Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Inteligentnego oświetlenia i pasów wibracyjno-akustycznych chciałby na ulicy Podkarpackiej miejski radny Mateusz Maciejczyk. – Panuje tam realne zagrożenie dla zdrowia i życia rzeszowian – ostrzega.

Mateusz Maciejczyk (PSL) jest radnym od niedawna. Pod koniec sierpnia przejął mandat po Jolancie Kaźmierczak (PO), którą Konrad Fijołek – po wygranej w przedterminowych wyborach na prezydenta Rzeszowa – ogłosił wiceprezydentem. Informowaliśmy o tym – TUTAJ

We wtorek Maciejczyk złożył interpelację u prezydenta Konrada Fijołka. Chodzi o przeprowadzenie audytu i poprawę bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych na ulicy Podkarpackiej w Rzeszowie.

– O pomoc prosili mnie zarówno piesi, jak i rowerzyści. Osoby, które sygnalizowały problem, kilka razy brały udział w niebezpiecznych zdarzeniach, m.in. na przejściu dla pieszych przy skrzyżowaniu z ul. Wetlińską – alarmuje Maciejczyk.

– To tam w środę (15 września) kierowca kii potrącił dwoje rowerzystów – dodaje. O wypadku pisaliśmy – TUTAJ

Radny Maciejczyk chciałby, aby władze miasta umieściły na ulicy Podkarpackiej inteligentne oświetlenie, elastyczne słupki między pasami ruchu i pasy wibracyjno-akustyczne.

 – To miejsce stwarza realne zagrożenie dla zdrowia i życia rzeszowian – ostrzega.

(taz)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: