Reklama

– Powstańcy podjęli walkę i świadomie poszli w bój – mówili w poniedziałek żołnierze Armii Krajowej podczas rzeszowskich obchodów 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

[Not a valid template]

 

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17:00. Było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie, zorganizowaną przez Armię Krajową w ramach akcji „Burza”. Powstanie trwało 63 dni, zakończyło się klęską. Zginęło ok. 18 tys. powstańców, Niemcy wymordowali ok. 180 tys. ludności cywilnej.

Grupy rekonstrukcyjne, koncerty…

W Rzeszowie uroczystości rocznicowe odbywały się m.in. na Rynku, gdzie zorganizowano Festiwal Patriotyczny, na którym wystąpił satyryk Jan Pietrzak, zespół Maleo Reggae Rockers – Panny Wyklęte oraz raper Tadeusz „Tadek” Polkowski.

Wcześniej na Rynku odbywały się pokazy grup rekonstrukcyjnych, można było wsiąść do symulatora śmigłowca F-16, albo założyć okulary 3D i przez nie zobaczyć wirtualną rekonstrukcję Powstania Warszawskiego.

– Same wystawy sprzętu wojskowego, konkursy i gry historyczne, tablice informacyjne to ciekawa forma propagowania patriotyzmu, która przyciąga ludzi, ale wydarzenia o charakterze kulturalno-patriotycznym, historycznym działają jeszcze lepiej  –  mówił Artur Micek, prezes rzeszowskiego oddziału stowarzyszenia Studenci dla Rzeczpospolitej, które zorganizowało Festiwal Patriotyczny.

Przechodniom wręczano tzw. „pakiet powstańczy” z naklejką na samochód, naszywką na rękaw oraz odblask biało-czerwony. Organizatorzy zachęcali także do gry „Polak mały” oraz „Pamięć 39”.

Na scenie zaprezentowali się również muzycy z Wojskowej Orkiestry z Rzeszowa i Orkiestra Kawalerii Ochotniczej w barwach Szwadronu Podkarpackiego 20. Pułku Ułanów im Jana III Sobieskiego wraz z grupom wokalną „Meritum”. Można było usłyszeć takie utwory jak „Rozkwitają pąki białych róż”, „Wojenko, wojenko”, „Przybyli ułani” czy „My, pierwsza brygada”.

Kulminacyjnym momentem Festiwalu była godzina 17:00 – „godzina W”. To właśnie wtedy rzeszowski Rynek zamarł, rozbrzmiały syreny, a wszyscy  uczestnicy Festiwalu stojąc na baczność oddali hołd poległym bohaterom.

Okazja, by przemyśleć naszą historię

Uroczystości rocznicowe w stolicy Podkarpacia odbyły się również przed Pomnikiem Chwały Żołnierzy Armii Krajowej. Tam pamięć powstańców uczczono minutą ciszy i apelem poległych. Pod pomnikiem, gdzie zgromadzili się żołnierze AK, władze miasta i województwa, złożono kwiaty i wieńce.

– Kim byli powstańcy? – mówił Alfred Kłęk ze Światowego Związku Żołnierzy AK Okręgu Podkarpackiego. – Byli żołnierzami podziemnego państwa polskiego, żołnierzami AK, którzy podjęli walkę i świadomie poszli w bój, wypełniając słowa „Przysięgam być wiernym ojczyźnie Rzeczypospolitej Polskiej” – podkreślał Alfred Kłęk.

Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki, zaznaczała, jak ważne jest dzisiaj uczestnictwo w rocznicowych obchodach. – To wyraz nie tylko pamięci, nie tylko hołdu, ale to świadome budowanie narodu, który trwa między innymi dzięki swojej pamięci – mówiła wojewoda Leniart.

Stanisław Kruczek, członek zarządu województwa podkarpackiego, odczytał list Władysław Ortyla, marszałka podkarpackiego.

„Niech ta uroczystość zachęci nas do przemyśleń nad historią naszego kraju. Uczcijmy dziś wszystkich, którzy oddali swoje życie za ojczyznę, za przyszłość swoją i kolejnych pokoleń Polaków. Chwała Bohaterom!” – napisał marszałek Ortyl.

Wieczorem w kościele św. Krzyża w Rzeszowie odbyła się msza w intencji poległych i pomordowanych powstańców oraz ludności cywilnej.

Pamięć o uczestnikach Powstania Warszawskiego uczcili także kibice Stali Rzeszów, którzy na kładce przy al. Rejtana rozwiesili transparent z napisem „Pamiętamy” i zapalili race.

(jg, ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

Comments are closed.