Reklama

Ekipa Raptors z Politechniki Łódzkiej wygrała trzecią edycję European Rover Challenge 2016, czyli Europejskich Zawodów Łazików Marsjańskich, które od soboty do poniedziałku trwały w podrzeszowskiej Jasionce.

Poniedziałek był ostatnim dniem zmagań kilkuset konstruktorów łazików marsjańskich. Na powierzchni 1,5 tys. m kw., na której rozsypano ponad 450 ton czerwonego piasku, łaziki rywalizowały w czterech konkurencjach symulujących eksplorację Marsa.

Zadaniem łazików było pobranie próbek z podłoża i znalezieniem w nich życia, nawigowanie wyłącznie za pomocą systemu GPS oraz obsługa i naprawa urządzeń. Wszystkie zadania musiałyby być wykonywane zdalnie, bez kontaktu wzrokowego z robotami.

W zawodach wzięły udział 23 drużyny z 7 krajów świata. Polskę reprezentowało 15 drużyn z 13 uczelni wyższych i jedna z Młodzieżowego Domu Kultury. Rzeszów reprezentowała drużyna Legendary Rover z Politechniki Rzeszowskiej.

W konkursie wystąpili przedstawiciele m.in. Australii, Kanady, Bangladeszu, Indii, Turcji i po raz pierwszy Nepalu.

Trzecią edycję ERC 2016, którą rozegrano w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym w Jasionce, wygrała ekipa “Raptors” z Politechniki Łódzkiej. Drużyna miejsce przypadło drużynie “Impuls” z Politechniki Świętokrzyskiej. Trzecie miejsce zajęli kanadyjscy studenci McGill z Queens University  z Kingston.

Drużyna Politechniki Rzeszowskiej zajęła siódme miejsce. – Tutaj nie ma jednej trudnej rzeczy. Taki łazik buduje się rok, a nawet rok to mało czasu, bo to bardzo skomplikowana konstrukcja. To są emocje, praca, satysfakcja, że coś robimy i się rozwijamy – mówili Paweł Grady i Patryk Figiel z Legendary Rover Team z PRz.

Ich zdaniem na zawodach najtrudniejsza była konkurencja podczas której operatorzy nie mogli ingerować w robota.

– Oni wszyscy są dobrzy, niektórzy są na początku swojej drogi, startują pierwszy raz, inni mają już spore doświadczenie. Ale wszyscy bardzo chcą się wykazać i czegoś nauczyć – podkreśla jeden z sędziów zawodów Robert Lubański z Mars Society Polska.

Organizatorzy ERC 2016 przyznali również nagrodę specjalną. Otrzymało ją Continuum z Uniwersytetu Wrocławskiego w konkurencji Maintenance.

Drużyny, które zakwalifikowały się do finału miały ponad trzy miesiące, aby przygotować swoje łaziki do zrealizowania zadań konkursowych. Specjalnie przygotowana do zawodów arena, imitująca marsjański grunt, stała się polem rywalizacji w czterech konkurencjach będących odbiciem rzeczywistych zadań wykonywanych przez łaziki na powierzchni Marsa.

– Wygrali najlepsi. Cieszymy się bardzo, że Polska po raz kolejny udowodniła, że w branży robotycznej  jesteśmy nie do pobicia. Zwłaszcza, że dokumentacje projektowe, które nadesłali zawodnicy spełniały wymogi stawiane przy poważnych, naukowych przedsięwzięciach – podsumował sukces Polaków Łukasz Wilczyński z Europejskiej Fundacji Kosmicznej, dyrektor zawodów ERC.

Europejskim Zawodom Łazików Marsjańskich towarzyszyła konferencja dotycząca robotyki kosmicznej oraz specjalne warsztaty wspierające dalszy rozwój zespołów konstruktorów. Zdjęcia z sobotnich i niedzielnych zmagań łazików możecie zobaczyć TUTAJ i TUTAJ.

(ak)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: