Tadeusz Ferenc vs. przeciwnicy uchodźców. Wymiana zdań przed ratuszem

14
Zdjęcie: Materiały partii Wolność
Reklama

– Trzeba współpracować z całym światem – przekonywał w poniedziałek Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, działaczy partii Wolność i Kongresu Nowej Prawicy, którzy są przeciwni sprowadzaniu do miasta syryjskich uchodźców.

Liderzy rzeszowskich struktur partii Wolność i Kongresu Nowej Prawicy w poniedziałek przed ratuszem przekonywali dziennikarzy, jak fatalna może mieć skutki dla Rzeszowa deklaracja Tadeusza Ferenca, który jest zwolennikiem przyjmowania uchodźców chrześcijan.

„Wolnościowscy” w tamtym tygodniu złożyli wniosek do biura Rady Miasta o przeprowadzenie referendum wśród mieszkańców Rzeszowa na temat przyjmowania uchodźców. Ten temat od ponad tygodnia nie schodzi z czołówek lokalnych serwisów informacyjnych.

Do młodych polityków niespodziewanie wyszedł Tadeusz Ferenc. Prezydent Rzeszowa wdał się w dyskusję z Damianem Bańką, szefem Wolności w okręgu rzeszowskim, oraz Łukaszem Belterem, liderem regionalnych struktur Kongresu Nowej Prawicy.

– Trzeba współpracować z całym światem a szczególnie wy, młodzi ludzie, powinniście mnie do tego mobilizować. Jestem bezwzględnie otwarty dla wszystkich – mówił Tadeusz Ferenc.

– Jak pan zamierza zabezpieczyć Rzeszów przed atakami terrorystycznymi, które mogą być efektem przyjęcia imigrantów, jak widzimy po doświadczeniach krajów Europy Zachodniej? Przyjmowanie muzułmanów prowadzi do konfliktów – przekonywał Łukasz Belter.  

– Nie podobają mi się te zaciśnięte pięści – odpowiedział Ferenc. Nawiązywał choćby do sobotniej manifestacji nacjonalistów, którzy protestowali w Rzeszowie przeciwko przyjmowaniu uchodźców.

Będzie nienawiść, będzie niedobrze

– Powinniśmy do wszystkich ludzi odnosić się z przyjaźnią. Mieszkałem w Afryce wśród Arabów trzy lata. Nigdy nie doświadczyłem tam niewłaściwych sytuacji. Moje nastawienie do wszystkich ludzi jest przyjazne i do was też. Nie czuję do was nienawiści, ale apeluję: zastanówcie się. Trzeba współpracować z całym światem – powtarzał prezydent Ferenc.

– Ale nie da się po wyglądzie stwierdzić, czy ktoś jest terrorystą, czy nie – mówił Belter.

– Dlaczego pan mówi o terrorystach? – odparł Ferenc.

– Bo mamy zamachy terrorystyczne we Francji, Szwecji, Anglii, Niemczech, Hiszpanii… – ciągnął Belter.

– W Polsce nie mamy – mówił Tadeusz Ferenc.

– Bo nie mamy w Polsce jeszcze imigrantów islamskich – kontrował na antyuchodźczą nutę lider Kongresu Nowej Prawicy.

Prezydent ze spokojem odpowiedział:  – Widzę w pana oczach zawziętość.  Jeżeli będziemy patrzeć z taką z nienawiścią jak pan, to oczywiście może być niedobrze.

– Nie z nienawiścią, ale trzeba patrzeć z wyobraźnią – nie dawali za wygraną działacze Wolności i KNP.

– Właśnie. Musicie patrzeć pod kątem współpracy z całym światem. Nie ma gorszych, lepszych. Wszyscy ludzie są dobrzy – tłumaczył Tadeusz Ferenc.

Ferenc: Straszycie uchodźcami

Łukasz Belter chciał się dowiedzieć, w jaki sposób Ferenc zamierza ochronić kobiety w Rzeszowie przed atakami seksualnymi przez imigrantów islamskich. – Nie znam takich przypadków – odparł prezydent.

– Przecież tak było w Niemczech, Szwecji… – mówił Belter. Chciał się też dowiedzieć, w jaki sposób przyjmowanie uchodźców przyczyni się do innowacyjności i konkurencyjności Rzeszowa, co podkreślono w deklaracji migracyjnej podpisanej przez kilkunastu prezydentów polskich miast.  

– Należy wymieniać doświadczenia, nie zamykać się. Zdecydowanie wszystkich przyjmuję do Rzeszowa. Po wojnie miasto miało 27 tys. mieszkańców, teraz prawie 220 tysięcy. 80 proc. mieszkań w Rzeszowie kupują osoby przyjezdne. Jako prezydent, będę dążył do tego, żeby do nas przychodziły nowe osoby. Zdania nie zmienię – stwierdził Tadeusz Ferenc.

– Ponad połowa Polaków jest przeciwko przyjmowaniu islamskich imigrantów – przekonywał Łukasz Belter.

– Bo niektóre osoby straszą a prawda jest taka, że bylibyśmy krajem przejściowym. Ci ludzie szukaliby lepszych warunków życia. Ameryka się najszybciej rozwija na świecie, bo tam są różne twarze, różne kolory skóry – opowiadał prezydent Ferenc.  

„Jeden na jeden”

Ale przeciwników przyjmowania uchodźców do Rzeszowa nie przekonał, którzy zapowiedzieli zorganizowane debaty na ten temat z udziałem podkarpackich przedstawicieli partii politycznych. Damian Bańka wezwał Tadeusza Ferenca do pojedynku „jeden na jeden” z wiceprezesem Wolności Konradem Berkowiczem.

– Nie podoba nam się, że prezydent bez jakiejkolwiek debaty społecznej jedzie na drugi koniec Polski i podpisuje deklarację. Deklaracje prezydenta, że chce przyjąć uchodźców chrześcijan są fałszywe. Imigranci na granicy wyrzucają swoje dokumenty tożsamości – mówił Bańka.

– Muzułmanie nie integrują się z zachodnim społeczeństwem, tworzą getta, enklawy, w których obowiązuje prawo szariatu. Nie jesteśmy pewni, czy dzieci uchodźców za lat 10 nie staną się radykałami i nie doprowadzą do ataków terrorystycznych – straszył Łukasz Belter.

Działacze Wolności i KNP chcą, by ich wnioskiem o przeprowadzenie referendum we wtorek zajęła się podczas sesji Rada Miasta Rzeszowa. Dopiero potem rozpoczęłaby się zbiórka podpisów o rozpisanie referendum.

Dec: Nie będziemy się zajmować

Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta, mówi, że pismo w sprawie przeprowadzenia referendum wysłał do analizy prawnej.

– Chcę, żeby ocenili je fachowcy. Już teraz mogę powiedzieć, że to bardzo mało prawdopodobne, by tematem referendum zajęli się radni na najbliższej sesji. Dołączony projekt uchwały o przeprowadzenie referendum nie ma żadnego uzasadnienia a każda uchwała podejmowana przez radę musi je posiadać. W tej sytuacji zaś radni nie znają intencji wnioskodawców – mówi Andrzej Dec.

Dec nie jest przeciwnikiem przyjmowania uchodźców, ale twierdzi, że „diabeł tkwi w szczegółach”.

– Zasady ewentualnego przyjmowania uchodźców, kogo, skąd, na jakie warunki, przy jakich procedurach weryfikacyjnych trzeba by przygotować a to zadanie rządu a nie samorządu. I tu nie mam wątpliwości: ten rząd niczego takiego nie zrobi. Zresztą, to jest problem czysto teoretyczny, bo po tym, jaka została wytworzona atmosfera w naszym kraju wobec uchodźców, nikt nie zechce do Polski przyjechać – uważa Dec.

I zwraca uwagę na jeszcze jedną rzecz: – Deklaracja, którą podpisał prezydent Tadeusz Ferenc, nic nie mówi o uchodźcach, lecz dotyczy polityki migracyjnej w ogólności.

marcin.kobialka@rzeszow-news.pl

Reklama

14 KOMENTARZE

  1. Piękne idee i chęć pomocy… ludziom którzy mają nas za śmieci, za kogoś gorszej kategorii,
    frajerów co im wypłacą zasiłki,
    Ile jeszcze minie czasu zanim ci szlachetni ludzie przejrzą na oczy?
    Trump nie ma wątpliwości, mur i koniec. Nie wolno się dać wykorzystać.

  2. Może i prezydent mieszkał w Afryce, wśród arabów, ale musiało to być wieki temu, kiedy jeszcze terrorystów arabskich nie było jak makiem zasiał.
    Prezydenta wybierają mieszkańcy Rzeszowa i MUSI LICZYĆ SIĘ Z ICH ZDANIEM !!!
    Myślę, że patrząc przez pryzmat wydarzeń z miejsc, w których przebywają emigranci, każdy rozsądny człowiek będzie za całkowitym odrzuceniem tego „niebezpiecznego” i samowolnego pomysłu naszego prezydenta miasta. Skoro jest otwarty dla wszystkich, to niech przyjmie Ich wszystkich pod swój dach. Bo skoro mamy czuć się przy Nich bezpiecznie, to i On będzie bezpieczny. A jeśli chce stworzyć Amerykę w Rzeszowie, to informuję, że mamy już taką (galeria handlowa) i kolejnej nam nie trzeba, bo i tak rynek pracy jest taki, jaki jest. No chyba, że prezydent będzie Ich (uchodźców) utrzymywał. Oni sami pokazali no co Ich stać, teraz nie pokaże nam prezydent czy warto było Niego głosować 🙁

  3. Panie Prezydencie. Jestem mieszkancem jednego z domow studenckich w naszym pieknym Rzeszowie. Mieszka tu sporo ludzi z dalszego wschodu. Po roku czasu mieszkania z nimi, gdzie mieszanka ludnosci jest duza ich grupa spoleczna nie jest przystosowana do naszych bytow zycia. Zaczynajac od higieny osobistej po czystosc w pokojach a najgorsza w kuchniach. Rozumiem to ze Ci studenci sa z innych kraji, ale skoro dostali sie na studia do naszego miasta, powinni to w jakis sposob uszanowac. Nie jeden byl przypadek ze ktorys z polskich studentow zostawiajac w kuchni pieczen czy inne danie pochodzenia „swini” po powrocie do kuchni zastal pustke i zdziwienie gdzie moje jedzenie (ich („obcokrajowcow” z dalszego wchodu) religia na to nie pozwala Jezeli juz w tak malym stopniu zasiedlenia ludzi ze wschodu sprawia ze dla zwyklych studentow to problem to co bedzie jesli zasiedla oni po czesci Nasze miasto. Pozdrawiam i prosze myslec o wszystkich ludziach w naszym kochanym Rzeszowie

  4. Jak Rada Miasta Rzeszowa nie przegłosuje referendum w sprawie deklaracji jaka podpisał prezydent miasta bez zgody i wbrew woli mieszkańców doprowadzi, że trzeba złożyć zawiadomienie do prokuratury.

  5. Jestem za pomocą ludziom i przeciw nacjonalizmowi ale prezydent nie odpowiada na żadne pytania niczym poza machnięciem ręki. Nawet osoby które są za przyjęciem chcą wiedzieć co władza zrobi żeby zapewnić im bezpieczeństwo. A artykuł sam w sobie jest strasznie stronniczy.

    • Słyszałeś tam jakieś pytania do prezydenta? bańka powtarza te same pierdoły co prawicowe tvpis, jak by się na pamięć ich nauczył. Niech się cieszy, że Prezydent Ferenc nie wciągnął go w merytoryczną dyskusję, bo kompromitacja była by na całej linii bańki. Gówniarzom się wydają, że kupią garnitur w fulmarkecie, powtórzą trochę populistycznej propagandy, na dodatek nie wymyślonej przez siebie i zabłysną przy pisowskim korycie. Niestety, żeby dostać się do pisowskiego koryta, trzeba być prokuratorem rodem z prl, albo przynajmniej rozwieść się ze dwa razy. W ostateczności wystarczy lać żonę albo mieć wyrok. Goło dupce z czystym sumieniem i pustą glową nie mają tam szans.

      • Np:
        „Jak pan zamierza zabezpieczyć Rzeszów przed atakami terrorystycznymi, które mogą być efektem przyjęcia imigrantów, jak widzimy po doświadczeniach krajów Europy Zachodniej?”

      • @res
        No to błysnąłeś intelektem 🙂 Same inwektywy i nawiązywanie do pis’u gdzie chyba tylko oszołomiony umysł widzi gdzieś nawiązanie do tej partii. Mam pytanie do Ciebie skoro uchodźcy są tacy biedni i pokrzywdzeni to dlaczego Ferenc nie napisze do UE w sprawie wysłania odpowiedniej liczmy wojska do Syrii (swoja drogą od zwszejest gdzieś wojna a tylko syryjczycy sa najbiedniejsi – obecnie w 32 krajach są wojny dlaczego na piedestale stwaia sie Syrię gdzie wasza równość? 🙂 przyjmijmy wszystkichz 32 krajów – ironia jakbyś nie załapał) zakończenia tej wojny raz na zawsze? Po co zajmować się skutkami a mieć gdzieś przyczynę (jeśli rura Ci pęknie to liczysz na przynoszenie szmat do wycierania czy na załatanie/ wymianę rury?) i niech żyją sobie u siebie – w imię „wszędzie dobrze ale w domu najlepiej”, bo dopóki ludzie tam są a wojna trwa to idąc tokiem obecnego myślenia należałoby ich przyjmować dopóty dopóki sami nie będą chcieli przyjeżdżać a będą chcieli skoro wszystko zmierza w kierunku takim, że europejczyk ma pracować na nich na ich włąsnych prawach – żyć nie umierać 🙂 A jak się odniesiesz do gett, które mają gdzieś gospodarzy swojego kraju oraz prawa w nim obowiązujące. Kwestia bezpieczeństwa obywateli w tym przypadku polaków jest priorytetowa i nie bierz mnie na litość, że oni tacy biedni i pokrzywdzeni biedni i pokrzywdzeni nie robią takiego syfu dookoła siebie; asymilują się ze środowiskiem i dopasowują do wiekszosci a nie wykorzystują durną poprawność polityczną i chcą zmieniać wszystko w okół siebie a jak nie to mówią, że są prześladowani.

  6. Rozumiem argumenty, że można się obawiać o bezpieczeństwo i że ich kultura może być niespójna z naszą, tyle że one są nie na temat. One by były do rzeczy gdyby jedynymi opcjami było wpuszczać wszystkich albo nikogo.

    No bo niby muzułmańscy terroryści, a przecież można skoordynować akcje z tamtejszymi kościołami żeby przyjmować chrześcijan, albo tak jak mówił ostatnio Gowin żeby też jazydom pomagać.

    Kolejny argument nie na temat, że będą getta i nas zaleją. No to PSL bodaj dał rozsądną propozycję, żeby przyjmować tylko kobiety i dzieci. Zresztą przeciwnicy pomocy często mówią, że uchodźcy to są prawie sami mężczyźni. Czyli to fantastycznie bo w takim razie jak będziemy pomagać kobietom i dzieciom to się automatycznie problem zalania nas przez islam rozwiązuje.

    Mówi się np. że w krajach islamskich panuje wysoce nieliberalna autorytarna kultura bez praw kobiet, praw religijnych dla innowierców, czy wręcz prawo szariatu. Ok, zgadzam się.

    Tylko to ma swoją konsekwencje, jeżeli mamy autorytaryzm, prześladowania, prawo szariatu itd. to są prześladujący i są prześladowani. Np. prześladowani są chrześcijanie i kobiety. I zamykanie się na tych prześladowanych ludzi dlatego, że pochodzą z islamskiej kultury, która ich prześladuje jest totalną dewiacją moralności. Nie ma na to argumentów, no bo jak Ferenc mówi o prześladowanych przez islamistów chrześcijanach, a gość się go pyta zupełnie nie na temat o to jak chronić nasze kobiety przed muzułmańskimi gwałtami, a w komentarzach ludzie piszą, żeby sobie przyjął islamistę do domu to przecież jest jakaś paranoja.

  7. Nie czaje co deklaracja Ferenca miałaby wnieść do sprawy, aby zwracać na nią uwagę i się nią przejmować? Niech sobie dziadziu pierd..li

  8. Popieram Ferenca ale tutaj się z nim nie zgadzam.
    Fajnie być szlachetnym i dobrym, ale nie wolno dać się wykorzystać w tym wszystkim, a
    Europa Zachodnia po prostu przyjmuje tych ludzi, płacąc z podatków za ich utrzymanie,
    interwencje policji, zwiększone wydatki na bezpieczeństwo itd. a ludzie nie mogą po ulicy już
    normalnie chodzić. W przyszłości będziemy tylko wdzięczni za powstrzymanie napływu
    uchodźców do Polski

  9. Panie Ferenc, odejdź Pan z honorem bo skończysz jak Bolek. Będziesz musiał uciekać do szpitala przed własnymi pomysłami.

Comments are closed.