Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Wszystkie przychodnie na terenie Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego mają wzmocnić nadzór nad procedurami szczepienia dzieci – takie zalecenie wyda sanepid. 

To reakcja Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie na naszą piątkową publikację, w której opisaliśmy, że w Przychodni Rejonowej w Tyczynie dzieci były szczepione przeterminowanymi szczepionkami. Kierownictwo przychodni w trybie dyscyplinarnym zwolniło z pracy pielęgniarkę, która podała dzieciom felerne szczepionki.

Z informacji, jakie wcześniej otrzymaliśmy, wynikało, że w niektórych przypadkach szczepionki były przeterminowane nawet o 8 miesięcy. Kierownictwo przychodni twierdziło, że szczepionki dostało kilkanaście osób. 

Po południu z rzeszowskiego sanepidu otrzymaliśmy precyzyjne informacje, jakie szczepionki okazały się przeterminowane – Synflorix przeciwko Streptococcus pneumoniae, znany jako pneumokok, a także Imovax Polio przeciwko poliomyelitis, czyli chorobie Heinego-Medina, oraz Clodivac przeciwko błonicy i tężcowi. 

Z ustaleń sanepidu wynika, że przeterminowane szczepionki podano większej liczbie osób niż twierdziło kierownictwo przychodni. Otrzymały je 23 osoby, najmłodsze miały niespełna pół roku, najstarsze to młodzież w wieku 19 lat. Jaromir Ślączka, szef rzeszowskiego sanepidu, twierdzi, że u żadnej zaszczepionej osoby, na szczęście, nie stwierdzono odczynów poszczepiennych.

Sanepid ustalił dokładny upływ terminu ważności szczepionek. Najkrótszy czas był jednodniowy, najdłuższy – 3 miesiące i 12 dni. Pielęgniarka, która pacjentom zaaplikowała przeterminowane szczepionki, oprócz tego, że została dyscyplinarnie zwolniona z pracy, otrzymała z sanepidu mandat karny.  

Jaromir Ślączka podkreśla, że przeterminowane szczepionki w tyczyńskiej przychodni wykryto podczas bieżącej kontroli placówek, w których odbywają się szczepienia ochronne. Sanepid prowadzi nad tymi placówkami stały nadzór.

– Najgorsze jest to, że informacja o przeterminowanych szczepionkach tylko nakręca antyszczepionkowców. W skali ogólnej problem, jaki wystąpił w Tyczynie, jest marginalny i nie wywołał konsekwencji zdrowotnych. Osoby, które otrzymały te szczepionki, będzie trzeba doszczepić – słyszymy w rzeszowskim sanepidzie.

Sanepid dmucha jednak na zimne. Zespół Opieki Zdrowotnej nr 2 w Rzeszowie, któremu podlega przychodnia w Tyczynie, otrzymała polecenie natychmiastowego sprawdzenia, czy we wszystkich placówkach ZOZ-u szczepienia odbywają się prawidłowo, opracowanie procedury przeprowadzenia sesji szczepiennej, sprawdzenia ważności szczepionek i prowadzenia dokumentacji dotyczącej szczepień. 

O tym, co się wydarzyło w przychodni w Tyczynie, został powiadomiony Podkarpacki Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny. – Przygotowujemy zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie – zapowiada Jaromir Ślączka. Sanepid chce, by to prokuratura sprawdziła dokładnie, czy podanie pacjentom przeterminowanych szczepionek doprowadziło do spowodowania zagrożenia zdrowia lub życia.  

To nie wszystko. Sanepid przygotowuje pismo do wszystkich placówek na terenie Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego, w których odbywają się szczepienia ochronne, z prośbą o wzmożenie nadzoru nad wykonawstwem szczepień, przeprowadzenie audytów wewnętrznych w punktach szczepień. Sanepid chce również być poinformowany, co przychodnie zrobiły, aby zapobiec podobnym sytuacjom, jak w Tyczynie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

10 KOMENTARZE

  1. no proszę … 41 ? a przeterminowanych preparatów było ponoc 21 … pytanie KTO Z. REJONOWEJ DTACJI SANEPIDU ODPOWIEDZIALNY ZA TEN BURDEL ODPOWIE ZA CAŁA SYTUACJĘ? Sanepid to jedna wielka korupcja i talatajswo… Teraz wiadomo po co jest przymus szczepienia dzieci , w Polsce można wszystko tanio ” zutylizowac ” w dzieciach i starcach.

  2. To sie normalnie w pale nie mieści jaki to jest totalny burdel i nikt nikogo nie zamyka za te przekręty ani jednego z drugim nie przegania w miastach w samych skarpetkach jak jeden obiecywal w 1989 roku

    Cygaństwo- krętactwo – szfindel – przekręty na każdyn kroku i nic sitwa i wzajemne powiązania są tak mocne że nikomu łeb nie spada

    Gdze są służby celne – no korupcja u nich a goni ich CBA

    Gdzie ten co nie skontrolował tych pudel przed dystrybucją do szpitali
    Gdzie te pielegniarki co wstrzykiwały te przeterminowane zastrzyki
    Gdzie Sanepid co robił do tej pory ? – to teraz sie obudzili z letargu jak afera wybuchła
    – no kto ten cały bajzel pogoni i rozdupczy te układy na 4-ry strony świata

    A chyba że to ma tak być bo tak mi to wygląda że to jest celowe nikt za nic nie odpowiada a wszyscy tacy cacy skręcają sie jak ten wąż kusiciel a Suwerena walą z wszystkich równo równo i nic ; O !

  3. Nie bronię pielegniarki, bo one tak samo zdurniałe na punkcie szczepień, jak lekarze i politycy i niestety większość społeczeństwa. Ale taka myśl się nasuwa, że np. lekarze, którzy kwalifikują do szczepień chore, przeziębione dzieci nie są w żaden sposób karani. Pani doktor, która zaszczepiła Tomka Gaickiego (był przeziębiony i zmarł 2 dni po szczepieniu) na pewno cieszy się wolnością i prezentami od firm farmaceutycznych. I zapewne nie ma wyrzutów sumienia. Nasza lekarka z przychodni namówiła rodziców do zaszczepienia synka p. pneumokokom. Dziecko znalazło się w szpitalu z powodu sepsy. Rodzicom, którzy nieśmiało sugerowali związek zakażenia ze szczepieniem powiedziała, że bez szczepienia chłopiec mógł umrzeć. Ja tego nie rozumiem, ale widać za głupia jestem. Lekarze, urzędasy z sanepidu, politycy (brawo poseł Skutecki!!!)media, minister zdrowia itp. – NIKT nie odpowiada za powikłania po szcZepieniach, do których pod karą grzywny ludzie są ZMUSZANI. To jest chore – chory system, chore państwo. I jeszcze jedno – zostali zaszczepieni i muszą powtórzyć dawkę trucizny? Boże, widzisz i nie grzmisz? Sprawdziłabym, czy wszyscy ci wymienieni wyżej mają aktualne szczepienia, jeśli nie, dowaliłbym im dawki odpowiedznie do ich wagi

  4. Koncerny farmaceutyczne są poza zasięgiem wszelkich organów państwa PL, więc taki sanepid powyżej przychodni nie podskoczy. Prokurator też zakończy postępowanie na pielęgniarce, bo w innym wypadku mogłoby się okazać, że główna hurtownia dostała trefny towar z fabryki zza oceanu, a ta nie odpowiada nawet przed najwyższym obliczem aparatu państwowego naszych nadsojuszników z U卐A.

  5. “Sanepid chce, by to prokuratura sprawdziła dokładnie, czy podanie pacjentom przeterminowanych szczepionek doprowadziło do spowodowania zagrożenia zdrowia lub życia” a sanepid nie chce żeby prokuratura sprawdziła kto im sprzedał przeterminowane szczepionki? Jak to się stało że data na “zbiorczym opakowaniu” była ok a na szczepionkach już niekoniecznie?

  6. Po czym poznać qrwe? Po białym kitlu. Im zawsze mało i mało. Nienachapani. W Przemyślu piguły głodówkę urządziły a na 1 piętrze w kiblu z piccerii im kebaby woziłem. Taka to był typ “głodówki”

  7. Skala nieprawidłowości może być dużo poważniejsza. Teraz afera bo w Jiczynie szczepili dzieci przeterminowanymi szczepionkami ale na 99% większość szpitali nieprawidłowo przechowuje szczepionki. Już kilka godzin w wyłączonej lodówce nie nadają się do urzycia. Szczepionka rozkłada szkło i staje się niebezpieczna.

Comments are closed.