Reklama

W Parlamencie Europejskim w Brukseli odbyła się debata plenarna na temat minimalnych stawek wynagrodzenia w sektorze transportu.

Podczas debaty podkreślałem, że zastosowanie niemieckiej ustawy o płacy minimalnej do wszelkich operacji transportu międzynarodowego stoi w ewidentnej sprzeczności z europejskimi traktatami.

Tego samego dnia w Brukseli odbywała się pikieta przewoźników, którzy przed Parlamentem Europejskim demonstrowali przeciwko niemieckim przepisom ws. płacy minimalnej. Razem z Kosmą Złotowskim spotkaliśmy się z grupą przewoźników z Polski, z którymi rozmawialiśmy o możliwościach poprawy ich niekorzystnej sytuacji. Ruch należy teraz przede wszystkim do Komisji Europejskiej, która wciąż analizuje niemieckie przepisy i niestety nadal nie podała terminu, kiedy może zająć stanowisko w tej sprawie. Co więcej, nie zdecydowała się również na ujawnienie treści wyjaśnień, jakie strona niemiecka przesłała do Brukseli.

Niemieckie przepisy to przede wszystkim próba pozbycia się konkurencji, głównie ze strony wschodnioeuropejskich firm i łamanie unijnych zasad wspólnego rynku.

Oprócz wprowadzenia nieprzystającej do warunków płacowych minimalnej stawki wynagrodzenie niemiecka ustawa uderza w przedsiębiorców również w inny sposób – przepisy te stanowią ogromne obciążenie administracyjne i finansowe dla przedsiębiorców i mogą doprowadzić do eliminowania przewoźników z rynku. Zupełnie niezrozumiałym jest, że niemieckie przepisy ingerują w dokumentację płacową firm transportowych oraz wprowadzają, nieproporcjonalne do przewinienia kary od 30 tysięcy do 500 tysięcy euro.

W wielu krajach członkowskich przepisy o płacy minimalnej już obowiązują i w żadnym wypadku nie można zgodzić się na to, aby jeden kraj członkowski narzucał swoje warunki płacowe innym i wymuszał stosowanie tam własnych wewnętrznych regulacji.

W czasie debaty wezwałem zarówno obecną na sali panią komisarz Violetę Bulc jak i całą Komisję Europejską do stanowczej reakcji i wypełnienia swojego zadania, jakim jest ochrona Traktatów, które gwarantują swobodny przepływ osób, kapitału i usług.

fot.4fot.3fot.2fot.1

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: