Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Na trzy miesiące został aresztowany 51-letni obywatel Gruzji, który w czerwcu ukradł sporo pieniędzy mieszkańcowi powiatu rzeszowskiego. Złodziej wpadł na lotnisku w Warszawie. 

Pokrzywdzony został okradziony w Rzeszowie. Z ustaleń policjantów z rzeszowskiej komendy miejskiej wynika, że złodziej obserwował swoją ofiarę. Pokrzywdzony chwilę wcześniej z banku wybrał większą kwotę pieniędzy. Funkcjonariusze nie ujawniają sumy.

Potem złodziej uszkodził oponę w samochodzie mieszkańca powiatu rzeszowskiego i z innym nieznanym mężczyzną, kierowcą seata, pojechali za pokrzywdzonym.

– Gdy ten zatrzymał się przed firmą, aby przepakować swoje rzeczy do drugiego samochodu, podejrzany wykorzystał okazję i ukradł znaczną kwotę pieniędzy, dokumenty i karty bankomatowe – relacjonuje nadkom. Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji. 

Po kilku dniach funkcjonariusze odnaleźli porzuconego pod Rzeszowem seata. Kryminalni ustalili, że złodziejem może być 51-letni obywatel Gruzji, który już wcześniej był zatrzymywany za podobne kradzieże.

51-latek wpadł w ubiegłą środę na lotnisku w Warszawie. Zatrzymali go funkcjonariusze Straży Granicznej, Gruzin został przewieziony do Rzeszowa. O sprawie policjanci poinformowali Prokuraturę Rejonową dla miasta Rzeszów.

W prokuraturze Gruzinowi przedstawiono zarzut kradzieży mienia znacznej wartości, posłużenia się cudzym dokumentem i niszczenia dokumentów. Na wniosek śledczych, Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował, że 51-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Policjanci namierzają drugiego mężczyznę, który miał związek z kradzieżą. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: