Zdjęcie: Materiały Radio Taxi
Reklama

Sprzeczne relacje na temat nocnego zdarzenia przy rzeszowskim Rynku. Jeden z taksówkarzy twierdzi, że potrącił go kierowca Bolta. 

Rzeszowscy taksówkarze walczą z kierowcami, którzy wożą pasażerów korzystających z aplikacji Bolt. Wojna w tym środowisku trwa od kilku miesięcy, gdy Bolt wszedł na rzeszowski rynek usług przewozowych. Taksówkarze twierdzą, że to nielegalna działalność. Regularnie dochodzi do wzajemnego blokowania sobie miejsc, fałszywych kursów. 

Tym razem wojna taksówkarzy z kierowcami Bolta ma poważniejszą odsłonę. Pan Dominik, rzeszowski taksówkarz (nazwisko do wiadomości redakcji) dzisiaj w nocy, ok. godz. 2:00 wiózł pasażerów, przejeżdżał wzdłuż Rynku od strony ulicy Słowackiego. Przy ratuszu zobaczył, 4 “czyste”, bez napisu “taxi”, zaparkowane auta. Podejrzenie – to kierowcy Bolta. 

Gdy pan Dominik odwiózł swoich klientów, spotkał potem swojego kolegę taksówkarza. Obaj postanowili kierowców Bolta “sprzątnąć” z okolic Rynku. Zazwyczaj wygląda to tak, że taksówkarze blokują “boltowców”, wzywają policję, przyjeżdża Inspekcja Transportu Drogowego i zaczyna się administracyjna machina.  

Taksówkarz na masce 

Tym razem, jak twierdzi pan Dominik, tak łatwo nie było. – Jeden z kierowców Bolta postanowił uciec. Wjechał na chodnik przy trasie podziemnej, by ominąć blokadę. Wyszedłem z auta, stanąłem na chodniku. Kierowca Bolta wziął mnie na maskę, “przeciągnął” na drugi chodnik, na który spadłem. Tam się zatrzymał – relacjonuje. 

Pan Dominik twierdzi, że z uszkodzonym kolanem pojechał potem na pogotowie ratunkowe. W między czasie zdołał jeszcze wstać, dobiec do kierowcy Bolta i prysnąć mu w twarz gazem obezwładniającym, by nie podjął on kolejnej próby ucieczki przed przyjazdem policji, która była już w drodze. Przyjechała także karetka pogotowia ratunkowego. 

– Kierowcy Bolta zaczęli nam wygrażać, że nas “dojadą”, że mamy u nich “przeje…”, że rano zobaczymy swoje auta na cegłach, albo możemy ich szukać na skupie złomu. Zostałem dwa razy uderzony w twarz – opowiada pan Dominik. 

Policja: mandaty dla kierowców

Nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, potwierdza, że w okolicy Rynku doszło do incydentu z udziałem taksówkarzy. – Otrzymaliśmy wcześniej zgłoszenie o kierowcach, którzy mieli wykonywać przewozy bez uprawnień. Na miejscu funkcjonariusze zastali trzech kierowców – mówi nadkom. Szeląg.

Policjanci nie potwierdzili, by wspomniani kierowcy wykonywali nielegalne przewozy, ale dostali oni mandaty za zatrzymanie się na drodze, gdzie obowiązuje zakaz ruchu w obu kierunkach. Adam Szeląg mówi, że relacje kierowców wobec których było podejrzenie wykonywania przewozów są rozbieżne z tym, jak incydent opisują taksówkarze.

Kierowcy Bolta twierdzą, że taksówkarze bezpodstawnie ich zaatakowali, policjantom opowiedzieli, że to oni zostali napadnięci. – Wszystko zostanie wyjaśnione w trakcie postępowania – zapowiada nadkom. Szeląg.

Osobom, które nielegalnie wykonują przewozy osób, grozi kara w wysokości 12 tys. zł.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: