Reklama

Podczas trwającej właśnie sesji Parlamentu Europejskiego w Strasburgu spotkałem się z Coriną Crețu, komisarz ds. rozwoju regionalnego. Głównym tematem naszej rozmowy była strategia makroregionalna dla regionu Karpat.

W rozmowie z panią komisarz zwróciłem uwagę nie tylko na szereg problemów społecznych i gospodarczych, z jakimi boryka się nasz region, ale także na fakt, iż podobne strategie udało się utworzyć dla innych europejskich obszarów.

I tak swoje strategie mają Dunaj, Adriatyk, Bałtyk a ostatnio Alpy, nie ma więc najmniejszego powodu, by nie stworzyć strategii dla Karpat, która dawałaby unikalną szansę wykorzystania dodatkowego instrumentu finansowego UE, który na pewno przyczyniłby się do rozwoju tego obszaru.

Spotkanie było także okazją do rozmowy o moich ostatnich inicjatywach podejmowanych ws. strategii karpackiej na forum PE, w tym deklaracji pisemnej trzech największych grup politycznych w Parlamencie na rzecz strategii karpackiej jak również o powstaniu z inicjatywy władz województwa podkarpackiego intergrupy karpackiej przy Komitecie Regionów w Brukseli, która będzie prowadzić działania w tej sprawie.

Dzięki organizowanym regularnie od kilku lat konferencjom oraz pierwszej w historii PE debacie na temat Karpat udało się przygotować mapę drogową dla powstania tej strategii.

Komisja Europejska przez ostatnie lata powtarzała, że jeśli tylko Polska będzie w stanie budować międzynarodową koalicję ws. strategii karpackiej, KE będzie wspierać ten projekt. Podczas spotkania pani komisarz Crețu ponownie to zadeklarowała. Nie mam wątpliwości, że przy silnym zaangażowaniu nowego polskiego rządu i współpracy z Komisją Europejską, Radą i Parlamentem UE, szanse na powstanie strategii makroregionalnej dla Karpat zostanie wcielony w życie.

Reklama

1 KOMENTARZ

  1. Litości, dopiero co hołota, która dorwała się do koryta wywaliła flagi unii z sali konferencyjnej, a pan dalej sępi kasę z unii? Po prostu ZERO godności i honoru. Jak to w pisie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ