Solaris testuje ładowanie elektrycznych autobusów. Kiedy wyjadą na ulice? [FOTO]

16
Reklama

Od trzech do pięciu minut ma trwać postój elektrycznego autobusu między jednym, a drugim kursem. Ten czas mają wykorzystać na podładowanie baterii. 

 

Co grzeje mieszkańców Rzeszowa, a na pewno pracowników Zarządu Transportu Miejskiego w te mroźne dni? Autobusy elektryczne, a dokładnie stacje szybkiego ładowania, które na początku tego tygodnia zaczęły działać przy ul. Grottgera w pobliżu dworca PKP. 

– Od poniedziałku wykonujemy testy na autobusach. Sprawdzamy, czy ładowarka przez Wi-Fi łączy się ze słupem. Przetestowaliśmy już cztery autobusy. Wszystko przebiega jak należy. Nie ma obaw, że będą sprawiać kłopoty na trasie – zapewnia Krzysztof Musiał, dyrektor sprzedaży w Solaris Bus i Coach.

To właśnie Solaris jest dostawcą 10 elektrycznych autobusów, które za ponad 30 mln zł kupiło miasto. Wszystkie e-pojazdy (Urbino 12) przyjechały już do Rzeszowa. Zanim wyruszą na ulice konieczne jest przetestowanie stacji z “zieloną” energią. Ta do szybkiego ładowania powstała przy ul. Grottgera, druga (całonocna) w bazie MPK przy ul. Lubelskiej.

Przydworcowa e-stacja (2 x 300 kW), która kosztowała około 2 mln zł, składa się z dwóch pięciometrowych pylonów, z których opuszczane są pantografy na dachy autobusów. Autobusy do e-stacji będą przyjeżdżać na kilka minut, gdy będą czekać na następny kurs. Ekspresowe ładowanie może trwać od trzech do pięciu minut. 

– Ładowarką do szybkiego ładowania można naładować do 20 minut całą baterię. Ładowanie połowy baterii trwa około 10 minut – wyjaśnia Krzysztof Musiał.

To, czy ładowarka jest włączona sygnalizuje na górze świecący pasek, który zmienia kolory. Biały oznacza, że ładowarka jest wyłączona, a niebieski, gdy przepływa przez nią prąd. – Autobusy można ładować z pasażerami w środku. Wszystko jest tak zabezpieczone, by nikomu nic złego się nie stało – zapewnia Musiał.

Długie ładowanie w zajezdni MPK przy ul. Lubelskiej ma trwać maksymalnie dwie godziny. Z doświadczenia Solarisa wynika, że czas będzie krótszy – od godziny do półtorej. E-autobusy mają jeździć na linii 0. Kiedy? – Co najmniej połowa z nich powinna wyjechać na regularne kursy w przyszłym tygodniu – zapowiadają przedstawiciele Solarisa. 

Baterie mają 11 lat gwarancji. Po jej zużyciu, Solaris zajmie się ich odbiorem i utylizacją.

Urbino 12 ma 27 miejsc siedzących, w tym 14 dostępnych z niskiej podłogi oraz 51 stojących. Autobus wyposażony jest w klimatyzację, pięć przycisków żądania otwierania drzwi, które opisane są także językiem Brailla. Jest też zatoczka dla wózka inwalidzkiego i dziecięcego. Przy środkowych drzwiach jest również rampa inwalidy.

Ponadto, e-autobus wyposażony jest w funkcję tzw. przyklęku, która ułatwia pasażerom wsiadanie na przystanku, oraz system automatycznego zliczania pasażerów. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

16 KOMENTARZE

  1. Rzeszów jest nowym Lwowem. I tak jak w okresie miedzywojennym drugiej RP potęgami były Kraków i Lwów to dziś po ukończeniu Via Carpatii Rzeszów znajdzie się na przecięciu 2 najważniejszych dróg całej Europy.

    Jeszcze za naszego życia to miasto będzie liczyło pół miliona.

    • Troche tak, troche nie. W naszym wydaniu polega to na tym ze piesi i pasazerowie nie musza wdychac spalin i w miescie powinno byc mniej zanieczyszczen.
      Elektrownie mimo iz weglowe teoretycznie maja nowoczesne filtry wiec tak nie szkodza. A jak szkodza to daleko od miast.

  2. Trochę OT, ale nadal o autobusach: media donosiły, że chcą wydłużyć miejskie linie aż do Sędziszowa Młp., fajnie. TYlko dlaczego nie puścić 6km do większych od Sędziszowa Ropczyc? Przecież jak już tyle wydłużamy to te 6km różnicy nie zrobi a pasażerów stamtąd sporo jeździ. Mało tego w Sędziszowie konkurencją jest PKP, a w Ropczycach stacja PKP jest 5km za miastem… Myśli ktos w tym ZTM?

  3. Prawdopodobnie będą jeździły przeguby na przemian z elektrykiem. Po pierwsze to da większą pojemność, a po drugie elektryk będzie mógł się dłużej ładować. Teraz też 3 z 5 brygad są obsługiwane przegubami, a reszta 12m.

  4. “Co grzeje mieszkańców Rzeszowa, . . . . a dokładnie stacje szybkiego ładowania,”
    Rzeszów to stolica innowacji, ale ale taka innowacja jest lepsza od krzesła elektrycznego. Po grzaniu z klienta zostanie kupka popiołu 🙂

    • “Z elektrykami”? Nawet w artykułach było mówione że przegubowce będą wspierały linię 0 do czasu przyjazdu elektryków. Teraz będzie wspomagał jeden, może dwa. Te busy kupiono po to żeby główna miejska linia była lansowana jako nowoczesna, więc głównie te nowe solarisy będą tam jeździły. A jeżdżę tą linią codziennie i i widzę że mercedesy, mieszczące więcej niż solaris elektryk, są za ciasne na kursy tej linii.

  5. 78 miejsc? Wspieram MPK ale to troche kpina. Na główną linię puścic przeguby tylko po to żeby je po kilku miesiącach zabrac i dac polowe mniejsze dwunastki. Żeby się zachęcić pasażerów, koło powinny obsługiwać tylko i wyłącznie przegubowce, elektryczne żeby było czym się pochwalić.
    PS. W dobie ekomobilości, może ratusz pójdzie w ślady innych miast i zadeklaruje koniec kupowania autobusow z silnikami diesla? Jak na stolicę innowacji przystało.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ