Skutki burzy w Rzeszowie: uszkodzone dachy, zniszczone parki, wyrwane drzewa

0
Reklama

83 razy interweniowali rzeszowscy strażacy – taki jest wstępny bilans usuwania skutków nawałnicy, która w piątek po południu przeszła przez stolicę Podkarpacia.

 

Jak poinformował Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa, w czterech przypadkach burza uszkodziła dachy budynków gospodarczych i mieszkalnych. Zalana została także Izba Przyjęć Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 przy ul. Szopena.

Najwięcej interwencji (72) strażacy podejmowali przy usuwaniu wyrwanych drzew i połamanych gałęziach.

– Największe straty wystąpiły w drzewostanie na terenie cmentarzy, parków (głównie przy ul. Dąbrowskiego i al. Cieplińskiego), bulwarach nad Wisłokiem oraz w pasach drogowych. Łamane drzewa oraz konary spowodowały uszkodzenia zaparkowanych pod nimi pojazdów. Uszkodzeniu lub zerwaniu uległo bardzo dużo bilbordów, tablic reklamowych i banerów – poinformował Maciej Chłodnicki.

Na razie wiadomo, że burza doprowadziła do zniszczeń co najmniej trzech samochodów, choć – jak zaznacza ratusz – te dane są jeszcze niekompletne.

W usuwaniu skutków burzy pracowało 125 strażaków z państwowej i ochotniej straży pożarnej. Nawałnica doprowadziła również do zrywania linii energetycznych, co spowodowało, że w wielu rejonach na terenie Rzeszowa nie było prądu. Braki w dostawie prądu zostały już przywrócone. Nie ma osób poszkodowanych w wyniku nawałnicy.

Nadal obowiązuje apel magistratu, by nie wchodzić do rzeszowskich parków. Całkowicie zamknięty został Stary Cmentarz przy ul. Targowej. To tam burza wyrządziła największe spustoszenia.

– Prosimy mieszkańców Rzeszowa, aby nie wchodzili do parków, bo grozi to niebezpieczeństwem ze względu na nadłamane konary drzew – przypomina Maciej Chłodnicki.

Filmy i zdjęcia ze skutków burzy możecie zobaczyć także TUTAJ i TUTAJ

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: