Zdjęcie: Youtube.com / Rzeszów News
Reklama

Sąd rodzinny w Rzeszowie wszczął postępowanie przeciwko 10-latkowi, który w lipcu pobił swojego rówieśnika na rzeszowskim skateparku. 

– Przed sądem rodzinnym wszczęto postępowanie w celu ustalenia, czy nieletni przejawia cechy demoralizacji. Zlecono wywiad kuratora. W zależności od wyników będą dalsze decyzje – poinformowała nas sędzia Alicja Kuroń, wiceprezes Sądu Rejonowego w Rzeszowie.

To właśnie do tego sądu policjanci z rzeszowskiej komendy miejskiej przesłali materiały, gdy 25 lipca ujawniliśmy szokujące nagranie z pobicia 10-letniego chłopca na rzeszowskim skateparku. 10-latek został pobity 21 lipca przez innego 10-latka, a wszystkiemu przyglądali się znajomi sprawcy. 

Po naszej publikacji, policjanci rozpoczęli poszukiwania młodego agresora, kilka dni później wniosek o ściganie sprawcy złożyła matka pobitego chłopca. Funkcjonariuszom udało się namierzyć napastnika. Ustalili również świadków w wieku od 12 do 15 lat. Wniosek do sądu rodzinnego dotyczył łącznie sześciu nieletnich. 

Po naszej publikacji Anna Skiba, radna miejska Rzeszowa, zwróciła się do prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka z prośbą o zamontowanie na skateparku dodatkowego monitoringu oraz częstsze patrole straży miejskiej. W reakcji ratusz zapewnił wtedy, że skatepark częściej będzie pod okiem służb porządkowych. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: