Miasto stoi w korkach. Autobusy spóźniają się nawet ponad godzinę. „Mamy Armageddon”

66
Zdjęcie: Tomasz Zarzecki / Rzeszów News
Reklama

Rekordowa liczba samochodów w Rzeszowie i remont sygnalizacji na al. Powstańców Warszawy to mieszanka wybuchowa. Całe miasto we wtorek zostało zakorkowane.

O sytuacji poinformowali nas Czytelnicy Rzeszów News. „Całe miasto zakorkowane, jak nigdy.  Na zaporze w stronę al. Powstańców Warszawy chyba padły światła. Policja kieruje ruchem” – pisze pan Katarzyna.

„Tak gigantycznych korków w mieście jeszcze nie było. Na skrzyżowaniu Powstańców Warszawy i Podwisłocze są naprawiane światła drogowe. W godzinach szczytu” – zauważa pan Dawid.

„100 proc. autobusów ma opóźnienia. Sięgają one nawet ponad godzinę. Ciekawe jest,  że autobusy, które odjeżdżają z ul. Bardowskiego pokonały 300 metrów w 10-30 minut” – dodaje pan Dominik.

Te ogromne korki w mieście zaczęły się przed godz. 16:00. – Mamy nieprawdopodobnie dużą liczbę samochodów w Rzeszowie. Dawno aż tyle pojazdów u nas nie było. Ponadto, na skrzyżowaniu ulic Podwisłocze, Kwiatkowskiego i al. Powstańców Warszawy są remontowane światła cały dzień. Ruchem w tym miejscu steruje policja – wyjaśnia Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Po godz. 19:00 pan Michał przesłał nam zdjęcie z tablicą na ul. Hetmańskiej, która wyświetla, że do centrum miasta jest… 3 minuty. „Chyba helikopterem. Ten system nie działa, cały czas wyświetla ten sam komunikat od 10 minut” – napisał pan Michał. Przypomnijmy, że miasto w ostatnich latach na poprawę transportu wydało 330 mln zł!

Zdjęcie: Pan Michał / Czytelnik Rzeszów News

Korki w mieście oznaczają także potężne spóźnienia autobusów w zasadzie wszystkich linii obsługiwanych przez MPK, bo każda przejeżdża przez centrum miasta. Poza „6” i „16” każdy autobus średnio ma opóźnienie 50 minut.

Popularne „koło” „zgubiło” już dwa kursy, bo ma opóźnienia 1 godz. 15 min., „19” spóźniona jest 52 minuty, „12” – 55 min., „28” – 55 min., „30” godzinę. – Autobusy jeden za drugim stoją w korkach na ulicy Hetmańskiej, Piłsudskiego, Krakowskiej, Dąbrowskiego – informuje dyspozytor MPK.

Po godz. 20:00 w MPK usłyszeliśmy, że sytuacja powoli się normuje. – Połowa linii jeździ już zgodnie z rozkładem. Druga połowa ma opóźnienia minimum 10-minutowe. Zdarzają się 50-minutowe. Dzisiaj mamy istny Armageddon – powiedział nam dyspozytor MPK.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

66 KOMENTARZE

  1. Wybierzcie PTFa na kolejną kadencję to problem zostanie ostatecznie rozwiązany 1. w centrum nabuduje się wieżowców na maksa i wszyscy będą chodzić na piechotę. 2. Rzeszów rozszerzy się na całe województwo i już nigdy nie zobaczysz RRSa w mieście.
    PS. System za 100 mln wymaga aktualizacji za następne 100 mln i będzie wyświetlał „ok.” przed „3 min”.

    Głosujcie na PTFa!!!

  2. Mam nadzieję że w tych korkach stali także ekolodzy i mieszkańcy Budziwoja którzy blokowali budowę obwodnicy południowej 😉 fajnie się jedzie z Krakowskiej do Budziwoja 2,5h? 😀 a teraz pomyślcie że jedziecie sobie na drogę S19 w Świlczy i dalej obwodnicą południową i jesteście w domu w kilkanaście minut

    • No przepraszam to nie furmany – ostatnio jak furmanką jeździłem jak mi rolnik z Drabinianki na wozie mleko z rannego udoju do bloku na Staszica dowiózł a był 1956 rok a potem sam siadałem na koźle z lejcami w ręce aby z Panem Gospodarzem na Dąbrowskiego dojechać z mlekiem to przepraszam : konie po Obrońców Stalingradu ( dzisiejsza Hetmańska) szły jak burza niczym jak na Westernie amerykańskim to była jazda – pamiętam do dzisiaj a nie to co wczorajszy armagedon ; O!

  3. Podziekujcie pis i panu Kultysowi ktorzy blokuja wszystkie inwestycje w Rzeszowie. Po drugie 330 milionow zostalo wyrzucone w bloto. Bus pasy zamiast przyspieszac ruch to go spowalniaja. Ulica Dabrowskiego nie da sie przejechac dzieki temu wynalazkowi. Obwodnica cala zakorkowana a bedzie jeszcze gorzej bo buduja nowy blok na sprzeciwko Macdonalda na Hetmanskiej. Trzeba zaczac budowac nowe drogi bo zadne usprawnienia nie pomaga jesli nie bedzie nowych drog.

    • Podziękujcie ferencowi i jego pożal się boże klubikowi dupowłazów pn. „(niedo)rozwój Rzeszowa” i „klub przyjaciół Rzeszowa” za to, że konsekwentnie odmawia wywalenia furmanów z centrum miasta „bo korki oznaczają rozwój”.

      A GDZIE STREFY PARKUJ I JEDŹ NA OBRZEŻACH? DALEJ GŁOSUJCIE NA TEGO EMERYTA, JESZCZE WIĘKSZY BURDEL WAM ZROBI W MIEŚCIE!!!!!!!!!!

  4. Jest ok 6 lub 7 głównych wjazdowek do miasta na każdej.powinno się zrobić parking na 3000 aut A.w.centrum staje.przesiadkowa.i komunikacje za darmo będą duże autobusy niech jezdza

  5. W Rzeszowie dziennie jest więcej samochodów niż mieszkańców – miasta są dla ludzi, nie dla maszyn. To też pokazuje brak głębszej wizji gospodarza na to jak miasto powinno funkcjonować co jest niebezpieczne dla całej naszej społeczności w dłuższej perspektywie. Robota się robi, brak transportu zrównoważonego (brak specjalistów w ZTM, a jak już są to takie LERUM-POLERUM). Wystarczy że padnie jedna sygnalizacja i całe miasto stoi. Holendrzy u siebie przewidzieli że dalsza degradacja przestrzeni publicznej i terenów zielonych pod budowę parkingów nie ma sensu i ówczesna MĄDRA RADA MIASTA Z GŁOWĄ PAŃSTWA na czele, podjęły w latach bum motoryzacyjnego decyzję, która teraz procentuje. O Holandii media piszą o Rzeszowie nikt nie pisze (mowa o zachodnich mediach, a nie z sąsiednich wsi bo to żaden prestiż) Zapowiadają się kolejne ostatnie 4 lata Ferenca i może Ktoś po nim odbuduje to co nam zabrano.

    • Porównajcie sobie na street view miasto TOKIO które ma więcej mieszkańców niż cały nasz kraj do centrum Rzeszowa – Tam nie ma takiego samochodowego śmietnika jaki ma Ferenc przed Ratuszem.

  6. Najbardziej mobilnym środkiem transportu w mieście jest ROWER. Niestety infrastruktura to nie wszystko. Pracodawcy dbają tylko o potrzeby zmotoryzowanych. Ciągle lecą teksty „taki biznesmen a rowerem jeździ”. Ludzka mentalność nie pozwala przesiąść się na rower. W zakładach pracy brak rowerowni, czasami nie ma nawet stojaków, a jeśli są, to niezadaszone wyrwikółka. To samo dotyczy szkół i urzędów. Zacznijcie promować ekologiczne środki transportu, nagradzać pracodawców za promocję roweru, a problem sam się rozwiąże. Chociaż coraz więcej firm przenosi się do Jasionki i nie każdemu pasuje dojeżdżać pół godziny do pracy. Przydałby się wytyczony szlak rowerowy do strefy (z pominięciem drogi krajowej). Padła też propozycja budowy ścieżki rowerowej do Boguchwały.

        • Błyskotliwie i z fasonem iście ułańskim napisane. A że durno to cóż, taki mamy klimat, cytując klasyka, szkoda że klasyk nie z Boguchwały. Dzieci w wieku poniżej 10 lat nie mogą poruszać się samodzielnie po drodze publicznej, w skład drogi publicznej wchodzi też chodnik przyległy do tejże drogi. Pierwszy patrol policji powinien zatrzymać takie dziecko, poprosić o legitymację szkolną i wezwać rodziców na przesłuchanie, dzieci do czasu rozstrzygnięcia sprawy w sądzie, albo w Policyjnej Izbie Dziecka, albo w rodzinie zastępczej, ewentualnie Dom Dziecka.
          Kiedy przestaniemy z siebie nawzajem kpić, bluzgać na współmieszkańców w szerszym gronie niż tylko RZ, RZE, RSR, RLA, RPZ, RRS. Może i DW i Wxx się zmieści? Jak się sami nie zaczniemy szanować to żadna władza, górna, dolna, prawa, lewa, środkowa i boska nas nie poszanuje. Bluzganie na prezydenta Ferenca też dobre, tak samo pewnie stał jak każdy. Nie ma ochrony i wozu bojowego przed swoim pojazdem. Nie ma prawa używać żadnych sygnałów uprzywilejowania.

        • Dokładnie, dzieci powinny się uczyć samodzielności. Jakoś 20 lat temu chodziło się 5 km na przystanek i jechało godzinę PKSem a teraz to co ? Rodzic zawiezie, przywiezie bo dziecko autobusem nie przejedzie. W podstawówkach są robione akcje i policjanci pokazują dzieciom jak się poruszać po drodze/ chodniku itd itp.

  7. Wymiana sygnalizacji swietlnej na tą z licznikiem zobaczymy jak się sprawdzi a tym czasem pół miasta zakorkowane płacz ,lament i tu własnie przydałaby się słynna obwodnica południowa i przynajmniej most z żeglarskiej na kwiatkowskiego jakże by to pomogło do tego nieoprotestowane jeszcze na szczęscie przedłużenie Rejtana do Ciepłowniczej.Protestowali bo przeszkadzała obwodnica i jej przebieg 5 wariantów do tego ten lokalny durny Pis sie włączył .Ferenc chciał dobrze.Więc teraz trzeba stać w korkach skoro nie pasowało lepiej nie bedzie dopóty dopóki ludzie nie zrozumieją że miasto sie z roku na rok powiększa aut przybywa więc drogi i mosty muszą powstawać zawsze a stracić zawsze ktoś straci bo mu coś zabiorą oby tylko nie za darmo .Mieszkancy Budziwoja muszą dojsc do porozumienia bo inaczej bedzie jeszcze gorzej.

    • Ferenc dba tylko o własną dupę, taka jest prawda. Chciał budować most, żeby mógł sobie ominąć Kwiatkowskiego. Na Słowackiego prawoskręt sobie buduje za publiczne pieniądze.

      Obudź się.

    • O czym ty facet… Wstrzymasz ruch spoza miasta? Paczki same przyjadą, biura same się zapełnią, wszystko się zrobi samo. Zastanawia mnie twój poziom cywilizacyjny, kiedy nie kupiłbyś w sklepie nawet sałaty.

      Cywilizacji brakuje przede wszystkim na rzeczonych drogach. Wjazd na skrzyżowanie bez możliwości jego opuszczenia jest: 1. niedozwolony; 2. korkuje miasto, bo inne pasy nie mogą ruszyć, ze względu na zawalidrogi stojące w poprzek jezdni. Nie trzeba nic więcej, poza odrobiną rozumu i przewidywania.

        • Jednak frustratów jest więcej.
          Rzeszów po wojnie liczył 15 000 osób, z czego ludzi, którzy mieszkali tu od pokoleń była garstka.
          To skąd się zrobiło 190 000?
          Z okolicznych miejscowości, bo nikt z Warszawy tu się nie przenosił.
          Więc 90 a może więcej procent ludności to owi „wieśniacy”
          A ja? – moi dziadkowie trafili do Rzeszowa w 1920 roku, więc jakieś korzenie tu mam 🙂
          I nie jest mi wstyd że dziadkowie pochodzili z małych miejscowości.
          Ps. Rzeszów w 1920 też był dziurą.

          • @trójka
            Wiadomo , kiedyś nawet Warszawka była dziurą 🙂
            Niemniej jednak występuje u nas straszny problem z tym związany, bo nadeszły (nie)stety czasy , że każdy ma auto. PKS bankrutuje, miejsc na parkingach brakuje a większość ludzi jeździ w lewo i w prawo i paraliżuje miasto. Powstaje zanieczyszczenie powietrza niestety, daje się to we znaki w miejscu w którym mieszkam… Powinniśmy jako miasto zainwestować w parkingi P+R oraz moim skromnym zdaniem w buspasy na wjazdówkach do miasta oraz w miejscach które bardzo się korkują 🙂
            Pozdrawiam

          • Przepraszam jesteś w błędzie z Warszawy przyjechała Pani ;
            Irena Perkowska pracowała w teatrze projektowała stroje aktorów / dekoracje/ zawsze projektowała grób we Farze na Wielkanoc
            -walczyła w Powstaniu Warszawskim
            A skąd wiem bo mieszkała kołomnie : wlatach 50-tych Staszica 3/2-potem dostała mieszkanie w bloku gdzie był Lot na Sobieskiego
            Jak widać przyjezdżali Ludzie i z Warszawy

  8. Jak to rozwiązać ?
    1. Parkingi P&R
    2. Rozszerzenie strefy płatnego parkowania
    3. Więcej bus pasów na wjazdówkach (NIECH WIEŚ STOI W KORKACH W STARYCH PASSATACH), buspasy na podkarpackiej od wjazdu do Rzeszowa, Krakowska tak samo od Dębickiej najlepiej jeden wielki długi bus pas pod McDonald’s na Lwowskiej, Lwowska od strony Łańcuta (jest autostrada ale Janusze jadą Lwowską bo parę kilometrów bliżej).
    Pomysł niby kontrowersyjny ale biorąc pod uwagę mieszkańca powiedzmy Łańcuta który dojeżdżałby na P&R dajmy na to P&R Auchan Krasne i przesiadał się na linię ekspres (ze zmniejszoną liczbą przystanków) jeżdżącą do P&R wybudowanego na ulicy Krakowskiej (powiedzmy w okolicy dworzyska). Byłby bus pas, autobus jechałby tą trasą bardzo bardzo sprawnie a w mieście mielibyśmy mniej samochodów. Jeździłem do pracy samochodem ale korki były tak masakryczne, że przesiadłem się na komunikacje miejską. No i oczywiście dzisiaj 0B z godziny 11:23 przyjechało sobie o 11:40 i do tego mega korek obok TESCO związany z budową sygnalizacji świetlnej …. W drogę powrotną wybrałem się w półtora godzinną podróż „na piechotę” i dotarłem do miejsca szybciej niż koło A z którego wysiadłem po przejechaniu jednego przystanku ……

    • A ty Andrzeju, skąd Twoi rodzice hehe i czym jeździsz że stary pasek Ci przeszkadza to że mieszkasz w stolicy nie znaczy że możesz piętnować innych, jak grzeje w lecie na mieście zapewne rowerkiem jeździsz po Januszowych wioskach

      • @Buszku mój drogi kolego. Cała moja rodzina oraz cała rodzina mojej rodziny wywodzi się z Rzeszowa to po pierwsze, po drugie nie jestem zmuszony wyjeżdżać z mojej ukochanej stolicy w Twoje wiejskie rejony gdzie nie ma nawet chodników 🙂 Nasza stolica innowacji ma ścieżki rowerowe po których mogę sobie bezproblemowo jeździć + nie jestem zmuszony „robić tripa do galerii” tak jak czyli to całe podkarpacie 🙂 To , że mieszkam w stolicy znaczy to , że w niej mieszkam i w niej pracuje. Jeżeli jestem powiedzmy z Kolbuszowej to w Kolbuszowej mieszkam i w Kolbuszowej pracuję. A nie jeżdżę jak po…..ny w tą i z powrotem codziennie po 30 km swoim starym passatem w dieslu…. U nas nie ma jeszcze tego Warszawskiego Korpożycia…. Ale za nie długo się i to pojawi patrząc na te korki, na pewno bus pas na powstańców Warszawy obok kina helios rozwiązałby sprawę 🙂 🙂 Autobusy byłby na czas a kierowcy nauczyli by się korzystać z autostrady A4 lub spokojnie i grzecznie czekali godzinkę w korku od B1 (dawny Real) . Także ten, tak Ci się Rzeszów podoba? To zapraszamy, przeprowadź się, płać tutaj podatki, rozliczaj się tutaj i bądź szczęśliwym mieszkańcem stolicy a nie zadupia w gminie Wypi….ów Wielki 🙂 Pozdrawiam z pięknej stolicy 🙂

        • Kolego, nie chcę się zniżać do twojego jakże niskiego poziomu lecz tak się składa iż jestem rodowitym krakowianinem, a przez Rzeszów często przyjeżdżam i jakbym chciał być tak samo złośliwy i pusty jak ty to bym powiedział że będąc w Rzeszowie jestem na wsi a ty jesteś wieśniakiem z prawdziwego zadupia….
          Zanim wypiszesz brednie na temat mieszkańców mniejszych miast którzy pojawiają się w Rzeszowie że są wieśniakami to pomysl że ktoś o tobie też tak może powiedzieć i wysmiac cię jak zobaczy dumne RZ w rejestracji np jak będziesz w Warszawie czy Krakowie czy innym większym mieście…
          Nie pozdrawiam 🙂

          • Myślisz , że ktoś się o to obrazi? 🙂 No będąc Krakowiakiem w Rzeszowie jesteś na wsi , ale jak jedziesz do Wawy to już Ty jesteś wieśniakiem jak ktoś widzi w Warszawie dumne „KR” to też tak może o Tobie powiedzieć i Cię wyśmiać. Zresztą co Ci do Rzeszowa skoro jesteś z Krakowa ? Ty masz tam swój smog a my mamy piękne miasto z czystym powietrzem wolne od kiboli z maczetami 🙂
            Pozdrawiam

          • Tez tak myśle, pozdrawiam, ścieżki drogi chodniki nie są budowane z Waszych podatków całkowicie, często gęsto miasta korzystaja z subwencji krajowych, unijnych za które wszyscy zmuszeni jesteśmy płacić, więc brednie które wypisujesz to jakieś dziwne urojenia, przez Ciebie muszony jestem zostać hejterem hehe – Rzeszowski Kierowco za 10 🙂

  9. I tylko pomyśleć co by się działo bez skutecznego systemu transportowego za 360 mln Korek od Przemyśla po Tarnów. Teraz błyskawiczna informacja 3 minuty do centrum i każdy wie jak się zachować, warto było zainwestować.

  10. Na skrzyżowaniu Powstańców z Kwiatkowskiego w południe ruchem kierowała Straż Miejska, ciekawe od kiedy Straż Miejska ma uprawienia do takich działań. Ponadto kierujący ruchem nie puszczali samochodów z Kwiatkowskiego na wprost, na Podwisłocze tłumacząć się, że nie dają sobie rady z taką ilością samochodów.
    Gdzieś został popełniony błąd…..

    • To dobitnie pokazuje że w razie ” W”

      jak
      system pada a ręczne sterowanie przez magikow nic nie daje miasto jest całkowicie zablokowanie a ratusz co robi ?
      A wszystko przez brak ulic rownoleglych ktore by w takich sytuacjach przejęły ruch pojazdów a ich brak teraz wychodzi

        • Szanowny Panie -żadna demagogia podam jeden przykład moge więcej bo żyłem i mieszkałem w 9 krajach
          Paryż – już w XVIII wieku podjęto próby i rozpoczęto projektować nowe rozwiązania komunikacyjne bo : była zabudowa do 6 pięter ,wąskie uliczki i był kociokwik – co zaplanowano wyburzenia na wstępie w dzielnicy 11 i 12 – likwidacja ciasnych uliczek i zaułków a budowa szerokich alei
          Plany wprowadzono w życie w 1852 roku i się zaczęło
          A u nas co ? 200 lat do tyłu inny przykład Strasbourg – co zrobiono mniej burzono wybudowano 2 Ringi – i podpięto zjazdami istniejące ulice funkcjonuje super byłem w latach 1992-95
          A u nas co ? biją piane o zamknięciu Ringu
          Demagagia to jest we łbach tych na piedestale ci nie wiedzą co i jak a pletą banialuki

  11. Światła na skrzyżowaniu powstańców z podwisloczem wcale nie są winne… Policja nawet sprawnie ruchem operuje… Ale nikt nie napisze ze na w. Pola i hanasiewicza wahadło, na Chrzanowskiej wahadło oraz napewno na starowniskiej, gdzie jeszcze nie wiem ale to jest masakra w godzinach szczytu robić ma takich drogach którymi omija się korki wahadła.

  12. nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
    państwo zarobi więcej na paliwie
    miasto wygląda jak stołeczne
    jak to w metropolii
    nie pasuje to wyprowadźcie się na wieś
    😉

ZOSTAW ODPOWIEDŹ