Spotkanie kierowców MPK z Ferencem. Prezydent: „Dlaczego lekceważycie pasażerów?”

124
Zdjęcie: Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie
Reklama

– Człowiek, który gonił do autobusu chciał zapłacić 3 zł za przejazd, a wy uciekacie od pieniędzy. Dlaczego tak się dzieje?  – pytał w poniedziałek kierowców MPK Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, z którymi się spotkał po tym, jak jednego z nich „przyłapał” na niezabraniu pasażera z przystanku.

Kierowcy MPK po styczniowym incydencie z kilkukrotnym niezatrzymywaniem się na przystanku przy ul. Iwonickiej, są teraz cały czas sprawdzani i obserwowani przez czujne oko Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa, który wyciąga, jak asy z rękawa, zawodowe niedociągnięcia kierowców.

W ub. tygodniu Ferenc zwrócił uwagę na to, że kierowca miał się nie zatrzymać dwa razy na przystanku przy Galerii Rzeszów. O tym zdarzeniu poinformował prezydenta jeden z mieszkańców wiadomością SMS.

Jak prezydent „przyłapał” kierowcę

W minioną środę 7 lutego Ferenc na gorącym uczynku sam „przyłapał” kierowcę linii nr 10, gdy jechał rano do pracy. Fragment z monitoringu z sytuacją, której był świadkiem najpierw puścił swoim pracownikom na porannej poniedziałkowej naradzie, a później kierowcom MPK, z którymi przed południem spotkał się w siedzibie Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie.

Na filmie było widać, jak kierowca zatrzymał się na przystanku po prawej stronie przed mostem Zamkowym. Zabrał dwóch pasażerów. W momencie kiedy włączył kierunkowskaz i chciał opuścić zatokę do autobusu podbiegła dziewczyna. Kierowca jej nie zabrał i odjechał.

Po tym zdarzeniu dziewczyna popatrzyła na rozkład jazdy i usiadła na przystanku czekając na kolejny autobus. Ta sytuacja bardzo się nie spodobała Tadeuszowi Ferencowi.

– Dlaczego lekceważycie pasażerów? – pytał kierowców MPK Ferenc. – Dostaliście nowoczesne autobusy, system. Kupujemy kolejne, w tym i elektryczne, którymi to przecież wy będziecie jeździć. Do miejskiej komunikacji dopłacamy 69 mln zł. Musicie bezwzględnie przestrzegać to, czego się od was wymaga – dodawał.

Jak się panu nie podoba, proszę się zwolnić

Tadeusz Ferenc zwrócił również uwagę na to, że z tego jak jeżdżą kierowcy, jak dbają o standard obsługi pasażera rozliczani są nie oni sami, bo nikt ich nie zna, tylko on jako prezydent i dyrektorzy ZTM i MPK. Dlaczego? Bo to do nich pasażerowie mają pretensje, że nie potrafią zadbać o to, aby ich pracownicy wykonywali to, co do nich należy.

– Człowiek, który gonił do autobusu, chciał zapłacić 3 zł za przejazd, a wy uciekacie od  pieniędzy. Muszę szukać pieniędzy na komunikację, a wy od nich uciekacie? Powiedzcie mi, dlaczego tak się dzieje? – pytał zgromadzonych kierowców Ferenc.

Odpowiedzi udzielił kierowca, który przez prezydenta został „przyłapany” na gorącym uczynku. Ma on 23-letni staż pracy. Zaistniałą sytuację tłumaczył tym, że gdy drzwi pojazdu zostały zamknięte i został włączony kierunkowskaz to skupił się na tym, aby bezpiecznie opuścić zatokę.

– To już nie chodzi o sam autobus, ale o ludzi, których mamy w środku  – chciałem bezpiecznie włączyć się do ruchu, a to nie jest takie proste, bo Rzeszów się rozrasta ruch jest coraz większy. Naprawdę nie zwracamy uwagi na prawą stronę, bo chcemy bezpiecznie wykonać manewr – tłumaczył się kierowca.

Ferenc odpowiedział, że nie przyjmuje takich tłumaczeń i obowiązkiem kierowcy jest patrzeć w prawe i lewe lusterko. – Gdyby pan woził ludzi swoim prywatnym autobusem szukałby pan klienta? – pytał dalej prezydent kierowcę.

– Szukałbym, ale nie chodzi o to, czy jadę prywatnym autobusem, czy nie. Wiem gdzie pracuję – nam się nie płaci za wożenie powietrza – odpowiedział kierowca.

– Nie zgadzam się z tym, co pan mówi. To ja daję polecenia  – ma pan popatrzeć w jedno lusterko i w drugie lusterko, tym bardziej , że dziewczyna była może trzy metry od autobusu – argumentował Ferenc.

– Byłem na pasie ruchu – nie dawał za wygraną kierowca.

– Nie. Był pan przy krawężniku – odpowiadał Ferenc.

– Był już kierunkowskaz włączony – bronił się dalej kierowca.

– Jak się panu nie podoba, proszę się zwolnić. Pasażer jest najważniejszy, a nie kierowca – rzucił prezydent.

– Z chwilą,  gdy autobus ma włączony kierunkowskaz to samochody jadące prawym pasem mają obowiązek umożliwić mu włączenie się do ruchu – próbował dalej kierowca.

– Nie słucham tłumaczeń – zakończył wymianę zdań Ferenc i zmienił nieco temat. Kierowców zapytał też o to, dlaczego nie zatrzymują się na przystankach. Z weekendowych statystyk wyszło, że tak się stało trzy razy w sobotę. Piątek i niedziela pod tym kątem były w porządku. Kierowcy na to opowiedzieli, że każdy jest tylko człowiekiem.

– Macie spełniać regulamin i koniec – odpowiedział Ferenc.

– A czy pana ludzie nigdy się nie mylą? – zapytał  jeden z kierowców prezydenta.

– Też się mylę, ale żebyś wiedział, że jak ty się pomyślisz, to jest moja wina i dyrektora. Nie rozumiem takich sytuacji, gdy kierowca nie zatrzymuje się w ogóle – mówił Tadeusz Ferenc.

Ferenc: Mnie wyzywali od Hitlera

Jeden z kierowców zaczął się żalić, że zatrzymując się na ulicy Szopena widział jak kilku młodych ludzi biegnie w kierunku autobusu. Poczekał na nich, a ci zamiast wsiąść pokazali mu „gest Kozakiewicza”.

Kolejny kierowca podał inny przykład, tym razem z pętli na ul. Łukasiewicza. Widział, że młody człowiek wsiada do autobusu z brudnym rowerem. Poprosił go, aby uważał, a ten mu odpowiedział, że uwagi może sobie kierować do swoje żony lub kochanki.

– I co z tego? Masz się o to obrażać? Mnie w Budziwoju wyzywali od Hitlera, gdy ich chciałem ich włączyć do Rzeszowa. Miałem się obrazić na nich? Ja, jak i wy jesteśmy narażeni na różne zachowania ludzi, ale obejmując takie stanowiska trzeba się z tym liczyć. Waszym obowiązkiem jest wysłuchać i mieć świadomość, że to jest służba dla ludzi – wyjaśniał Tadeusz Ferenc.

Tadeusz Ferenc zwrócił też uwagę, że w gronie, w którym się spotkali nie ma ani jednej kobiety, a tych w MPK, jako kierowca, pracuje 22. Zdaniem prezydenta to dowód, że kobiety pracują lepiej i są bardziej uprzejme.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

124 KOMENTARZE

  1. Tadeusz Ferenc zwrócił też uwagę, że w gronie, w którym się spotkali nie ma ani jednej kobiety, a tych w MPK, jako kierowca, pracuje 22. Zdaniem prezydenta to dowód, że kobiety pracują lepiej i są bardziej uprzejme.
    Jeszcze nigdy nie wiozła mnie żadna Pani z Załęża. wie ktoś dlaczego?

  2. Po co to ujadanie garstki pisuarów? Przecież to było tylko spotkanie i nikogo nie spotkały żadne konsekwencje (może szkoda) Po prostu kilka osób dostało opieprz od szefa za olewanie roboty. Kultura kierowców znacznie się podniosła, ale jest jeszcze spora grupa chamów która jest niestety broniona przez związkowców, którzy nie szanują pasażerów (klientów), innych uczestników ruchu drogowego jak i swojego pracodawcy (pracodawcy, jaki i podatników dzięki którym ma na chleb (czyli każdego płacącego podatki)).

    • Osoba niekulturalna nie może żądać kultury od innych nie dając przykładu swoim własnym zachowaniem 😉 w mieście nie ma żadnego problemu z MPK jest to sztucznie nadmuchany balonik żeby Ferenc mógł pokazać jaki to niby z niego prezes wszystkiego z pięcioma fakultetami… Jednak słabo mu te PR’owe akcje wychodzą i działają na jego niekorzyść- no chyba że taki jest jego cel żeby nie wygrać tych wyborów bo czuję się już tym zmęczony ale nie ma odwagi nie wystartować w wyborach

      • Czemu brednie wypisujesz ,skąd możesz wiedzieć o problemach mpk skoro nie jeździsz autobusami. Ja korzystam codziennie i widzę jak kierowcy się zachowują , są chamsy i ordynarni nawet do kobiet. Stare dziadki za kółkiem nie mają poszanowania do nikogo ,swoje kompleksy leczą wyzywając się na ludziach.

  3. Mieszkam na stałe w Londynie. Tutaj większość kierowcow otwiera drzwi spóźnionym pasażerom, nawet po tym jak włącza kierunkowskaz sygnalizując zamiar odjazdu z przystanku. Kierowcy bez problemu udzielą też informacji o trasie lub pomogą znaleźć właściwy autobus. Zdarzyło mi się widzieć też kierowców metra którzy otwierali drzwi pociągów dla spóźnionego pasażera. Tłumaczenie że włączyłem kierunkowskaz żeby wyjechać i nie patrzyłem na drugie lusterko to bzdura. Kierowcy autobusów i ciężarówek muszą sprawdzić obydwa lusterka tuż przed ruszeniem. Trochę uprzejmości z obu stron załatwiło by sprawę. Dziekuje, ukłon czy pomachanie ręką, a nawet uśmiech.

  4. Jestem pasażerem. Raz na jakiś czas jeżdżę autobusami. I od małego wiem parę ważnych spraw:
    A. Na autobus wychodzę wcześniej żeby nie odjechał
    B. Autobus może sie spóźnić
    C. Z kierowcą sie nie dyskutuje, chyba że to mój kolega
    D. Kierowca też człowiek.
    Jak się spóźnia na przystanek to jak odjedzie to problem, ale spóźnienie to jest MOJA wina, a kierowca mógł, ale nie musi tego zauważyć.
    E. Godzina na rozkladzie to nie przyjazdu, a odjazdu autobusu więc trzeba było być wcześniej.
    Uważam że Pan prezydent za bardzo chce dogodzić obywatelom i zaatakował zbyt ostro kierowców autobusów, a jak wiadomo kierowca to też obywatel Rzeszowa. Kierowca też człowiek i czy odjedzie czy nie to jest jedynie kwestia szczęścia.
    Autobus ma być punktualnie, dopuszczlnie z niewielkim opóźnieniem, ale nie może odjechać wczesniej.

    • Chyba nie znasz tego człowieka… To nie pierwszy raz kiedy wychodzi z niego chamstwo i nie umie się odezwać na należytym na jego stanowisku poziomie… Burak i tyle – za komuny może to tak funkcjonowało (nie wiem bo jestem za młody aby pamiętać) ale mamy XXI wiek i jakiejś kultury się wymaga od PREZYDENTA MIASTA

      • Z chamstwem trzeba rozmawiać po chamsku to jest jedyna metoda aby do nich dotarło ,więc prezydent musi się zniżać do takiego kierowcy poziomu . Osobiście dziwię się Ferencowi bo ja na jego miejscu jednego drugiego bym wykopał to reszta szybko by się poprawiła.

    • Daniel jak dorosniesz i zaczniesz pracować to poznasz coś takiego jak Kodeks pracy i wtedy swoje głupie myślenie wsadzisz między bajki. Wykopać to sobie możesz dołek w piaskownicy a nie człowiek z pracy ot tak 😉

  5. A to można wysłać SMS do prezydenta, że coś mi się nie podoba? Mnie się nie podoba ustawienie świateł na skrzyżowaniu koło Leclerca – jedni jeszcze z niego nie zdążą zjechać, a kolejni już sie pakują, bo jednocześnie włączają się dwa zielone. Kiedyś był kilkusekundowy odstęp, teraz nie ma. Poproszę numer, napiszę SMSa.

    • Świetny materiał:) mam nadziej że choć połowa myślących że kierowcy czerpie przyjemność z uciekania przed pasażerami zrozumie jak wygląda rzeczywistość:( Niestety czasem nie najlepsza dla pasażera:( lusterko wsteczne w autobusie to nie tv LCD o przekątnej 50″ na którym wszystko i wszystkich widać:( NIESTETY:(

  6. Powiem tak…od jakiegoś czasu dość często przytrafia mi się być w Warszawie, korzystam tam wyłącznie z komunikacji miejskiej i jestem oczarowana…Tramwaje, autobusy (o metrze nie wspomnę, bo ono rzadzi się swoimi prawami) jeżdzą punktualnie bez względu czy to godziny szczytu czy poza nim, wielokrotnie widziałam, a nawet sama korzystałam z możliwości wsiadania w ostatnim momencie…ostanio wybieglismy z podziemnego przejscia do tramwaju…ups dzrzwi zamknięte, popatrzyłam z żałosną miną a motorniczy pokazał ręką na przednie drzwi…wcisnęłam przycisk…wsiedliśmy…podziękowalismy…Pan się uśmiechnął…i ruszył…Nie tyczy się to tylko tramwaji…bo wiadomo,że one mają swoje torowiska i nie muszą zmieniać pasa…takie sytuacje obserwowałam również w autobusach…Tam w komunikacji miejskiej jest pełno pasażerów…miasto jest dla nich przyjazne…Niedziela wieczór około 22 z centrum na Wole tramwaje co 10 minut, autobusy podobnie…a u nas… porażka…autobusy albo jadą jeden za drugim na podobnej trasie albo stój i czekaj po 20 minut lub więcej na nastepny…dobiegasz, bo zbyt późno wyszedłeś bądź inne okoliczności na to wpłynęły…i co…autobus zatrzaskuje Ci drzwi przed nosem…Kiedyś widziałam jadąc autem jak kobieta o kulach nie doczłapała na czas do autobusu…jeszcze nie odjechał ale już niestety nie otworzył ponownie drzwi…zeszło mu jeszcze moment nim opuscił zatokę…ale kobiecisko zostało…Ja rozumię zintegrowany czas przyjazdów i odjazdów ale czasami odrobina serca i dobrej woli też by się przydała…Pamiętam, że jak wprowadzono system elektronicznych tablic to zdarzało się, że kierowcy czekali na przystankach aż „wybiła” godzina odjazdu bo np szybciej dotarli na przystanek…dzisiaj już tego nie obserwuję…pyk…przystanek zaliczony i jadę dalej…Nie twierdzę, że tak postepują wszyscy…i o dziwo…częściej „ludzki odruch” przytrafia się młodym na wizus kierowcom niż tym…przepraszam za wyrażenie „starym wyjadaczom”…Może to kwestia wypalenia zawodowego…odwalić 8 godzin i sio do domu…Dla Pana Prezydenta BRAWA…dobrze, że czuwa i trzyma ręke na pulsie…Mówcie co chcecie ale takiego Gospodarza nie mieliśmy i już pewnie nigdy nie będziemy mieli…mamy piękne zadbane, bezpieczne miasto z utzrymaną zielenią, a nie chwastami po pas…jak w niejednym wiekszym i bogatszym mieście…Uszanujcie to, że choć może niektóre decyzje i inwestycje są kontrowersyjne to widać, że dba i interesuje się tym co się dzieje…a nie przyjdzie odwali na krześle czas pracy i poczeka na przelew z wynagrodzeniem…

    • Ile komórek w odpowiednim urzędzie dziś nie pracowało, wymyślając ten stek bzdur?
      Najpierw przykład idealnego miasta, następnie chwytająca za serce opowieść o niepełnosprawnej osobie.
      Wreszcie pora na krytykę wrażych elementów.
      Na koniec hymn pochwalny dla WŁADZY.
      To jest gorsze niż artykuły z Trybuny Ludu z jej najgorszych czasów!

      • Szanowny Bilbo… tak się składa, że nie pracuję w żadnym urzędzie…tylko w prywatnej firmie od 8 do 12 godzin dziennie…”stek bzdur” jak to okresliłeś jest odzwierciedleniem moich osobistych obserwacji…mam niepełnosprawną osobę w rodzinie i może dlatego „więcej” widzę, bo nie mam klapek na oczach…Każdy ma prawo do własnych przemysleń i własnego zdania…Ja wypowiedziałam swoje i spotkała mnie fala hejtu…

      • No tak bo sytuacja jaka ma miejsce przedstawiona przez mieszkających w innych miastach to dla ciebie bajka ,widać że nie ruszyłeś nigdzie swojego zada poza wieś w której przebywasz. Jak tutaj oczekiwać kultury od kierowcy skoro takie błazny tez jej wymagają , później to się przekłada na sprawy codzienne ,sklep, szkoła ,przychodnia itd

      • Rozczaruję Cię nie pracujew UM, ani w innym temu podobnym miejscu…jestem zwykłą obywatelką tego miasta…Pracującą w prywatnej firmie od 8 do 12 godzin dziennie…

  7. Bardzo dobry filmik gościa „między przystankami”
    Szkoda mi tylko tych kierowców zgonionych w czasie wolnym po to, aby sobie Tadek zrobił kampanię. Kupiłem wam autobusy: chłopie ty kupiłeś? Ogarnij się. Podobno kupują 30 przegubów – to jest dopiero marnotrawstwo.Gdzie i kogo one będą wozić? W Rzeszowie potrzebne jest to co proponował Pan Gromadzki – czyli taktowanie i przesiadki w centrum miasta, a nie żeby jedna linia miała dystans 25 kilometrów. Dowóz do centrum i tam przesiadka, wtedy 6 czy 11 nie miała by 30-40 minut spóźnienia , tylko np: max.10 minut. Dlaczego nie wyśle ten nieomylny swojego urzędnika czy rzecznika do kierowcy na całą zmianę? Zobaczyli by jak to wygląda i wtedy by się wymądrzał. SZKODA MI TYCH LUDZI TAK UPODLONYCH PRZEZ prezydenta, KTÓRY JAK WIDAĆ NIE MA BLADEGO POJĘCIA O TEJ PRACY.

    • Oj biedni upodleni kierowcy którzy mają w dupie pasażera otrzymali upomnienie od prezydenta , „się narobiło ” królewiczom nic nie można powiedzieć bo obrońcy się znaleźli .
      Ferenc jest za dobry dla nich ,ja na jego miejscu wykopałbym tych najbardziej cwanych i chamskich , w podskokach szli by zapisać się jako bezrobotni.

  8. Proponuje panu prezydetowi usiąść za kierownica autobusu to sam sie przekona ze ludzie to świnie. Jak dostanie pare jobow to zmieni zdanie na temat prowadzienia i obslugi lini miejskich. Kazdy pasazer ma rozklad a kierowca nie. Ma rowniez i musi go respektowac . Kazde wlaczenie sie do ruchu z przystanku to niestety mozolna praca ktora wymaga koncentracji i stresu z powodu innych uczestnikow ruchu. A to jak pan traktuje kierowcow to nie fer,jest pan tylko prezydetem i niech pan pamieta o przyslowiu… nikt sie nie urodzil zeby wszystkim do godzil…..

  9. Mam nadzieję, że wybory przyniosą zmiany, a dodatkowym plusem będzie wylot wszystkich klakierów z UM. Dość tych buraczanych rządów w Rzeszowie. Rozkład jazdy obowiązuje zarówno kierowcę jak i pasażera. Skorzystajcie sobie z PKSu to zobaczycie różnicę – zdarzyło się, że autobus wcale nie jechał, albo co ostatnio pisała prasa jak kierowca zachorował i nie było zastępstwa. Ja bym się cieszył gdyby PKS i MKS odjeżdżał wg. rozkładu.

  10. Panie Fernec po raz kolejny udowadniasz pan że jesteś despotycznym aroganckim dyletantem nie mającym żadnego pojęcia o otaczającym świecie. Sam pan popełniasz mega błędy marnotrawiąc miliony złotych na swoje bezmyślne fanaberie a śmiesz pan czepiać się o durne 3pln…
    Wydał pan kupę kasy na bezużyteczny system ważenia pojazdów z którego Inspekcja Transportu Drogowego nie może korzystać bo nie spełnia żadnych norm. Kupił pan mega nie ekonomiczne autobusy z gwiazdą na przedzie które spalają dwukrotnie więcej paliwa niż rodzime autobusy. Rodząca się w bólach nie działająca Rzeszowska Imitacja Systemu Transportowego powstała tylko dlatego żeby otrzymać dofinansowanie do zakupu taboru dla MPK. Kolejną transakcją wiązaną były konsultacje Gdyńskiej firmy której żadnych wniosków nie wprowadził pan w życie. Autobusy nadal ganiają w stadach.., nie wprowadzono tzw taktowania i częstszych kursów ani nie zakupiono mniejszych pojazdów. Zatrudniasz pan ludzi bez specjalistycznego wykształcenia na stanowiskach kierowniczych ZTM. Przykładem tu jest towarzyszka Kowalska. Przykładów pańskiej nie profesjonalności można mnożyć w nieskończoność. Panie Fernec kończ pan wstydu oszczędź i zwolnij się pan.., czas najwyższy… Niech robota przestanie się robić dla samego robienia a odpowiednie tempo niech się przekłada na jakość. Miasto Rzeszów to nie pana prywatny folwark…

  11. Brawo Tadeusz Ferenc!
    Ja sam spotykałem się z przypadkami badzo nieprofesjonalnego zachowania kierowców MPK. Zamykanie drzwi przed nosem, obraźliwe uwagi, raptowna jazda, tak, że człowiek lata od ściany do ściany.
    Najgorszy co widziałem to przypadek, gdy kierowca przyciął pasażera i jeszcze go po tym zwyzywał. Chłopak wracał ze szkoły, widziałem, że uszkodziło mu okulary.
    Opowieści jak filmu komediowego, niestety to nasze MPK.

    • Drzwi zamyka fotokomórka a nie kierowca, trzeba myśleć jak się lezie. Przejedź się autobusem w Warszawie, tam liczy się czas i tylko czas bo dogoni cie kolejna brygada. Efekt jest taki, że albo się trzymasz albo lecisz na pysk. W Rzeszowie pod tym względem jest idealnie.

    • Brawo, ledwo przyszedł do biurka, już polecenie przełożonych zadziałało.
      Więcej pozytywnych komentarzy dla władzy!
      Ma być jak w latach siedemdziesiątych!
      Władza ma rację!

  12. Brawo dla gazety, że swoimi artykułami otwiera oczy byłym wyborcom Ferenca!
    Wzorcowa dyskusja jednostronna, na rzeczowe argumenty odpowiedź – „Nie słucham tłumaczeń”. Powinien kandydować do sejmu i pozmieniać te niemądre wg niego przepisy ruchu drogowego. A gdy włączy lotnisko w granice Rzeszowa, to nakaże pilotom przerwać wznoszenie gdy ktoś spóźni się na lot.

  13. Jeśli kierowca autobusu włączy lewy kierunkowskaz to Tomek ma obowiązek zatrzymać się jeśli to możliwe (zasada ta sama co przy żółtym świetle) pozatym prawo stoi po stronie autobusu więc nie ma co rzucać chu#ami xD Mi się podoba postawa Ferenca Ludzie się przyzwyczaili że jak publiczne to można robić co się chce. Ferenc rozegrał to jak właściciel prywatnej firmy, któremu zależy na biznesie. Prowadzenie miasta to jego biznes za który bierze pieniądze. Dobrze powiedział, że koleś może się zwolnić. Na jego miejsce przyjdzie ktoś inny, może z lepszym podejściem do pracy z ludźmi. Takie są czasy a kierowcy utknęli w innej epoce

  14. Od 10 lat przemieszczam się MPK po mieście, wielokrotnie obserwowałam, jak kierowcy MPK czekają na tych tzw. „spóźnialskich”! Nie można w ten sposób traktować ludzi… Dzisiaj to tylko pasażerowie w mniemaniu wielu osób są nr 1 a kierowcy są takimi samymi ludźmi jak my pasażerowie. Ich praca jest pełna stresu na co dzień a my w tak bezmyślny sposób ich atakujemy. P.S. sama niejednokrotnie spóźniałam się na autobus i kierowcy bez problemu zaczekali a Pani „x” korona z głowy nie spadła! Poza tym nasz szanowny Pan Prezydent w trosce o dobro pasażerki mógł zatrzymać się swoim „prezydentowozem” i zabrać biedną spóźnioną Panią „x”!

  15. Bardzo dobrze Panie Prezydencie. 80% kierowców jest już kulturalnych, ale to te 20% chamów trzeba nauczyć kultury. Nie tylko względem pasażerów ale także innych uczestników ruchu.

  16. heheh a to w Rzeszowie macie durnia-może bym sam usiadł za kierownicę i nikt by go od Hitlerów nie wyzywał- kierowca włączający się do ruch ma obserwować jezdnię a nie wypatrywać spóźnialskich

  17. jeden ch… z 13 wyjeżdżając z zatoczki na Rejtana zepchnął mnie na drugi pas,prawie uderzyłem w inny pojazd. bo on włączył kierunkowskaz i ma pierszeństwo krzyczał skur…. Szkoda, że nie miałem kamerki!! Dobrze, że żona mnie powstrzymała, bo nie wiem co bym mu zrobił

  18. kierowca odjechal 43sekundy po czasie … tadek wymaga zeby kierowcy byli punktualni to tereaz musi zdyscyplinowac pasazerow bo w tym przypatku to pasazerka byla po czasie wiec niewiem w czym problem pani biegla do przystanku w ramach porannego rozruchu a tadek robi problem bo myslal ze ona biegnie do atobusu…

  19. Na miejscu kierowców jakoś bym się zorganizował i zaprotestował przeciwko złemu traktowaniu pochodzącemu wręcz pod mobbing… Stary dziad się będzie wypowiadał na temat prowadzenia autobusu jak mu szofer dupę wozi pod ratusz 😉
    Ciekawe co pan król nad królami państwa miasta imitacji zrobi jak komunikacja miejska stanie i jego skrzynkę odbiorczą zapełnia SMSy od przyjaciół gejów z błogosławionej Karoliny z prośbami o rozwiązanie tej kwestii

  20. OSTRZEŻENIE!!!

    KIEŁBASA WYBORCZA „FERENCÓWKA”. SZKODLIWA DLA ZDROWIA. SPOŻYCIE GROZI NIEODWRACALNYMI ZMIANAMI W MÓZGU.

    FERENC MUSI ODEJŚĆ!!!

  21. „Dlaczego lekceważycie pasażerów?”kierowcy nie lekcewaza pasazerow tylko starego dziada tatka to juz staje sie nudne co drugi artykol to o mpk ze tamto sramto….

  22. „W momencie kiedy włączył kierunkowskaz i chciał opuścić zatokę do autobusu podbiegła dziewczyna. ”
    To wszystko tłumaczy i nie potrzeba żadnej dyskusji 😉 od kierowców jest wymagana punktualność więc od pasażera też należy jej wymagać… Trzeba było przyjść wcześniej na przystanek a nie na ostatnią chwile

  23. Widzę że jakiś przydupas Pana prezydenta skończył pracę i dopisuje pod każdym komentarzem swoje bezmyślne wywody 🙁 zza ciepłego biurka w UM lub ratuszu bardzo łatwo jeździ się autobusem po mieście;) Pozdrawiam

    • Bardzo dobre, twarde stanowisko Ferenca, za wszystkie nieścisłości ze strony kierowców to on musi świecić oczami a tamci mają to gdzieś. Może kierowcy za dobrze zarabiają ,trzeba im połowę wynagrodzenia zabrać i będą rzetelniej wykonywać swoje obowiązki. Co niektórym to piórka wyrosły i zaczynają gwiazdorzyć co to oni nie są. Jak im MPK nie pasuje to droga wolna jest przecież niby konkurencja MKS…

      • Sluchaj kolego… najpierw sobie zrób prawo jazdy i wtedy przejedz jeden dzien chociaz w miejskiej komunikajcji jako kierowca autobusu to.wtedy mozesz mowic o.nas kierowcach… a widac ze nawet.nie.masz kategori na motorower…

        • Miasto stawia na jakość usług w MPK i poszanowanie pasażera nie jest to wiele , jeżeli ktoś jest oporny na to aby zrozumieć to nie powinien pracować z ludźmi. Oni nie zarabiają groszy, więc niech traktują pasażerów z szacunkiem bo nie pracują u siebie. Zawsze pozostaje inna alternatywa nie podoba się MPK droga wolna , jest przecież jeszcze PKS, MKS …

    • Antek zrób coś dobrego dla ojczyzny i zamilcz. Jak nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to nie mów nic. Pamiętaj milczenie jest złotem;)

  24. Panie prezydencie Tadeuszu proszę o spowodowanie naprawy nawierzchni drogi asfaltowej na ulicy Hetmańskiej na całej jej szerokości. Dotyczy miejsca w , którym jest przejście dla pieszych na rogu ulicy Hetmańska Wincentego Pola. Na jezdni po obu stronach stoi woda , asfalt popękany , jadące pojazdy ochlapują oczekujących przy przejściu brudną wodą. Przy prawo skręcie w ulicę W. Pola jest nisza od samego początku kiedy został wykonany prawo skręt. Chyba ktoś odbierał wykonaną fuszerkę i nie widział , że na prawym pasie stoi woda, a chodnik przy przejściu od strony Pola jest za wąski aby bez problemowo poruszali się piesi kiedy inni stoją przed przejściem. Na chodniki stoi kilka osób a pozostali , którzy przechodzą w tym czasie muszą wchodzić na skarpę obok chodnika. Tutaj pan prezydent nie widzi problemu pomimo iż prawie codziennie przejeżdża tą drogą, pan widzi tylko to co chce widzieć.

    Pozdrawiam
    Korzystający codziennie z tego przejścia

  25. Prezydent Ferenc wypowiada się w kwestiach o których nie ma pojęcia. Z tego co wiem to kierowca a nie Ferenc ma prawo jazdy na autobus. Włączenie kierunkowskazu jest początkiem manewru włączania się do ruchu. Biorąc pod uwagę inny przepis mówiący o obowiązku umożliwieniu włączenia się do ruchu przez taki pojazd nie ma szans na to, żeby kierowca nagle zmienił zdanie i otwierał drzwi bo jeśli ktoś go wpuszcza a ten nie jedzie to stwarza zagrożenie na drodze nie mówiąc już o tym iż jest to nie w porządku wobec kierowcy który taki autobus z zatoki wypuszcza. Ot troszkę przepisów. Ja proponowałbym Ferencowi zwolnić kierowcę i na zwolnieniu jako przyczynę podać dokładnie to co powiedział, że kierowca ma mieć gdzieś przepisy bo on Tadeusz Ferenc mówi inaczej. Myślę, że skoro nie jest w stanie przyjąć racjonalnego tłumaczenia kierowcy to sąd z pewnością wytłumaczyłby mu lepiej. Jeśli tak dalej pójdzie to zaczną się sypać pozwy do sądu pracy, których wynik jest z góry wiadomy. PS.Zdaniem prawnika polemika kierowcy z Prezydentem to czysta forma mobbingu!!

    • Przecież co za problem po zamknięciu drzwi jeszcze sprawdzić w prawe lusterko czy ktoś nie biegnie do autobusu , dla chcącego nic trudnego . A te głupkowate tłumaczenia kierowcy są żałosne , koleś by się wstydził bo tylko jakość przez takich usługi spada. On się tym nie przejmuje że kogoś nie zabierze , zamknie mu drzwi pod nosem , wielki pan autobusu .Trzeba kierowców starej daty wyp… na zbity pysk i wziąć młodych perspektywicznych a nie starych ramoli trzymać ,jeżeli tego nie zrobią władze MPK to nadal takie sytuacje będą się powielać.

      • Haha to chyba ty sobie zrobisz prawo jazdy na autobus i będziesz jeździł perspektywistyczny kretynie co najchętniej wszedłby naszemu „królowi” w dupsko bez wazelinki 😉 nowych podań jak na lekarstwo a jeśli praktyki prezydenta się nie zmienią i wszystkich zwolnią za głupoty to będziesz z buta popylał po miescie… A osoby zatrudnione w tej firmie jaką jest MPK nastawiają się na przeczekanie rządów tej kreatury bo walczyć im się poprostu nie chce a kadencja się kończy 😉 i raczej nic nie wskazuje na kolejną…

        • Kultura taka sam jak u tych kierowców z takim zachowaniem, jak oczekiwać od nich skoro obrońcy są tacy sami ,a potem to przekłada się w życie codzienne. Przecież ich nikt nie trzyma , mogą odejść skoro praktyki Ferenca i uwagi im nie odpowiadają. A o to czy będą na ich miejsce to się nie martw za takie pieniądze jakie zarabiają wielu się zgłosi z pocałowaniem ręki.
          Ferenc znowu wygra i tym płaczkom jak się nie podoba jego polityka w mieście to nich się przeprowadzi np. do Krasnego tam wygoda full wersja nic tylko mieszkać hahah

    • Michał Ty nie wiesz co piszesz 🙁 po pierwsze pojeździj w ruchu miejskim czym co ma 12m długości i 2.5 metra szerokość przez kilka godzin a później filozofuj:( Za kilka lat nie będzie miał kto jeździć w komunikacji miejskiej. Młodzieży nie pasuje taka praca bo jest stresująca i słabo opłacalna:( Że już nie wspomnę o kosztach zrobienia prawka kategoria D gdzie kurs kosztuje 3.5 tyś kwalifikacja wstępna 2.5 tyś plus badania egzamin i koszty dokumentów:( Że nie wspomnę ile czasu potrzeba żeby to ogarnac:(
      Tak na marginesie to musiał bym być w strasznej desperacji żeby się przesiąść z moich 40 ton na autobus miejski, kręcić się wokół komina wysluchiwac od pasażerów i zarabiać część tego co na tirze:(

      • Następny wróżbita twierdzący że nie będzie miał kto jeździć , to możne idąc twoim tokiem rozumowania lepiej wogóle zrezygnować z MPK w mieście bo po co ma być skoro nie będzie komu jeździć hahahah Powiadasz że zarabiają małe pieniądze hahaah dalej zatem żyj w takim przekonaniu.

  26. Nie umiem dostosować się do chorych, karykaturalnych form relacji międzyludzkich, mimo że jestem młodą osobą. Obecne coraz powszechniejsze i, co gorsze, wymagane formy traktowania społeczeństwo jak święte krowy, które wymagają wyjątkowego traktowania, niczym księżniczka z pałacu Buckingham. Do czego to prowadzi. Do tego, że pogłębia się niedocenianie osób pracujących, specjalizujących się, wykonujących sumiennie swoją pracę. Ważniejszy jest blichtr i powierzchowność. Zamiast docenić dokładność ludzkiej prscy skupia się obecnie na lotnych wrażeniach. Społeczeństwo głupie jak rodziny z reklam płatków śniadaniowych. Księżniczki i królewicze, których trzeba całować po dupach za to, że łaskawie istnieje i pobiera tlen z otoczenia. Coraz mocniej mnie skręca w środku jak widzę tę absurdalną groteskę

  27. Wielkie brawa za kolejny artykuł który pokazuje jaki człowiek rządzi Rzeszowem.
    Robicie naprawdę dobrą robotę.
    A panu Ferencowi radzę – zamiast zwalniać kierowców MPK, niech sam poda się do dymisji.
    Najwyższa pora!!!!

    • Właśnie dobrze że Ferenc trzyma twardą ręką tych pseudo dziadów kierowców ,którym wydaje się że są ważniejsi od pasażerów. Ich pensje pochodzą od podatników pasażerów , dlatego jeżeli nie potrafią się dostosować do sytuacji to niech zmienią kierunek pracy… takie gdzie nie będą mieć bezpośredniego kontaktu z ludźmi.

        • Wydałem takie rozporządzenie w imię mej władzy absolutnej i w imię Rzeczypospolitej Rzeszowskiej skazuję was na pracę społeczne przy przesiewanie piasku z psiego gówna na żwirowni za te niepochlebne opinie na temat mej godności jako króla tej krainy

  28. Panie prezydencie czekamy na dymisje w MZBM-ie który jest również w pana zarządzie za brak nadzoru remontu na ul PCK gdzie nastąpiło zatrucie dziewczynki jeżeli jest pan taki sprawiedliwy to wywal pan paru kolegów ,którzy zarabiają kupę kasy a za nic nie odpowiadają . Zobacz pan jak wywożą śmieci robiąc syf po całym mieście, jak łatają dziury, nie potrzeba monitoringu żeby zobaczyć .Pozdrawiam

  29. Po lekturze tej „polemiki” stwierdzam z pełną odpowiedzialnością, że prezydentowi poprzestawiało się w głowie całkowicie.
    Kierowane do kierowcy uwagi obrazują mi mentalność zdziadziałego „wodza”, co gorsza, który uroił sobie, że jest nieomylny, wszechwiedzący, w dodatku z wrednym stosunkiem do podwładnych, a co wręcz przerażające, przechodzący do niemal słownej agresji, kiedy zostaną przedstawione kontrargumenty jednoznacznie obalające jego absurdalne wywody.
    Na przystanku obowiązuje ROZKŁAD, do którego nie tylko kierowcy zobowiązani są dostosować kursy, ale też i pasażerowie, w ten sposób, iż wiedząc, że o danej porze pojawi się autobus, to są zobowiązani o tej porze być na przystanku. Kierowca nie jest obowiązany do oczekiwania na spóźnialskich! Wszelkie ryzyko związane z opóźnionym przybyciem na przystanek ciąży na pasażerze! A teraz wyobraźmy sobie, że kierowcy czekają na wszystkich spóźnialskich pasażerów – jaki byłby skutek? Opóźniony kurs, telefon od sfrustrowanego pasażera, a potem ochrzan dla kierowcy, za to, że… dostosował się do chorego polecenia Ferenca.
    Oj Panie Ferenc, to już ostatnia kadencja, ma Pan niewątpliwie swoje zasługi, ale po ostatnich numerach nie mam wątpliwości, że zaczyna Pańskie zachowanie stanowić zagrożenie dla płynności funkcjonowania miasta…
    Słowa bardzo mocne, brutalne, ale inaczej nie da się do Pana przemówić…

    • Co za kretyn ,bo kierowca dostał opier… słusznie zresztą to baran twierdzi że stanowi takie zachowanie zagrożenie płynności funkcjonowania miasta hahahah weź człowieku palnij się w ten durny łeb .
      Korona z głowy kierowcy nie spadnie jak poczeka kilka sekund na pasażera , ale po co on zarabia stałą stawkę i ma to w d… . Nie wspomnę już o nagannych zachowaniach kierowców w stosunku do pasażera gdzie nie jedna gazeta o tym pisała , ale przecież wg tzw. piszących tutaj cymbałów kierowca jest zawsze cacy nie nie można mu nie złego powiedzieć .

      Ciekawe co by było gdyby któryś z tych piszących brednie za pyskował do swojego pracodawcy, pewnie wg nich awans by dostał hahahaha

  30. Ferenc dziadku szanuje cie bo zrobiłeś i robisz wiele może ostatnio troche mniej bo lokalne pisiory się panoszą ale weź zluzuj kalesony. Swoich kierowców szanuj bo jeszcze chwile to nie bedzie miał ci kto jezdzić tym twoim nowym taborem pasażer ma przyjść troche wcześniej na przystanek i w autobusie sie zachowywać zgodnie z regulaminem a nie w ostatniej chwili jak by tak wszyscy kierowcy mieli czekać na takich spóźnialskich to autobusy jeździły by jeszcze bardziej spóźnione i znowu byś karał i tak w koło macieju troche szacunku i dystansu dla swoich pracowników i do sytuacji które nie są winą kierowców ale chamstwa i ignorancji pasażerów który sie wydaje że mogą wszystko.

    • Kierowcy w MPK zarabiają bardzo godziwe pieniądze, a zachowują się jakby otrzymywali najniższa krajową , miastu zależy tylko na tym aby wykonywali swoje obowiązki należycie , jakość usług ma być na wysokim poziomie ale z tymi starymi dziadami to jest niemożliwe. Przydało by się zastąpić ich młodymi ambitnymi … Panie Prezydencie to jest chyba jedyne wyjście aby takie sytuacje nie miały miejsca .

    • Daniel znajdź tych młodych ambitnych żeby zasiedli za kierownicą autobusu miejskiego to się starych wymieni 🙁 Tylko wiesz może ci się to nie udać bo jakoś nie ma za wielu chętnych tłuc się w korkach po mieście przez 10 godzin wysluchujac niezadowolenia pasażerów zarabiają 2 tyś z godzinami nocnymi oraz niedzielami i świętami:(

  31. Bicie piany trwa
    : Kierowca autobusu ma pilnować punktualności i skupić się na prawidłowej jeździe pojazdem bo wozi ludzi a nie ziemniaki i jak już włączy kierunkowskaz to ma ruszać z przystanku bo jak Ja jadę to go puszczam a nie żeby on stał bo jakaś zaspana ” pinda” dobiega do przystanku
    Na samolot / prom /czy pociąg jakoś każdy wie kiedy należy się doczołgać to i na przystanek tez a jak nie to są w Rzeszowie taksówki i sru taksówką
    Pasażer jak ma łeb z szarymi komórkami musi se zaplanować : gdzie jedzie / jaką ma linie do dyspozycji/ kiedy ma kurs/ i o której ma być na przystanku
    Jak te wszystkie wątki bedą spójne to ja nie widze problemu i telefony do Ratuszowego Namiestnika są zbędne bo operatywki Panom Szoferom to naczelnik Kowalska winna robic rano w pońdziałek a nie Namiestnik w ratuszu

    • Zanim włączy ten kierunkowskaz nieszczęśliwy to nie może spojrzeć w lusterko i zobaczyć czy ktoś przypadkiem nie biegnie ??!!!! Takie to trudne – zachowanie tych kierowców jest absurdalne myślą że są pępkiem świata , wykonują usługę dla mieszkańców miasta dlatego jak im się nie podoba takie rodzaj wykonywanej pracy to droga wolna ,po co mają się męczyć i wkur… innych.

  32. od dwóch lat tf. na spotkania w budziwoju przyjeżdża w asyscie policji, sm, i dużego grona urzędników UM i podległych spółek miejskich, klakierów. Zawsze była prasa. Niech przedstawi dowód na nazwanie Hitlerem. Nie dla ciebie budziwój, nie dla ciebie ….Są za to nagrania jak ignoruje stawiane pytania… „i tak was kocham”. hahahahahahahahahaha…cebula i tyle…

    • Chodziło o moment kiedy budziwuj nie był jeszcze w Rzeszowie, szkoda jest tylko ten obwodnicy którą oprotestowało kilkanaście osób , zaszkodzili nie tylko sobie ale i całemu miastu. Mentalność jeszcze najwyraźniej u co niektórych pozostała do której byli przyzwyczajeni będąc w tyczynie

    • Faktycznie tragiczny ,oj co za niedobry człowiek śmiał zwrócić uwagę kierowcy który olał pasażerkę . Komentującym trochę popie… się rolę , pracodawcą jest miasto a nie kierowca że może sobie podskakiwać, snikersa nich zjedzą bo zaczynają gwiazdorzyć.

      • Nie olał jej tylko nie zauważył a drugą kwestią jest NAKAZ prezydenta aby autobusy punktualnie odjeżdżały z przystanków 😉 aby tak było trzeba się stosować do rozkładu a skoro pasażerka się spóźniła na autobus to już jest jej problem i skoro nie pisała w tej sprawie SMSa do jaśnie pana prezydenta z łaski idiotów którzy na niego głosowali… To chyba rozumie że to jej wina i nie ma żalu do kierowcy 😉

        • Nie martw się te 10 sekund nie spowoduje że autobus się spóźni, na trasie nadrobi , poza tym są bus pasy więc nie ma co płakać .Zresztą lepiej jak się ma spóźnić aniżeli wogóle nie przyjechać jak nie raz to miało miejsce.

  33. Najlepsze jest porównanie obydwu stanowisk 🙂 Haha umarlem że śmiechu;)
    Za 15 tyś nie przeszkadzało by mi że ktoś nazywa mnie Hitlerem
    Panie Prezydencie niech pan zejdzie na ziemię bo błądzi gdzieś pan w obłokach;)

    • Przecież sam chciał być prezydentem więc musi się z tym liczyć:) każdego nie zadowoli jako prezydent a 15 tyś na miesiąc plus 10 emerytury powinno uspokoić jego serce, a jak nie pasują takie komentarze zawsze może zrezygnować:)

      • Nikt nie chce być obrażany , no tak ty jesteś wyjątkiem gdybyś tyle zarabiał jak on to by mogli pluć na ciebie. I tak jako prezydent miasta wojewódzkiego zarabia mało ,taki marny wójt krasnego kilka tysia mniej otrzymuje i jaka to sprawiedliwość .
        Nawiasem mówiąc nie wiem skąd wziąłeś tą kwotę 15 tysięcy , bo o ile podają gazety miesięczna pensja wynosi po podwyżce 150zł w czerwcu ubiegłego roku dokładnie 12 525 zł brutto.

  34. Dlaczego nie pokarzecie filmu w całości ile ten autobus tam stał ile wcześniej zamknęły się drzwi i jak szybko odjechał? Przecież wtedy bez tłumaczenia kierowcy widać czy uciekł z przystanku czy normalnie pojechal:(

    • No właśnie to jest ciekawe dlaczego nie ma calego filmu z tej sytuacji czyżby kolejna prowokacja i szukanie najwiekszej afery w Mpk ?Tylko czego Dziad tak na tych biednych kierowców się uwziął co takie zajebiscie duże niby pieniądze zarabiają a w MPK rotacja wśród kierowców że ho ho.

  35. Nasz kochany pan prezydent Tadeusz jest ponad prawem ponad przepisami ruchu drogowego. Jego widzę nic nie obchodzi ma być tak jak on sobie wymyśli:( A na konkretne argumenty głupio odpowiada 🙁
    Czas już na emeryturę ile to można ludzi gnebic:(

    • Kto ludzi gnębi ja pierdziele ,skończ wypisywać te dyrdymały . Ja bym takiego wykopał na zieloną trawkę a nie z nim jeszcze dyskutował. Prezydent jest nad wymiar łaskawy , ewidentne chamskie zachowanie kierowcy powinno skutkować podziękowaniem za współprace bezowocną zresztą. Powinno się skończyć tolerowanie takiego zachowania kierowców , nie wspomnę o odzywkach , odreagowywanie na pasażerach złego dnia itd . Ale to nic bo przecież kierowca jest zawsze niewinny to pasażerowie go tylko wkurzają, powinno ich wogóle nie być wtedy kierowca nie musiałby się nawet zatrzymywać na przystankach , no bo przecież wtedy musieli by z zatoczki wyjeżdżać a to taka trudna sztuka.

  36. Jak się nie podoba przeprosić publikę i do domciu. Dobrze że Ferenc troszczy się o obywateli, zmiany trzeba jednak poczynić w ZTM bo to przez złe zarządzanie, źle dobrane kursy i brak transportu zrównoważonego komunikacja w Rzeszowie nie działa prawidłowo. Skarżą się mieszkańcy, rowerzyści, rady osiedli. ZTM głuchy jest na wołania. Po wygranych wyborach Ferenca przez pierwsze 2 lata nic się nie załatwi z nimi, teraz jedyna okazja żeby coś ugrać. Później gra w pasjansa i picie kawy.

    • „brak transportu zrównoważonego”
      Co chwilę o tym piszesz. Co to za „transport zrównoważony” na być w Rzeszowie?
      Metro, tramwaje, kolejka gondolowa? Autobusy bez kierowcy?
      Więcej rowerów? Riksze?
      A może dorożki konne?

  37. i tu się zgodzę z kierowcą.
    Pasażer się spóźnił? Jego wina, poczeka na następny autobus.

    Kierowca jest doświadczony i wie co robi, jak zamknął drzwi i wrzucił kierunek, to nie powinien już zmieniać decyzji, bo to może zakłócić ruch na ulicy a ostatecznie skończyć się kolizją lub wypadkiem. Prezydent weźmie winę na siebie?

    Zamknięte drzwi, wrzucony kierunek – nie ma odwrotu. Tak powinno być w regulaminie pracy i nawet Prezydent Duda tego nie zmieni.

  38. Ileż to razy autobus mi odjechał sprzed nosa…
    Tak, owszem, to się zdarza nagminnie, ale sytuacji kiedy odjeżdżają przed czasem jest może 10% pośród nich. Nie można winić kierowców, że chociaż próbują dojechać na kolejny przystanek na czas. Gdyby czekali na każdego spóźnionego, to absolutnie nie byłoby sensu robić rozkładów jazdy, bo autobusy jeździłyby o trudnych do przewidzenia porach.
    Kierowcy powinni być jedynie pociągani do odpowiedzialności kiedy odjeżdżają z przystanków przed planowaną godziną odjazdu (zwłaszcza wieczorem, kiedy jadą ostatni kurs danej linii), natomiast jeżeli odjeżdża wtedy kiedy powinien odjechać albo później, to wina leży po stronie pasażera i koniec pieśni.

  39. niech Pan prezydent zajmie sie tym jak jeżdżą kierowcy Marcela prywatny przewoźnik po ulicach Rzeszowa. Stwarzaja zagrozenie na drogach. Sa tak bezczelni ze potrafią wyprzedzic jedno auto byleby byc szybciej . Robiac te manewry w okolicy dworca pkp i ul. Piłsudzkiego robia zagrożrnie na drodze i stwarzaja zator uliczny. Ci kierowcy nie potrafia stać w korku. Zmieniaja pas lewy-prawy i prawy-lewy wpychajac sie i stwarzajac zator i zagrożenie. Panie Ferenc prosze sie tym zajac. Sytuacje codzienne!!codzienne!!

  40. Kierowca gdy zamknął dzwi do autobusu i włączył kierunkowskaz to ma prawo patrzeć w lewe i lewe lusterko czy może wyjechać a nie na to czy ktoś w ostatniej chwili nie dobiegł do przystanku. A tak na marginesie to i władza powinna szanować ludzi co zgłaszają swoje problemy na spotkaniach a nie ich olewać jak to zazwyczaj jest.Może trzeba dowody przedstawić na sesji rady miasta.

  41. Ostanio też odjechał mi mpk, 18 jesli sie nie myle. Bieglam w jego strone, widzial mnie doskonale mimo ze to bylo juz kilka metrow. Ale oczywiscie po co zaczekac, ruszyl szybko i jeszcze udal ze nie widzi. Zrozumiala bym to gdybym biegla z tylu za nim a nie z przodu. No ale przeciez jest nastepny tyle ze w nocy nie ma ich co chwile. To bylo chamskie i bezczelne, nie wszyscy tacy sa ale widicznie kierowcy w dlugich wlosach gdzies sie spieszylo.

  42. Ja na tego Pana Ferenca już głosu nie oddam. Taki się zrobił z niego BUC, że już żal patrzeć. Czas na emeryturę Panie Prezydencie.
    Czas aby ktoś nowy pojawił się w roli kandydata na ten urząd. PISdzielce i tak nie mają szans, więc czas na racjonalną zmianę.

    • Na emeryturę to ty możesz sobie przejść , a od prezydenta to się odwal . Gdyby nie on to o Rzeszowie nikt by nie słyszał . Pisowce cofnęli by rozwój miasta do początku „działań” mega super prezydenta szlachty

  43. Odpowiedzialnosc za bezpieczeństwo pasażerów w razie wypadku ponosi kierowca nie pan prezydęt Ferenc. Kierowca ma rację , w momencie gdy włącza się do ruchu powinien się na tym skupić a nie na chodniku i przystanku. Pasażer może przyjść na przystanek wcześniej.

    • Zgadzam się w 100%. A jak będzie wykonywał te durne polecenia F nie zachowując przepisów to po wypadku co najwyżej usłyszy: nikt ci nie kazał łamać przepisów, zwalniam cię. Już chyba najwyższy czas pożegnać F.

    • Chodziło tylko o fakt że zanim włączy ten kierunkowskaz to niech łaskawie popatrzy, sprawdzi czy nikt nie chce wejść jeszcze to autobusu . Jak czytam te komentarze broniące biednego kierowce który miał w dupie pasażerkę to aż mnie szlag trafia . Za niedługo oni będą chodzić jak chodzić , nos na kwintę i gaz a pasażer ?? jaki pasażer niech spier na drzewo ja ważniejszy bom przecie trzymam kierownice nikt mi nie podskoczy .

ZOSTAW ODPOWIEDŹ