Zdjęcie: materiały organizatorów

Najpierw otwarcie wystawy nagrodzonych książek fotograficznych, później  film o sztuce fotografii. Tak kończy się Rzeszowski Weekend Fotografii – we wtorek, 14 grudnia, w Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa.

To była trzecia edycja tego wydarzenia. Jego kuratorzy – Piotr Piech i Mariusz Guzek – jak zwykle zadbali o ciekawy program. Były sławne nazwiska, prace znanych i ciekawych fotografów, spotkania z publicznością i warsztaty fotografii.

Tegoroczny RWF rozpoczął się w połowie września. To dlatego jego pomysłodawcy nazywają go (prawdopodobnie) najdłuższym w Polsce weekendem fotografii.

Prace Chrisa Niedenthala, Andrija Bojarova, Krystiana Bielatowicza, Sonii Handelman-Meyer, Katarzyny Piechowicz, Jacka Sołkiewicza, Bogdana Konopki i Marcina Górzyńskiego, prezentowane były w Biurze Wystaw Artystycznych, Muzeum Etnograficznym, Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa i Galerii Nierzeczywistej RSF.

Trzeci RWF kończy (14 grudnia) ekspozycja wydawnictw i film o fotografii. W Galerii Fotografii Miasta Rzeszowa (ulica 3 Maja 9) na początek zostanie zaprezentowana kolekcja 30 książek fotograficznych nagrodzonych w ramach konkursu na Fotograficzną Publikację Roku 2020/2021. Otwarcie ekspozycji o godz. 18:30.

Pół godziny później rozpocznie się projekcja filmu „Polaroid. Błyskawiczne spełnienie marzeń”. To dokument o fenomenie legendy fotografii natychmiastowej – marki Polaroid.

Willem Baptist w swoim filmie opowiada o polaroidowej fascynacji i śledzi losy współczesnych pasjonatów techniki. Każdy z nich snuje własną historię. Niemiecka artystka robi sesję zdjęciową na pustyni w Kalifornii. Redaktor „New York Magazine” stara się uchwycić swój związek z synem za pomocą polaroidowego aparatu fotograficznego. Jest też Japonka, która odkrywa magię Polaroida w Tokio – królestwie nowych technologii.

Film ilustruje magię polaroidów, a także ich rolę i znaczenie w świecie popkultury i społeczeństwie. Trwa półtorej godziny. 

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama