Kto “strzelał” do mieszkań niedaleko Uniwersytetu Rzeszowskiego? [FOTO]

22
Reklama

Policja namierza sprawcę, który uszkodził szyby w oknie jednego z mieszkań na ulicy Cegielnianej w Rzeszowie. 

 

Informacja na ten temat pojawiła się w środę na facebookowej grupie “Sąsiedzi Rzeszów”. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 18 lutego ok. godz. 23:00. “Mnie i męża obudził huk. Wstaliśmy na równe nogi, sprawdzamy mieszkanie, ale nic nie było. Wczoraj [19 lutego – przyp. red.] odchylam rolety i mnie wmurowało. Dwa ślady na szybie po strzelaniu. Szyba po długości pęknięta” – napisała Joanna. 

O zdarzeniu została powiadomiona policja. “Mam małe dziecko, dzisiaj strzelanie w okno, a co jutro? Mieszkam na poddaszu na ostatnim piętrze. Tej samej nocy ktoś wybił szybę w Bibliotece UR, raptem 50 m od nas. Nie wiem, czy to przypadek. Wygląda na to, iż w naszym kraju bezkarnie można strzelać sobie do okien i tak sprawcy nie odnajdą. A rodziny z dzieckiem mają żyć w strachu” – dodaje Joanna. 

Jest bardzo prawdopodobne, że uszkodzone szyby to efekt strzelania do okien z wiatrówki. “Na parkingu poniżej wieżowca tuż przy wjeździe na ul. Cegielnianą stoi Ford Ka z rozwaloną tylną szybą. Źle się dzieje, a policja ma to w nosie” – napisał pod postem w komentarzu jeden z internautów. 

Nadkomisarz Adam Szeląg, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, potwierdza, że zostali powiadomieni o poniedziałkowym incydencie.

– Tego samego dnia właścicielka nie zwróciła na to uwagi, o zdarzeniu powiadomiła nas następnego dnia. Postępowanie jest prowadzone pod kątem wykroczenia i kwalifikowane jako zniszczenie mienia. Właścicielka mieszkania straty oszacowała na ok. 500 zł. Szyba została uszkodzona w dwóch miejscach. Ustalamy sprawców – mówi Adam Szeląg. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

22 KOMENTARZE

  1. A Brajana i Dżesike już do snu złożyłeś? Wóda z 500+ już wychlana czy jedziesz na tej ze środków z MOPS? A to Seba podpisuje się jako Roman a wcześniej Edek, problemy z tożsamością?

  2. Xd nie masz racji. Pytałam znajomego prawnika (mąż mojej koleżanki z pracy) i też mówił że zgłoszenie sie na policję to w tym przypadku (bo nie było ofiar) najlepsze rozwiązanie. Nawet grzywna nie będzie wysoka. A o żadnym więzieniu nie ma nawet mowy.

  3. Nic nie musi przebijać. Jakbys pracował w kryminalistyce to byś wiedział. Ciała krystaliczne i sieci strukturalne materii, poślizg na granicach ziarn po odkształceniu, nawet blachy samochodu jadącego z ustaloną prędkością bez problemu ustala sie miejsce, z którego oddano strzał i nic nie musi przebijac. Dla potwierdzenia analiz w przypadku np. Strzału do nieprzebitej na wylot blachy czy szkła (ślad nieregularnego pajączka uszkodzonej szyby) robi sie ewentualnie próby czasami błędnie nazywane balistycznymi. Ale te szczegóły to już tylko kropka nad i aby w sądzie obrońca sie nie rozpędzał z bronieniem przestępców. I wyrok był adekwatny do czynu. Gówniażeria miała dużo szczescia ze nikomu również dziecku nic sie nie stało. Lepiej aby sami się zgłosili bo to zaoszczedza czasu i badań a takze jest silnym argumentem łagodzącym. Zwłaszcza jesli do tej pory nie byli karani. Kary czy wyroki bedą wtedy symboliczne… My w każdym razie robimy swoje. Z racji wykonywanego zawodu nie mogę nic więcej napisać.

  4. Omg sie nie boi… Jego nic nie upośledza bo to nie człowiek. To poprostu niespełniony pseudomaczo już upośledzony. Wychowany na kołczu majku, kolejnym półidiocie, któremu nie idzie nie tylko sprzedaż produktów w korpo ale równierz sprawy łóżkowe też sie nie układają. Niestety dużych ślicznych ładnie ubranych i pachnących dzieciaków po 40stce pełno teraz jest w około… Kiedyś to byli mężczyźni…

  5. Nie wprowadzaj sprawców w błąd* haha
    Ja bym się na ich miejscu nie przyznawał bo szanse że ich znajdą są małe, chyba że strzelali pod okiem kamery jakiejs

  6. Poszkodowana tak przedstawiła sytuację, że z opisu mogłoby wynikać, że ktoś poluje na nią i na jej dziecko. Przez co zmuszona jest żyć w ustawicznym strachu. Tymczasem jest to zwykły, acz godny potępienia wybryk wandala. A ludzie mają tendencję dorabiania ideologii do zwykłych bzdur.

  7. Zdziwiłbyś się. Ale dobrze, że to napisałeś. Niech inteligentni inaczej mają złudną nadzieję, że nic im nie grozi za takie zabawy. Ale jak już niedługo osobnik co pociągnął za cyngiel się zdziwi. Strzelanie do okien można podciągnąć pod próbę zabójstwa. Już niebawem ktoś zastuka do drzwi. Teraz to tylko mogę radzić szybciutko pobiec na posterunek i przyznać się, to jedyna rzecz która mu pomoże.

  8. pierdolisz gościu. kaźdy sie boi o dziecko. chyba ktos nie ma serca jak sie nie boi. dziecko to nie osoba dorosla.

  9. Romek żeby tor ustalc pasuje żeby pocisk przebił szybę i walną w coś za nią no chyba że szyba podwójna ale to już daje spore widełki przy laserze.

  10. Jak ja “lubię” narrację: bo mamy dziecko, bo rodziny z małym dzieckiem muszą żyć w strachu, etc. K…a, decydujecie się na dziecko a potem przedstawiacie je jak czynnik upośledzajacy jednostke zwanej rodziną. Co z Wami nie tak? Dziecko to nie grupa inwalidzka…

  11. Na razie tak a kwalifikacje czynu zmienia sie gdy sprawców sie odnajdze. Natomiast kwalifikacji raczej nie zmienia sie gdy sprawcy sami sie zgłoszą na policję i wyjasnią ze była to głupia zabawa… Zapłacą wtedy za szkody i tyle + przeprosiny… Wtedy stosuje sie okolicznosci łagodzace.

  12. Ustalenie sprawców to tylko kwestia czasu… Gówniażeria nie zdaje sobie sprawy z tego jak łatwo namierza sie takich imbecyli. W innym mieście był podobny przypadek i nawet laserowo wytyczyli tor kulki z pneumata…. Okazało sie ze strzał padł z konkretnego okna z bloku naprzeciwko. Synalek lekarza przyznał sie ze chciał się zabawic… Oj drogo go to kosztowało. Zmienili kwalifikacje czynu… I poszedł siedzieć. Tam na pewno znajdzie rozrywkę. Polecam rozwiesic info na blokach w około. Ludzie mają kamerki w co drugim aucie które nagrywają w nocy kazdy ruch… Znajdą sie dowcipnisie.

  13. “Nie wiem, czy to przypadek. Wygląda na to, iż w naszym kraju bezkarnie można strzelać sobie do okien i tak sprawcy nie odnajdą. A rodziny z dzieckiem mają żyć w strachu” – dodaje Joanna.”

    skoro pani pogodziła się z tym, że sprawcy nie zostaną odnalezieni to po co marnować czas policji i podatników?

Comments are closed.