Zdjęcie: Maciej Brzana / Rzeszów News
Reklama

Miały świecić się do końca stycznia, a całkowicie zniknąć do połowy lutego. Ratusz klimat świąteczny przedłużył o dwa tygodnie, bo podobno prosili o to mieszkańcy. – Stać nas na to? – pytają Czytelnicy Rzeszów News. 

Boże Narodzenie już dawno za nami, a na rzeszowskich ulicach wciąż klimat świąteczny. „Mamy 14 lutego, a ozdoby świąteczne na mieście świecą w najlepsze. Mieszkańców stać na koszty energii elektrycznej z tego powodu? Jeśli nie ma kto ściągnąć, to niech przynajmniej ktoś odłączy zasilanie” – napisał do nas Mateusz, Czytelnik Rzeszów News.

Miasto tłumaczy, że świąteczne iluminacje wciąż się świecą, bo do ratusza „docierają bardzo pozytywne sygnały od mieszkańców na temat dekoracji świątecznych”, dlatego zdecydowano, że będą one wisiały o dwa tygodnie dłużej.

– Nie ponosimy żadnych dodatkowych opłat z tego tytułu. Dzisiaj (14 lutego) po raz ostatni oświetlenie świąteczne zostanie uruchomione. Od jutra rozpocznie się demontaż światełek i dekoracji świątecznych, który potrwa do 25 lutego – poinformowała nas Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa.

Iluminacje na rzeszowskich ulicach pojawiły się 1 grudnia. Zamontowała je firma Multidekor. Ratusz za świąteczne oświetlenie zapłacił 1,2 mln zł. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

15 KOMENTARZE

  1. No sugestia dobra tylko jest to Ale : a da sie – co ?
    No i jaki Instytut ten zabieg przeprowadzi a jak zabieg sie powiedzie i bedą np.dwa klony ? Jakie bedzie rozwiązanie wtedy co ?

  2. Racja oczywiście – to po ciul to ruszać jak metropolia to metropolia niech sie świeci dzień i noc pal sześć koszty Suwerena niech błyska jak w Las – Vegas w Nevadzie a co jak sie bawić to na całego .

  3. Marudy jak zwykle niezawodne.Smutasy uśmiechnijcie się chociaż raz dziennie i przestancie narzekać.Jest ładnie i to tak boli?Co to za koszt dla miasta? paru przystanków czy paru metrów asfaltu? Nie samym asfaltem żyje człowiek.W duzych miastach to standart a rzeszów chyba aspiruje do miana lokalnej metropolii.

  4. Dlaczego się czepiacie?
    Pan prezydent widocznie lubi takie klimaty 🙂
    Gdzie się dało tam światełka pozakładał lub chciał zakładać 🙂
    Że wydano 100 tys na oświetlenie krzaków (Cieplińskiego), którego to oświetlenia nie widać? Trudno, ale chęci były dobre.
    To i świąteczne światełka dłużej poświecą – Walentynki będą milsze 🙂
    Zresztą ludziom należy się jakaś rekompensata – po 22 flaszki sobie nie kupią, ale na oświetloną choinkę popatrzą 🙂

  5. To dopiero początek lutego. Śnieg nie raz sypie i w marcu i kwuetniu. Teraz szaroburo i smutno a z świątecznymi ozdobami pięknie. Sam jestem za jak najdłużym świeceniem. Rzeszów wygląda jak z bajki.

  6. Na osiedlu Baranówka IV zamontowano ledowe oświetlenie ciemnego i niebezpiecznego plac w środku osiedla m.in boiska sportowego ale co z tego jak od listopada 2018 r nikt nie załatwił aby to oświetlenie mogło być zasilane bo brakowało podobno w budżecie miasta 250 zł na to aby zapłacić za zamontowanie licznika elektrycznego. Punktu i skrzynka elektryczna jest zlokalizowana na ul. Brydaka koło sklepu spożywczego Delikatesy.Do dziś lampy nie swieca i nie wiadomo kiedy bo sprawy administracyjne trwają więcej niż montaż lamp.

Comments are closed.