Reklama

Około 160 mieszkań na wynajmem ma powstać w Rzeszowie w ramach rządowego programu „Mieszkanie plus”. Władze miasta podpisały w tej sprawie list intencyjny z BGK Nieruchomości.

List został podpisany przez obie strony w minioną środę. – Realizacja programu „Mieszkanie plus” to nie tylko realne wsparcie dla średniozamożnych rodzin, ale też silny impuls prorozwojowy dla lokalnej gospodarki – podkreślili zgodnie przedstawiciele samorządu i spółki odpowiedzialnej za pilotażowe inwestycje.

Rzeszów jest czwartym miastem na Podkarpaciu, po Stalowej Woli, Dębicy i Nowej Dębie, gdzie będzie realizowany program „Mieszkanie plus”. Ratusz wskazał działkę przy ul. Wandy Tarnowskiej na osiedlu Załęże o wielkości 1,4 ha, gdzie mają zostać wybudowane mieszkania na wynajem. Ma być ich ok. 160.

Tadeusz Ferenc: Zyski będą oczywiste

Podpisane przez władze Rzeszowa z BGK Nieruchomości porozumienie jest wstępem do przeprowadzenia szczegółowych analiz. Wskazana przez miasto działka pod inwestycję zostanie oceniona pod kątem ekonomicznym i prawnym. Dopiero później będzie podpisana ostateczna umowa inwestycyjna.

BGK Nieruchomości to spółka należąca do Banku Gospodarstwa Krajowego, odpowiedzialna za realizację programu „Mieszkanie plus”. – Cieszę się, że w krótkim czasie od podpisania pierwszych porozumień, do programu przystępuje Rzeszów – mówi Włodzimierz Stasiak, wiceprezes BGK Nieruchomości.

Z podpisania listu intencyjnego cieszy się także Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, który jest zwolennikiem programu budowy mieszkań na wynajem. Ferenc mówi, że miasto bez zawahania przystąpiło do „Mieszkanie plus”.

– Zyski będą oczywiste – przede wszystkim szansę na swoje mieszkanie będą mieć ludzie, których nie stać obecnie na jego zakup. Po drugie, zagospodarowane będą nowe tereny miejskie. Jestem przekonany, że podpisana umowa z BGK, będzie gwarantowała szybką realizację tego programu – uważa Tadeusz Ferenc.

Termin rozpoczęcia budowy mieszkań na wynajem w Rzeszowie nie jest jeszcze znany.

Średni czynsz, bez uwzględnienia kosztów eksploatacji oraz mediów, w mieszkaniu na wynajem ma wynieść od 10 do 20 zł za m kw. W opcji najmu z docelowym wykupem mieszkania stawka czynszu ma wynieść ok. 12-24 zł za m kw.

O mieszkanie będą mogli się starać wszyscy, ale preferowane będą rodziny wielodzietne i rodziny o niskich dochodach.

Uchwały nie ma, ale porozumienie jest

Przystąpieniu miasta do programu towarzyszył spór polityczny. W poniedziałek radni PiS apelowali, by stolica Podkarpacia również wzięła udział w programie. PiS odtrąbił swój sukces, gdy Tadeusz Ferenc zapowiedział, że Rzeszów przystąpi do „Mieszkanie plus”, ale ratusz twierdził, że apel PiS nie miał z tym nic wspólnego.

PiS chciał, by na wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa radni zgodzili się na podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia Rzeszowa do programu. Uchwała nie przeszła, bo radni uznali, że nie ma sensu jej podejmować, skoro miasto zadeklarowało już udział w „Mieszkanie plus”.

– Nie jest to strzał w stopę, czy w kolano. Wygląda raczej na strzał w głowę z bliskiej odległości – skomentował decyzję radnych na blogu Rzeszów News Waldemar Szumny (PiS), wiceprzewodniczący Rady Miasta.

– Lista epitetów, jakimi Waldemar Szumny obdarza decyzję większości radnych Rzeszowa jest tyleż imponująca, co kompletnie fałszywa – odpowiedział Szumnemu Andrzej Dec (PO), przewodniczący Rady Miasta.

– Jestem przekonany, że temat programu „Mieszkanie plus” wróci jeszcze na sesję, bo uważam to za świetny pomysł i tutaj PiS nie zamierza odpuścić. W końcu wygramy – uważa Waldemar Szumny.

Uchwała Rady Miasta w Rzeszowie w sprawie przystąpienia stolicy Podkarpacia do programu wydaje się jednak zbędna, skoro miasto podpisało już list intencyjny z BGK.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama