Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Rzeszowscy kryminalni poszukują mężczyzny, który 1 października br. na przystanku autobusowym w Rzeszowie zaatakował 11-letnią dziewczynkę i uderzył ją w twarz.

W środę Komenda Miejska Policji w Rzeszowie opublikowała zdjęcie poszukiwanego mężczyzny. Osoby, które go rozpoznają, proszone są o kontakt z funkcjonariuszami wydziału kryminalnego Komisariatu Policji I na Nowym Mieście. To właśnie oni prowadzą postępowanie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej 11-letniej dziewczynki.

Jak poinformował Adam Szeląg, rzecznik KMP, do zdarzenia doszło 1 października br. między godziną 15:50 a 16:15 w Rzeszowie przy ul. Lwowskiej na przystanku MPK Lwowska 03. – Nieznany mężczyzna podszedł do 11-letniej dziewczynki i dwukrotnie uderzył ją ręką w twarz – relacjonuje Adam Szeląg. 

Policyjne postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie, która sprawą zajęła się z urzędu, bo sprawca działał publicznie i bez powodu.

Policjanci ustalili wizerunek mężczyzny. Osoby, które go rozpoznają na zdjęciach, proszone są o kontakt z prowadzącym postępowanie: 17 858 3824, 17 858 3837 lub z dyżurnym Komisariatu Policji I na Nowym Mieście przy al. Rejtana 34, tel. 17 858 3810 albo z dyżurnym KMP, nr 997 lub 112.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

31 KOMENTARZE

  1. Przeciez widac ze to chory czlowiek, nikt normalny tak sie nie zachowuje.
    Trzeba mu pomoc a nie po mordzie lac jak tu niektorych ponosi na forum…
    Wychodzi ‘poludniowy’ temperament co u niektorych.
    Na oddzial i do leczenia, az dziwne ze nikt og nie przypilnowal jak uderzyl ta dziewczyne.
    Pewnie polecial standard: glowa w dol i nie moja sprawa.

  2. Czemu nikt nie zareagowal na przystanku tylko teraz takie pier*****e. Kazdy teraz by go zdzielil a jakby przyszlo co do czego to stoja jak kolki i patrza

  3. Mnie jak jakiś gościu w autobusie uderzył i groził ze mnie zabije i wyzywał przy wszystkich ( oczywiście nikt nie zareagował tylko wszyscy się gapili jak idioci) i jak poszłam z tym na policję to mnie wyśmiali – miałam numer autobusu, godzinę i rozmawiałam z kierowca i dystrybutorem autobusów, a ze był to nowy autobus to były tez i kamery – stwierdzili ze z takimi pierdolami nie przychodzi się na policję i ze nic mi nie złamał wiec nie mam dowodow a kamery są dla picu i niewiele na nich widać. A gościu pewnie dalej łazi i grozi ludziom.

  4. Przecież ten świr grasuje po mieście już od kilku miesięcy, zaczepiał dzieci przy szkole na Pobitnym, rzucił w chłopca papierosem, próbował wejść do wózka z dzieckiem, zaczepiał młodzież przy galerii. Zwracam się z apelem do wszystkich, którzy mieli jakieś przykre zajścia z tym mężczyzną aby zgłaszali się na policję. To nie są żarty, ten typ zagraża mieszkańcom, szczególnie upodobał sobie dzieci. Powinni go zamknąć.

  5. A tobie bym proponował WZIĄĆ, a nie “wziąść” taką książkę, która się nazywa słownik ortograficzny, zanim zaczniesz coś pisać i wyzywać ludzi od nosaczy.

  6. Oj, nie kombinujcie ile kto miał na co czasu. Sprawa jest poważna, taki świr jest niebezpieczny dla wszystkich, bez wyjątku, bo nie wiadomo co takiemu do łba strzeli. Ja przesyłam to zdjęcie do wszystkich znajomych, mam nadzieję, że oni też je rozpowszechnią.

  7. Prośba do ojców którzy mają córki. Zanim powiadomicie policję o tym uśmiechniętym typku ściągnijcie mu ten głupi uśmieszek z twarzy.

  8. W wypowiedziach kretyn goni kretyna. Wy ludzie od łopaty, proponuję wziąść taką książkę nazywa się kodeks postępowania karnego i poczytać trochę. Bo znajomość firm typu fiskars i innych tego typu narzędzi nie czyni z Was wszystko wierzących. Nie kompromitować mi się proszę, bo robicie z siebie Rzeszowie Nosacze

  9. aaaaaa to nie policja potrzebuje tyle czasu. Wielu policjantów opublikowałoby wizerunek w ciągu 48 godzin od zdarzenia, jeżeli w tym czasie nie mają żadnego punktu zaczepienia. A odpowiedź na Twoje pytanie brzmi: prokuratorzy tyle czasu czekają. A dlaczego, to ich musisz zapytać 😉 Oczywiście odpowiedzą Ci, że dla dobra śledztwa i tym podobne farmazony. Opowiedzą Ci jak pracują w pocie czoła. A prawda jest… hmmm. Prawda jest zupełnie inna 😉
    Tak na marginesie zawsze zastanawiałem się po co ktoś stworzył prokuraturę, przynajmniej taką jaką mamy w Polsce. To policjanci obrabiają całą sprawą, począwszy od patrolu, a skończywszy na działaniach operacyjnych kryminalnych i procesowych dochodzeniowców. Tak, więc jak zbytnio pan lub pani prokurator nie przeszkadzają, to sprawa jest zamknięta w Policji.

Comments are closed.