Zdjęcie: Pratt & Whitney Rzeszów
Reklama

Do końca stycznia 2021 roku 175 osób straci pracę w Pratt & Whitney Rzeszów. W środę związki zawodowe porozumiały się z pracodawcą.

To druga tura grupowych zwolnień w Pratt & Whitney, gdzie produkowane są silniki i części do samolotów. Informacje o zwolnieniu 175 pracowników pozaprodukcyjnych związki zawodowe otrzymały we wtorek.

– W środę podpisaliśmy porozumienie. Od czwartku do końca października wszystkie osoby powinny dostać wypowiedzenia umowy o pracę – mówi Marian Lassota, wiceszef zakładowej „Solidarności” w Pratt & Whitney Rzeszów. – Cały proces zwalniania potrwa do stycznia 2021 roku. Przykre, ale mamy nadzieję, że więcej zwolnień już nie będzie.

W grupie 175 pracowników, którzy stracą pracę, są specjaliści i kadra zarządzająca w administracji i w dziale wsparcia biznesu oraz obszarze operacyjnym.

Pierwsza tura grupowych zwolnień w rzeszowskiej fabryce Pratt & Whitney rozpoczęła się w sierpniu. Wówczas zwolniono 303 osoby z produkcji. Obecnie w P&W pracuje ponad 4 tys. osób. Andrzej Czarnecki, rzecznik Pratt& Whitney Rzeszów, twierdzi że zwolnienia są konsekwencją fatalnej sytuacji w przemyśle lotniczym spowodowanej pandemią. 

– Drastyczne spadki dotyczą zarówno sektora pasażerskiego, jak i firm produkujących samoloty oraz zajmujące się ich serwisowaniem i naprawą. Taki stan rzeczy jest jedyną przyczyną zwolnień – przekonuje Czarnecki.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: