Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

– Jeszcze mocniej skoncentrujemy się na bezpieczeństwie gości – obiecuje restauracja „Rzeszuff”. Od środy, 14 czerwca, ponownie przyjmuje klientów. 

– Na bazie wyników szczegółowej kontroli oraz pozytywnej decyzji Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie, podjęliśmy decyzję o ponownym uruchomieniu kawiarni – poinformowała w mediach społecznościowych restauracja „Rzeszuff”. 

Zgodę na otwarcie lokalu przy Placu Wolności w Rzeszowie wydał sanepid. Badania laboratoryjne wykazały, że nie ma już ryzyka rozprzestrzeniania się bakterii salmonelli, która doprowadziła do zatrucia pokarmowego u kilkudziesięciu klientów „Rzeszuff'”. 

48 osób narażonych 

Jak już wcześniej informowaliśmy, do zatrucia w „Rzeszuff” doszło pod koniec maja. Na zatrucie, jak ustalił sanepid, narażonych było 48 gości restauracji, objawy chorobowe miało 39 osób, 7 trafiło do szpitali z biegunkami, wymiotami i wysoką temperaturą. 

Klienci zatruli się po zjedzeniu kanapki z jajkiem. Przyczyną zatrucia były bakterie salmonella enteritidis. Klientom podano kanapkę m.in. z sosem holenderskim na bazie surowych żółtek oraz jajko po benedyktyńsku nie poddane kompletnej obróbce termicznej.

Kontrola sanepidu w „Rzeszuff” zaczęła się 31 maja, lokal zamknięto do czasu zakończenia badań. Właściciele restauracji za zatrucie pokarmowe klientów obarczyli dostawcę jajek, za co w mediach społecznościowych spotkała ich krytyka, że nie chcą uderzyć się w piersi.

„Trudny czas dla klientów” 

We wtorek twórcy „Rzeszuff” poinformowali, że od środy (16 czerwca) ponownie już przyjmują klientów. 

„Wiemy i rozumiemy, jak trudny to był czas dla części naszych klientów. Jesteśmy z nimi w kontakcie. Z informacji, które posiadamy i stale aktualizujemy, wynika, że obecnie zdecydowana większość z nich czuje się dobrze” – poinformowała restauracja. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - InstagramObserwuj nas na Instagramie!

Dodała, że ostatnie wyniki kontroli sanepidu świadczą o tym, że w kawiarni zachowywane są procedury i zasady bezpieczeństwa sanitarnego. Potwierdził to też producent, który przedstawił certyfikat bezpieczeństwa obejmujący dostarczane do lokalu jajka.

„Będziemy jeszcze mocniej skoncentrowani na bezpieczeństwie naszych Gości” – zapewnili właściciele restauracji, dziękując jednocześnie pracownikom sanepidu za to, że szybko ustalili źródło zatrucia pokarmowego u klientów. 

 

Będzie doniesienie do prokuratury?

Ponowne otwarcie restauracji nie kończy sprawy. Sanepid analizuje, czy pociągnąć właścicieli „Rzeszuff” do odpowiedzialności za sprowadzanie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób. Sanepid może złożyć zawiadomienie do prokuratury. 

– Decyzja zapadnie po ostatecznym zakończeniu dochodzenia. Nie uprzedzajmy faktów – mówi Jaromir Ślączka, szef rzeszowskiego sanepidu. Taka decyzja zapadnie, gdy sanepid będzie miał już wszystkie informacje ze szpitali, do których trafili poszkodowani klienci. 

– Myślę, że stanie się to na początku przyszłego tygodnia – przewiduje dyrektor Ślączka. Za spowodowanie zagrożenie epidemiologicznego lub szerzenie się choroby zakaźnej grozi kara od 6 miesięcy do lat 8 pozbawienia wolności. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama