Zdjęcie: Kamil Pudełko / Rzeszów News
Reklama
Atlas Nienawiści opublikował projekt uchwały uchylającej tzw. uchwałę anty-LGBT z maja 2019 roku, przez którą Rzeszów i Podkarpacie mogą stracić miliony z Unii Europejskiej. Autorem projektu jest klub PiS.

„Podkarpacie jako region utrwalonej tolerancji” – tak brzmi stanowisko Sejmiku Województwa Podkarpackiego, które sejmik miałby uchwalić w poniedziałek (27 września). Nieoficjalny projekt wyciekł do sieci. Na swoim facebookowym profilu udostępnił go Atlas Nienawiści. 
 
Autorem projektu jest klub Prawa i Sprawiedliwości. To właśnie PiS, który ma w sejmiku większość, uchwalił w maju 2019 tzw. deklarację anty-LGBT. Z jej powodu Podkarpacie straciło 2 mln zł z Funduszów Norweskich, o czym informowaliśmy w lutym – TUTAJ.
Do stracenia 25 mln euro
Potem Komisja Europejska powiadomiła marszałków pięciu województw, w tym Podkarpacia, że nie przyzna im pieniędzy z programu REACT-UE, jeżeli nie uchylą dyskryminujących uchwał i stanowisk. Oznacza to, że Podkarpacie może stracić przez uchwałę anty-LGBT w sumie blisko 25 mln euro. 
 
– Radni PiS muszą się opamiętać, inaczej stracimy mnóstwo pieniędzy, które można dobrze wykorzystać – apelowali w środę działacze Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu. – Bez Unii Europejskiej nie byłoby między innymi mostu Mazowieckiego, centrum naukowego, dróg, autostrad, miejskich autobusów – przypominali.
 
Klub PO jako pierwszy zaproponował uchylenie uchwały anty-LGBT. Jej radni przygotowali nawet odpowiedni projekt. 1 marca markowali go radny sejmiku Krzysztof Feret i ówczesny przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.
 

Sejmik z większością PiS-u projektu jednak nie przyjął. Odesłał go do dwóch komisji, które miały ocenić jego jakość. Komisja Rozwoju Regionalnego oceniła projekt negatywnie. W Komisji Bezpieczeństwa Publicznego i Zatrudnienia toczono wokół niej debatę, ale ta niewiele wniosła.

– Mam nadzieję, że nie ma potrzeby uchylania tej uchwały. Ona nie jest wymierzona w kogokolwiek. Gdybym widział w niej naruszanie czyichś praw, to byłbym za zmianami – podsumował wtedy debatę wicemarszałek Piotr Pilch, szef klubu PiS.

Pozorny dialog. PiS wycofuje się rakiem

– To był pozorny dialog, pozorna debata, które miały jedynie rozmiękczyć nasz projekt – ocenia rozmowy z radnymi PiS Krzysztof Feret z PO. 

Jego zdaniem jedynym sposobem na „uzdrowienie sytuacji” jest całkowite uchylenie uchwały anty-LGBT. Feret liczy, że jego projekt trafi na obrady sejmiku w poniedziałek, 27 września.

To wydaje się jednak mało prawdopodobne. PiS z uchwały anty-LGBT próbuje wycofać się rakiem, tak by nie oddać pola swoim politycznym przeciwnikom. Świadczy o tym autorski projekt PiS-u, który w piątek wyciekł do sieci.

Zarząd województwa żałuje?

Marszałek Pilch, który w czerwcu mówił nam, że uchylanie uchwały anty-LGBT jest niepotrzebne, teraz ma zabiegać, by punkt o uchyleniu znalazł się w porządku obrad poniedziałkowej sesji sejmiku.

– Zarząd Województwa Podkarpackiego (należy do niego Pilch – przyp. red.) będzie wnioskował o wprowadzenie do porządku najbliższych obrad sejmiku uchwały, która anuluje sporną uchwałę z 2019 roku, jednocześnie wprowadzając tekst nowego stanowiska dotyczącego tolerancji – poinformował w piątek Tomasz Leyko, rzecznik urzędu marszałkowskiego. 

– Konsultacje jego treści jeszcze się nie zakończyły, dlatego z przykrością zauważyliśmy, że jeszcze nieoficjalny projekt udostępniony klubom opozycyjnym do konsultacji znalazł się w mediach społecznościowych – dodaje Leyko. 

Projekt uchwały torpedują już internauci. Jedni wytykają błędy ortograficzne, interpunkcyjne i składniowe, inni zwracają uwagę na kuriozalne zapisy stanowiska.

Kuriozalne, bo w nowym stanowisku PiS nie sprzeciwia się „nadmiernej promocji i afirmacji ruchów LGBT”, nadal jednak odwołuje się do chrześcijańskich wartości jako „fundamentu polskiej państwowości” i zaznacza, że „małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo odgrywają w życiu społeczeństwa szczególną rolę i powinny pozostawać pod szczególną opieką państwa”. Autorzy projektu powołują się także na Jana Pawła II.

W całości projekt dostępny jest – TUTAJ. Jego powstanie to efekt niedawnego pisma wiceministra rozwoju regionalnego Waldemara Budy (PiS) do samorządów. Buda prosił w nim, by tzw. uchwały anty-LGBT przeanalizowano i uchylono. Rząd obawia się wstrzymania przez Komisję Europejską unijnych pieniędzy. 

(taz)
 
redakcja@rzeszow-news.pl
Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: