S19
Foto. GDDKiA

Prace przy budowie kluczowej dla Podkarpacia drogi ekspresowej S19 na odcinku Babica–Jawornik posuwają się naprzód w błyskawicznym tempie. Zaledwie tydzień po udostępnieniu kierowcom nowego wiaduktu, z placu budowy napłynęły kolejne, przełomowe wiadomości.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała o pomyślnym zakończeniu nasuwania ostatniego segmentu ustroju nośnego gigantycznej estakady ES-17, która zlokalizowana jest na trudnym terenowo fragmencie trasy pomiędzy miejscowościami Wyżne i Połomia.

Budowla została wzniesiona przy użyciu zaawansowanej technologii nasuwania podłużnego. Metoda ta polega na niezwykle precyzyjnym, stopniowym wysuwaniu gotowego ustroju nośnego bezpośrednio z przyczółka na przygotowane wcześniej, kolejne podpory betonowe. Zastosowanie tego rozwiązania technicznego nie tylko radykalnie podniosło bezpieczeństwo robotników pracujących na wysokościach, ale też znacznie usprawniło skomplikowany montaż i ograniczyło negatywny wpływ ciężkiego sprzętu na otaczające środowisko przyrodnicze.

Wyzwanie logistyczne nad głębokim jarem

Realizacja estakady ES-17 okazała się dla generalnego wykonawcy – firmy Intercor – ogromnym testem logistycznym i inżynieryjnym. Obiekt powstaje bowiem nad bardzo głębokim, naturalnym jarem, w którego dnie płynie ciek wodny, co ekstremalnie utrudniało nie tylko same roboty konstrukcyjne, ale również rozplanowanie zaplecza budowy. Aby zapewnić sprawny transport tysięcy ton materiałów oraz umożliwić przemieszczanie ciężkich maszyn budowlanych, konieczne było wcześniejsze wybudowanie specjalnej, dedykowanej drogi technologicznej o wysokich parametrach wytrzymałościowych.

Skala tej budowli robi ogromne wrażenie. Sam ustrój nośny estakady ES-17 liczy ponad 200 metrów długości. Aby lepiej uzmysłowić sobie ogrom tej konstrukcji, warto wyobrazić sobie dwa pełnowymiarowe boiska piłkarskie zgodne z rygorystycznymi wymaganiami FIFA, ustawione jedno za drugim. Za tymi gabarytami stoją setki ton materiałów – do stworzenia tej betonowo-stalowej konstrukcji inżynierowie zużyli około 910 ton wysokiej jakości stali zbrojeniowej oraz blisko 4,35 tysiąca metrów sześciennych specjalistycznej mieszanki betonowej.

S19 Babica-Jawornik: Ponad 11 kilometrów nowej trasy

Całe realizowane zadanie opiewa na kwotę 1,2 miliarda złotych. W ramach tej gigantycznej umowy powstanie dokładnie 11,6 kilometra nowoczesnej drogi ekspresowej o przekroju dwujezdniowym (po dwa pasy ruchu w każdym kierunku oraz pas awaryjny). Ważnym elementem infrastruktury będzie nowoczesny węzeł Żarnowa–Strzyżów, który zlokalizowany zostanie w rejonie Strzyżowa, na przecięciu z drogą powiatową nr 1931R. Podróżujący zyskają również nowoczesne Miejsce Obsługi Podróżnych (MOP) Jawornik, ułatwiające odpoczynek w kierunku Rzeszowa.

Z uwagi na górzyste i pofałdowane ukształtowanie terenu, projekt wymaga wzniesienia łącznie aż ośmiu estakad i pięciu wiaduktów. Drogowcy pomyśleli również o migracji dzikich zwierząt, projektując cztery specjalne przejścia dla fauny o zróżnicowanej wielkości. Co ciekawe, w miejscowości Jawornik powstanie tymczasowy łącznik z drogą krajową nr 19. Jest on efektem koniecznego podzielenia prac na dwa etapy: Babica–Jawornik oraz Jawornik–Domaradz. Po sfinalizowaniu drugiego odcinka, łącznik w Jaworniku zostanie przekształcony w drogę gminną, która będzie służyła ratownikom jako wjazd awaryjny na S19. (am)

Czytaj więcej:

Miliony na kluczową trasę Podkarpacia. Przetarg na obwodnicę jeszcze w tym roku