklama

Rzutem na taśmę ratusz jeszcze w tym roku chce dostać “zielone światło” od Rady Miasta na przyłączenie do granic Rzeszowa sołectwo Kielanówka.

W poniedziałek (28 grudnia) do biura Rady Miasta trafił projekt uchwały w sprawie przeprowadzenia wśród mieszkańców Rzeszowa konsultacji społecznych na temat przyłączenia Kielanówki do Rzeszowa.

– Nie jestem tym zaskoczony – mówi Andrzej Dec (PO), przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa. – Kielanówka pasuje do Rzeszowa, ona się stopniowo urbanizuje. Kielanówka bardziej nadaje się do nas niż Malawa – uważa Dec. 

Bo mają mandat społeczny

Ale Dec sam jeszcze nie wie, jak zagłosuje podczas ostatniej w tym roku sesji rady miasta, którą zaplanowano na najbliższą środę (30 grudnia). To właśnie wtedy rada ma zdecydować, czy zgodzić się na konsultacje społeczne. 

– Mamy do tego mandat społeczny – twierdzi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Niedawno prezydent Tadeusz Ferenc otrzymał list podpisany przez ponad 400 mieszkańców Kielanówki, że chcą być przyłączeni do Rzeszowa – przypomina Chłodnicki. 

Kielanówka jest częścią gminy Boguchwała. W ostatnich dwóch tygodniach zaczęły się targi o sołectwo. “Sprowokowała” je uchwała Rady Miasta Rzeszowa z 15 grudnia. Radni zgodzili się przyłączyć do miasta Malawę z gminy Krasne i część Racławówki z gminy Boguchwała. 

Jakim tropem idzie prezydent? 

Dwa dni później, 17 grudnia, do kontrataku przystąpiła Rada Miasta Boguchwały, która chcąc obronić się przed odebraniem gminie części Racławówki, postanowiła, że całą Racławówkę i Kielanówkę trzeba przekształcić w boguchwalskie osiedla.  

Po uchwale gminnego samorządu odezwali się mieszkańcy Kielanówki, którzy w liście do prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca zaapelowali, by wznowił on starania miasta o przyłączenie sołectwa do granic stolicy województwa. 

– Prezydent zawsze szedł tym tropem. Podejmuje on takie starania, bo tego chcą mieszkańcy. Tak było choćby z częścią Racławówki, tak było z Pogwizdowem Nowym, który od 1 stycznia 2021 r. będzie w naszych granicach – przypomina Maciej Chłodnicki. 

Po co czekać rok? 

Ratusz kuje żelazo póki gorące. Jeżeli rada w środę wyrazi zgodę na konsultacje społeczne w Rzeszowie, a ich wynik będzie pozytywny dla miasta, to potem do końca marca ratusz złoży wniosek o przyłączenie do Rzeszowa Malawy, części Racławówki i Kielanówki. 

– Z Kielanówką nie chcemy czekać kolejny rok. Zobaczymy, jak na to zareagują radni – dodaje Maciej Chłodnicki. 

Andrzej Dec ma mieszane uczucia. – Z jednej strony chciałbym, żeby to się odbywało na zasadach porozumienia, a z drugiej przy racjonalności, nieuszczuplaniu gmin z sołectw i zważaniu na to, co się po tym z nimi dzieje – mówi przewodniczący rady. 

O Kielanówce na sesji 

Projekt uchwały o przeprowadzeniu konsultacji w sprawie przyłączenia Kielanówki do Rzeszowa zostanie wprowadzony do porządku obrad Rady Miasta. Tuż przed rozpoczęciem sesji musi się odbyć jeszcze głosowanie. 

Po przeprowadzeniu konsultacji, ratusz do końca marca 2021 roku musi złożyć tzw. terytorialny wniosek do wojewody podkarpackiego. Po jego opinii, wypowie się później jeszcze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Administracji, a na końcu rząd – do końca lipca. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: