Zdjęcie: Pogrzeb abp Józefa Michalika (fot. Archidiecezja Przemyska)
Reklama

Przemyśl stał się w sobotę miejscem pożegnania jednej z najważniejszych postaci polskiego Kościoła ostatnich dekad. W podziemiach Bazyliki Archikatedralnej spoczął abp Józef Michalik, były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Podczas uroczystości padły mocne słowa o odpowiedzialności Kościoła, napięciach społecznych i „prawdzie o człowieku”. Wierni, duchowni i przedstawiciele władz pożegnali wieloletniego metropolitę przemyskiego podczas uroczystej mszy żałobnej w sercu Przemyśla.

Uroczystości pogrzebowe abp Michalika

Msza żałobna rozpoczęła się w sobotę przed południem w Bazylice Archikatedralnej w Przemyślu. Przed ołtarzem ustawiono drewnianą trumnę z ciałem arcybiskupa Józefa Michalika. Na niej znajdowały się symbole posługi biskupiej i kapłańskiej – mitra, ewangeliarz, kielich mszalny oraz stuła.

Świątynia wypełniła się duchownymi, wiernymi i przedstawicielami życia publicznego. W uroczystościach uczestniczyli kardynałowie, biskupi, samorządowcy, reprezentanci uczelni wyższych oraz rodzina zmarłego hierarchy. W imieniu prezydenta Karola Nawrockiego złożono także wieniec. Liturgii przewodniczył kardynał Stanisław Dziwisz.

Mocne słowa podczas homilii

Jednym z najważniejszych momentów uroczystości była homilia wygłoszona przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, abp Tadeusza Wojdę. Duchowny przypomniał, że objęcie przez abp Michalika funkcji szefa episkopatu przypadło na okres wyjątkowo trudnych przemian społecznych i politycznych.

– Gdy w 2004 roku abp Józef Michalik stanął na czele episkopatu, znalazł się w samym centrum napięć społecznych i politycznych – powiedział abp Wojda. Jak podkreślił, zmarły hierarcha „był głosem biskupów”, reprezentując Kościół wobec świata polityki, kultury i mediów. – Nie była to łatwa rola – usłyszeli wierni.

Metropolita gdański zwrócił uwagę, że działalność zmarłego koncentrowała się przede wszystkim na obronie obecności wartości chrześcijańskich w życiu publicznym. Według niego, dla abp Michalika kwestie związane z obecnością sacrum w przestrzeni społecznej, miały znaczenie fundamentalne.

Kościół i polityka

W trakcie homilii pojawił się również temat relacji między Kościołem a polityką, który przez lata wywoływał publiczne dyskusje wokół działalności abp Michalika.

Reklama

– Kościół w Polsce nie chce przejmować władzy świeckiej ani wchodzić w jej kompetencje, ale nie może zrezygnować z mówienia o tym, co uważa za niezgodne i nie do zniesienia dla godności człowieka – cytowano zmarłego arcybiskupa.

Przewodniczący KEP podkreślił także, że zdecydowane wypowiedzi hierarchy wielokrotnie spotykały się z ostrą krytyką. – Były to słowa mocne, które niekiedy spotykały się z krytyką i oskarżeniami o mieszanie się w politykę. On ripostował, że wypływają z poczucia odpowiedzialności i wiary. Był przekonany, że pasterz nie może milczeć, gdy zagrożona jest prawda o człowieku – powiedział abp Wojda.

Ostatnie pożegnanie

Po zakończeniu mszy, metropolita przemyski abp Adam Szal poprowadził obrzęd ostatniego pożegnania przy trumnie zmarłego hierarchy. W trakcie ceremonii odczytano modlitwę zawierającą słowa: „Mocno ufamy, że razem z wszystkimi, którzy umarli w Chrystusie, będzie miał udział w jego zmartwychwstaniu. Dzięki ci składamy za wszystkie dobrodziejstwa, którymi obdarzyłeś twojego sługę w ziemskim życiu”.

Następnie trumna z ciałem abp. Józefa Michalika została złożona w podziemiach Bazyliki Archikatedralnej w Przemyślu. Dla wielu wiernych był to wyjątkowo emocjonalny moment kończący wieloletnią obecność hierarchy w życiu archidiecezji przemyskiej.

Ważna postać polskiego Kościoła

Abp Józef Michalik zmarł 3 maja 2026 roku w wieku 85 lat. Przez dwie kadencje, od 2004 do 2014 roku, pełnił funkcję przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. Był jednym z najbardziej rozpoznawalnych hierarchów w kraju i wielokrotnie zabierał głos w sprawach dotyczących życia społecznego oraz roli Kościoła w Polsce.

Okres jego przewodniczenia przypadł na wyjątkowo ważne wydarzenia dla Polski i Kościoła katolickiego. Był to czas wejścia Polski do Unii Europejskiej, śmierci papieża Jana Pawła II, katastrofy smoleńskiej, rezygnacji Benedykta XVI oraz wyboru papieża Franciszka. W tym samym czasie Kościół mierzył się także z debatą wokół lustracji duchowieństwa i ujawnianymi przypadkami pedofilii wśród duchownych.

(PAP)

Czytaj więcej:

Parkingi kontra zieleń w centrum Rzeszowa. Mieszkańcy mają wątpliwości, prezydent odpowiada

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama