Zdjęcie: Dariusz / Czytelnik Rzeszów News
Reklama

Funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei “polują” na osoby, które przechodzą torami na ulicy Zawiszy w Rzeszowie. Tabliczki o zakazie zostały zamalowane.  

Dzisiaj, idąc rano do pracy, spotkałem na swojej drodze Straż ochrony Kolei, która chciała dać mi mandat za to, że przechodzę przez tory w nieodpowiednim miejscu. Oprócz tego, że mnie spisano, również był spisywany młody chłopak. Bardzo stanowczo powiedziałem że mandatu i tak nie zapłacę, ponieważ nigdzie nie ma zakazu przejścia w tym miejscu przez tory. Zrobiłem zdjęcia, na których widać jakieś pomazane tablice.

Mieszkam na osiedlu dwa lata, bezpieczne przejście przez tory jest już obiecane przez miasto i dewelopera od dawien dawna, co do tej pory nie zostało wykonane. Każdy, kto tam mieszka, chodzi przez te tory, bo jest to jedyne przejście, aby dostać się na autobus na ulicę Podkarpacką, aby nie iść do przystanku 25 minut, ponieważ z samego osiedla jedzie tylko jeden autobus do centrum miasta.

Straż Ochrony Kolei szuka chyba na koniec miesiąca pieniędzy, aby wyrobić swoje plany na mandaty. Przede wszystkim jest to taka ochrona kolei, że nawet nie ma odpowiednich ostrzeżeń, że nie wolno tamtędy przechodzić, natomiast pomimo ich braku wlepiają mandaty niewinnym ludziom. Przez niestrzeżony przejazd kolejowy też ludzie przechodzą chodnikami lub ulicą i nikt ich nie karze mandatami.

Gdybym nie był stanowczy i nie powiedział strażnikowi konkretnie co o tym myślę i że zaniosę ten mandat, jeśli go dostanę do prezydenta Ferenca, żeby go za mnie zapłacił i że lepiej jest budować niepotrzebne okrągłe kładki niż bezpieczne przejście dla mieszkańców tak dużego osiedla, to dostałbym mandat wysokości 500 zł.

Straż koło salonu Seata czeka na niewinnych ludzi, którzy płacą podatki miastu i nie mają jak dostać się na autobus do pracy

Dariusz, Czytelnik Rzeszów News (nazwisko do wiadomości redakcji)

Od redakcji: Do przyszłorocznych wakacji ma być gotowa dokumentacja budowy podziemnego przejścia pod torami przy ulicy Architektów. Projekt połączenia ulicy Zawiszy Czarnego z ul. Podkarpacką wykona wrocławski Fasys Most. Miasto zapłaci firmie za to 144,5 tys. zł.  Inwestycja ma być zakończona do 2020 roku.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

31 KOMENTARZE

  1. Panowie z SOK nastepnym razem nie cackać sie z inteligentnym inaczej. Ciekawe czy wlasne dziecko bedzie posylal do przedszkola przez tory kolejowe bo blizej???

  2. No a co ty uposledzony jestes jakis? Dla srednio inteligentnego to nie jest jakis niezwykly wyczyn zeby sie domyslec ze przez tory sie nie przechodzi. Dziekuj Bogu ze kwita ci nie wlepili bo mysle ze sokistom osobiscie to kolo dupy lata czy ty przez te tory sobie przejdziesz czy nie a uzeralbys sie po sadach miesiacami a skutek i tak bylby do przewidzenia bo by cie sad udupil na kilka stowek

  3. A co niby sokista mial ci powiedziec??? ” prosze smialo przechodzic!” A jak by ci leb urwalo to co bys wtedy w sadzie powiedzial màdralo??? Ze Sokista mi kazal. Zal mi cie i twojej glupoty. Na ale coz. Kto debilem sie rodzi debilem umiera.

  4. Rozumiem ze za przejscie przez ulice na czerwonym swietle tez pan Policjantowi ubliza i niesie taki mandat do Prezyzenta Ferenca zeby zaplacil???

  5. No coz napisac? Przyjechal burak zapewne z jakiejs prowincji i w glowie mu sie nie miesci ze przejscie przez tory w miejscu zabronionym jest zabronione. Hahaha gratuluje wlasnej glupoty

  6. Kochany panie Dariuszu to w takim razie trzeba bylo przyjac ten mandat. Mialby pan przynajmniej okazje by w sadzie rejonowym przedstawic swoje racje chociaz podejrzewam w 99% ze sedzia sadu rejonowego stanâlby po stronie przepisow prawa oraz funkconariusza SOK co skutkowaloby nalozeniem mandatu karnego przez sok oraz koszty postepowania sadowego w kwocie 360 zl. Wiec jak to pan pisze 500 + 360 daje jakies 900 zl. A co do funkcjonariusz sok bedacego na miejscu to ja zadnych zarzutow nie widze skoro byl i wykonywal swoje obowiazki sluzbowe. No chyba ze mial pana przeniesc na barana przez te tory?

    • Ale po co? Taki z ciebie cwaniak co bedzie walczył o nic do upadłego ? Po trupach do celu ? Kiedyś wpadniesz pod pociąg i co wtedy? Jeszcze podziekujesz za te mandaty. Naucz sie że przez tory się nie przechodzi i tyle. To takie trudne?

    • Mam podobne podejrzenia co do Darka. U siebie najpewniej chodził groblą, do PKSu miał 2 kilometry ale teraz wprowadził się “na bloki”, to przecież nie będzie mu jakiś tam SOKista mówił co ma robić i którędy chodzić.
      A jak pociąg Darkowi obetnie nogi, to znowu wszyscy będą winni tylko nie Darek.

  7. Czy tak trudno wyjść z domu 10 minut wcześniej i przejść przez tory w miejscu do tego przeznaczonym??? Z przystanku obok Lidla odjeżdżają te same autobusy co z ulicy Podkarpackie. Ale jak idzie się na skróty przez zakaz to do kogo pretensje że SOK mandat wystawia.

    • Chyba nie widziałeś drogi obok Lidla go jest ścieżka rowerowa a nie dwukierunkowa droga gdzie nie ma chodnika a droga ta jest bardziej niebezpieczna niż to przejście. Więc nie pisz bzdur.

      • Nie pisze bzdur – wiem która to droga – opisuję tylko sytuacje jaka jest – jest droga gdzie za przejście nie wystawiają mandatów – skoro nie chce się tamtędy chodzić to po co cała afera, że SOK mandat wystawia????

        • No tak, ciekawe czy ty wychodziłbyś z domu o świcie 20 minut wcześniej po to żeby biec drogą na około wiedząc że przez tory dotrzesz na przystanek w 5 minut. Zdajesz sobie sprawę jaka to uciążliwość ? Dobrze się wypowiadać i krytykować innych samemu będąc oderwanym od rzeczywistości

          • Jak to takie uciążliwe po jaką cholerę narzekacie ze mandaty dostajecie? Afera na całe miasto – jak się nie podobają przepisy to wracać tam skąd przyjechaliście!! Kto tu jest oderwany od rzeczywistości – na pewno nie ja !

    • przepisy nie rozwiązują problemu, a mieszkańcy są w kropce.
      Zmuszanie ludzi do chodzenia na przystanek ulicą Zawiszy Czarnego to igranie z losem, tak samo niebezpieczne jak przechodzenie przez tory.

      Miasto dało plamę zaniedbując ten problem na etapie pozwoleń budowy osiedla.
      Teraz będą to naprawiać, ale do czasu otwarcia bezpiecznego przejścia przez tory nie jedna tragedia może się wydarzyć.

      Żeby ograniczyć przechodzenie przez tory na przystanek można by było posłać więcej autobusów na osiedle.
      Dla tych co idą przez tory do sklepu – mandaty

  8. Podstawa prawna dla grzywny: § 2 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 listopada 2004 roku w sprawie przepisów porządkowych obowiązujących na obszarze kolejowym, w pociągach i innych pojazdach kolejowych, w związku z art. 65 ust. 3 Ustawy z dnia 28 marca 2003 roku o transporcie kolejowym. Wykroczeniem jest tu m.in. “przejście przez tory w miejscu niewyznaczonym”. “Wyznaczenie” ma miejsce w sytuacji gdy o przejściu informują znaki/tablice/piktogramy lub gdy konstrukcyjnie przejście jest zgodne z planem zagospodarowania przestrzennego (np. przejście podziemne). Zamalowanie tabliczki nic nie daje bo w miejscu tym nie ma przejścia (ciekawostka: zamalowanie oznaczenia “zakaz palenia” też czarów nie czyni i palarni z peronu nie robi). Wejście na tory czynne w miejscach niedostępnych dla ogółu reguluje Instrukcja Id-21 “Zasady wstępu na obszar kolejowy zarządzany przez PKP PLK S.A.” Wymienia tam podmioty które mogą wejść na ten teren: Służby mundurowe w czasie wykonywania zadań (fu-sze Straży Ochrony Kolei o każdej porze ale raczej związek z zadaniami służby powinien zostać zachowany) na podstawie legitymacji; pracownicy kolei, spółek kolejowych na podstawie zezwolenia a pozostałe osoby (np. takie, które nie mogą wydostać się z – czy wrócić do – miejsca zamieszkania inaczej niż przez obszar kolejowy) – na podstawie przepustki. O wydanie przepustki należy wystąpić do Komendanta Komendy Regionalnej właściwej ze względu na teren, argumentując to właściwie, przejść kurs BHP i wnieść opłatę administracyjną. Po wydaniu przepustki można chodzić. Bez przepustki lub innych uprawnień – nie wolno.
    Nie potrzebujemy uzupełniać naszych mandatów bo nie o to chodzi. Gdybyśmy chcieli to codziennie zdawałoby się bloczek zakończony bo wykroczeń jest masa. Sam służę na innym posterunku w innej części Polski. Ostatnio miałem w ciągu godziny 8 osób popełniających to wykroczenie mimo widocznych znaków. Wszystkie zgodnie z art. 41 KW zostały pouczone bo ponoć nie będą więcej… Ślubowaliśmy służyć społeczeństwu ale jak widzi się zwłoki rozjechane przez pociąg na jednym z takich “skrótów” to na prawdę bywamy wnerwieni. Bo do ludzi nie dociera a pouczenie zapomina się szybciej niż grzywnę. Można nas nie lubić za to że zabieramy komuś pieniądze i uznać że “biednych ludzi karzemy” ale karany jest na prawdę promil w rzeczywistej liczbie sprawców. A jeśli społeczeństwo uzna że nie powinniśmy ścigać tego wykroczenia to trzeba napisać projekt zmian w podanym wyżej rozporządzeniu aby usunięto ten czyn jako czyn zabroniony i suweren spowoduje że wykroczenia nie będzie. Miejmy nadzieję tylko że liczba ofiar na torach się nie zwiększy. Póki wykroczeniem to jest – będziemy zwracali na to uwagę bo m.in. to nasze ustawowe zadanie. Niedopełnienie obowiązku przez funkcjonariusza jest przestępstwem i kara grozi za to znacznie surowsza niż 20-500 zł grzywny.

    • Zgadzam się, problem nie leży po stronie Straży Ochrony Kolei. Oni swoje obowiązki wykonywać muszą tym bardziej że jest to miejsce niebezpieczne, już doszło tu kiedyś do wypadku na szczęście nie śmiertelnego (co w przypadku potrącenia przez pociąg graniczy z cudem). Problemem jest zwlekanie władz z budową bezpiecznego przejścia w tym miejscu. Taka jest prawda że ludzie tu przechodzili i będą przechodzić bo nikt nie będzie biegał 25 minut drogą na około kiedy przez tory na Podkarpacką dotrze w niecałe 5 minut.

    • Mandaty powinno się wystawiać za tak żenujące komentarze na portalach jak twój powyżej. Kursy autobusów w Rzeszowie zmieniają się co jakiś czas, tak jak w każdym większym mieście. Może kiedyś jeździły tam inne linie autobusowe o dogodniejszych trasach i godzinach? Nagle zmienił się rozkład i co? Mają szukać nowych mieszkań bo dostają mandaty za przechodzenie po torach, po których pociąg jeździ trzy razy dziennie? XD Proszę przestać być cebulą, która twierdzi co się komu należy i nie życzyć nikomu mandatów bo karma jest bezlitosna 😉

      • Człowieku co ma karma do tego. Prawa i przepisow nalezy przestrzegac wstan 5 minut wczesniej.Dziecko wie ,że nie przechodzi sie przez tory a cebulaki do miasta nieprzyzwyczajone i chcialyby swoje zwyczaje wprowadzic. Parkowac na trawnikach,przechodzic przez tory w miejscu nie dozwolonym i jeszcze zdziwieni,ze w miescie mandaty daja,żenada i ciemnota.

      • kogo obwinisz gdy najbliższa Ci osoba zginie na tym przejściu pod kołami jednego z trzech pociągów dziennie?
        – SOK/kolej bo niedopilnowali bezpieczeństwa? przecież przejścia tam nie ma….
        – miasto bo nie zrobiło przejścia? nie mają takiego obowiązku
        – siebie, bo wybrałeś mieszkanie w felernym miejscu?
        – cz ofiarę? bo chciało się skrótów…

        jak przekonać ludzi by tamtędy nie chodzili?
        (prośba jak widać nie pomaga)

  9. 144,5 tys. za przejście podziemne? Niewiarygodnie tanio jak na “stolicę imitacji” (równowartość mniej więcej 20 lip w doniczkach albo trzech wiat przystankowych).

  10. I slusznie przeciez tylko idioci wiedza ze tory sa dla pociagow!!!! Skoro nie ma tabliczki to wolno. A ze ktos pomalowal ta co bylo coz pewnie dlatego ze nie bylo tabliczki o zakazie zamalowywania. Dobrze ze ten portal o tym pisze w taki sposob przeciez co sie stanie pociag jeszcze nigdy nikogo nie zabil.

    • Jakaś sprzedajna urzędnicza biurwa beztrosko pozwoliła wybudować deweloperom bloki obok nieogrodzonego torowiska, a teraz okazuje się, że potrzebny jest tam 24/24h patrol SOK, bo pewnie kursujący regularnie co dwie minuty pociąg pędzący 100km/h może zabić bezmyślne ludzkie bydło, które jest za leniwe, żeby nadrabiać piechotą 5 km w celu skorzystania z miejskiego autobusu.
      Może SOK zbiera w ten sposób na ogrodzenie, bo deweloper nie był zbyt bogaty?
      POLSKA C roku 2018.

      • C? – nie, to jest Polska D – jak Deweloper.
        A hasło przewodnie – buduj gdzie chcesz, infrastrukturą się nie przejmuj!
        Tak działa stolica imitacji

Comments are closed.