Izba przyjęć rzeszowskiego szpitala klinicznego przy ul. Szopena zalana

3
Zdjęcie: Joanna Bród / Rzeszów News
Reklama

Strażacy wypompowali wodę z izby przyjęć Klinicznego Szpitala Specjalistycznego przy ul. Szopena w Rzeszowie.

– Intensywne opady deszczu spowodowały, że studzienka szpitalna nie nadążyła z odbiorem wody. Zalało izbę przyjęć. O interwencję poprosił nas jeden z lekarzy. Nie było konieczności ewakuacji pacjentów. Ich życie nie jest zagrożone – mówili nam rzeszowscy strażacy.

Akcja wypompowywania wody, w której brało udział siedmiu strażaków, zakończyła się po godz. 17:00. 

Jak dowiadujemy się w podkarpackiej straży pożarnej, po południu strażacy pojechali także do podrzeszowskiego Głogowa Małopolskiego. – Tam została zalana piwnica jednego z prywatnych domów – mówią strażacy.

W Rzeszowie strażacy zostali wezwani także na ulicę Kossaka, by usunąć drzewo, które spadło na drogę. 

Do godz. 20:00 podkarpaccy strażacy zanotowali w całym województwie cztery przypadki złamania drzew na skutek burzy, która w sobotę przeszła przez Podkarpacie. Strażacy interweniowali w powiatach: rzeszowskim, przemyskim, jasielskim i mieleckim. 

– Burza nie zerwała dachów, czy linii energetycznych, nie było również podtopień. Burza łagodnie przeszła przez nasze województwo – usłyszeliśmy wieczorem od podkarpackich strażaków. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

3 KOMENTARZE

  1. Ten szpital ma fatalnych okulistów, dokładnie chodzi o młode damy które z max kilka lat pracuja w tym zawodzie. Byłem zmuszony skorzystać z ich usług póznym wieczorem, a młoda dama miała wielkie wonty i strzelała focha że ja zamykam powieki, a mnie mało co szlag nie trafił, bo przecież będąc zmeczonym na widok szpiczastego narzędzia noż to jakbym chciał trzymać otwartą powiekę to się sama mimowolnie zamyka, w innym szpitalu to albo sam/a doktor przytrzyma powiekę bądz robi to asystentka. Mało tego, w jednej z wizyt prawdopodobnie praktykantka zarysowała mi oko, i to w polu widzenia tj zrenicy! bo też jej do głowy nie przyszło że zmęczony pacjent nie zabardzo może zapanować nad mimowolnie zamykającą sie powieką.
    Nie wiem czy ich na studiach tego nie uczyli czy może są to tak oczywiste rzeczy że wykładowcy z założenia o tym nie wspominali.

  2. Przyszedł deszcz w lipcu. Zjawisko dość niespotykane w naszej strefie klimatycznej. Będzie o czym pisać na pierwszych stronach gazet 🙂

Comments are closed.