Dzień Kobiet. Anna Szubert: Bizneswoman nie musi mieć wielkiego imperium [VIDEO]

17
Zdjęcie: Tomasz Modras / Rzeszów News
Reklama

Rzeszowska Rzeczpospolita Babska! Tak, Rzeszowem, ba! W Rzeszowie rządzą kobiety! Wojewoda, biznesswoman, urzędniczka, szefowa teatru… Jakie są? Zobaczcie u nas. Przed Wami z okazji Dnia Kobiet pierwszy wywiad z Anną Szubert, szefową i pomysłodawcą rzeszowskiej Mini Brain Academy, która prowadzi zajęcia dla dzieci.

Anna Szubert jest także konferansjerem, prelegentem, trenerem, szkoleniowcem, menagerem, przedsiębiorcą, coachem i animatorem.  Anna Szubert skończyła studia na kierunku… biotechnologia. Zawsze marzyła o studiowaniu biologii, a biotechnologia była – jak sama mówi – trochę bardziej „na czasie”. Studia już na drugim roku przestały ją fascynować, a może po prostu była nimi rozczarowana.

– Nic nie wolno dotykać, nie wychylać się… Sucha teoria, często słabo przekazywana – pisze o sobie Anna Szubert na stronie internetowej.

Poznała odpowiednich ludzi w odpowiednim czasie i zaczęło się… Rozwój osobisty, sprzedaż, dokształcanie, szkolenia, warsztaty i od razu okazało się, że świetnie odnajduje się w właśnie w tej tematyce. Kolejne szkolenia, książki, sama zaczęłam występować przed dużą i małą publicznością.

Anna Szubert prywatnie jest mamą Maksymiliana i nie ukrywa, że jest trochę „królikiem” doświadczalnym, na którym testuje metodykę, praktykę i jakoś dobrze mu z tym. 

Wkrótce kolejne rozmowy:

– Z Ewą Leniart, wojewodą podkarpackim

– Z Anetą Adamską, dyrektorem Teatru Przedmieście

– Z Kingą Dudzińską, dyrektorem sprzedaży w firmie kosmetycznej „Mary Kay”

– Z Anetą Radaczyńską, dyrektorem Wydziału Kultury, Sportu i Turystyki Urzędu Miasta w Rzeszowie

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

17 KOMENTARZE

  1. Pieniądze rodzą się w ciszy, takie filmy niczemu nie służą. Chyba że reklamie wizerunku danej osoby. Albo studentom by im wpajać „Widzicie Pani doszła do czegoś, jednak sie da”

  2. Typowa reklama piramidki finansowej. „Zobaczcie do czego doszła” „To miasto dla Ciebie, tutaj da sie żyć, stolyca innowacji”

  3. Szanowna Redakcjo, bardzo mi się podoba pomysł wywiadów z kobietami sukcesu, rzedko tu zaglądam ale obejrzałem dziś dwa odcinki i nawet nie chce wiedzieć czy jest ich więcej, zastanawiam się według jakiego klucza dobieracie Państwo kandydatki do swojego programu, obie Panie tj. Kinga Dudzińska (pracująca dla mary kary) oraz Anna Szubert (pracująca dla lyoness, calivita) reprezentują firmy bedącę piramidami finansowymi, moim zdaniem osoby nagabujący nieświadomych nastolatków do pracy w tych że instytucjach w zamian jedynie za możliwość osiągnięcia sukcesu i nic pozatym, nie zasługuje na poklaski przed kamerami lokalnych mediów. Należy przesztrzegać przed podejmowaniem współpracy z takimi biznewomen.
    Wystarczy Poczytać opinie i fora o tych kuźniach sukcesu, potencjału o których wspomniałem…żenada

  4. Ci hejrerzy to są jacyś jebnięci w ten pustak zwany głową.
    Coś w życiu cieniasie osiągnąłeś? Czy plaszczysz tyłek przed tv i urodziłeś się po to żeby ludzi wkurzać i być tłusty jak tucznik?
    Załóż firmę i urzymaj ją dłużej niż 3 lata bo przez dwa to każdy leszcz to potrafi. Wtedy porozmawiamy.
    Na koniec. Mocny w pysku jesteś. Gdyby Ci przyszło stanąć w 4 oczy to byś piał cienkim głosikiem kozaku.
    Kobieta tyra żeby odnosić sukcesy, a taki frajerzyna jak Ty nie rozumie ile trzeba włożyć w to pracy, ile rozmów należy poprowadzić aby cały czas mieć zlecenia.

  5. Pani Anno, szkoda czasu na tych co zazdroszczą i sa leniwi. Takie osoby zawsze sie znajdą ( duzo mówią a sami nic nie potrafią zrobić). Zrozumieją tylko ci którzy sami prowadzą działalność gospodarczą

  6. A ja nie będę hejtować, ładna i konkretna kobieta która wie co chce robić. Obiekt zazdrości 95% osób.

  7. To jest ten typ byznesmenki podkarpackiej która zatrudnia na czarno suudentów tłumacząc że nie ma pieniędży a jeździ crossoverem

    • Na czarno nie zatrudnia, ze studentami raczej też nie pracuję z racji ich zwykle frywolnego stylu bycia. Pieniądze jakieś tam mam, nawet podatki płacę, a jeżdżę 15sto letnim żółtym mini, który był moim marzeniem z dzieciństwa i wydałam na niego wszystkie oszczędności 🙂 Bardzo chciałabym zobaczyć Pana/Pani filmik 🙂 Zapraszam na rozmowę w 4 oczy 🙂

      • Myślę że kolejna rozmowa z 4 oczy nie jest mi potrzebna, jak również filmik promocyjny. A pieniądze „jakieś tam” pani ma bo bazuje pani na stazystach z PUP. Typowy podkarpacki przedsebiorca: najpierw auto mażeń potem pracownicy

    • Nie wiem jakie to są te układy Ferenca, ale naszego Prezydenta może raz widziałam na żywo na oczy 🙂 Politycznie nie opowiadam się za żadną ze „stron”, ale jak można takie układy dorwać i czerpać korzyści to proszę o wiadomość 🙂

  8. Nie wiem gdzie mieszkasz ,,realisto”, ale co stoi Ci na przeszkodzie umówić się z Tą Panią i przekonać się czy rozmowa z Nią coś Ci da. Jest wielu ludzi zamkniętych w swoim szarym życiu i właśnie takie osoby jak pani Ania pomogą uświadomić im , że przed nimi świat stoi otworem, wystarczy uwierzyć trochę w siebie i swoje możliwości. Najlepiej jest krytykować innych i nic samemu nie robić by zmienić swoje życie na lepsze. Tak trzymać Pani Aniu. Życzę wszystkiego co najlepsze.

    • Optymistko, dziękuję. Po moich ostatnich wypowiedziach czy to w TV czy tutaj niestety przekonuje się, że w Rzeszowie jest spora fala zazdrosnego hejtu. Dziękuję, że ktoś zauważa, że jestem zwykłym człowiekiem, któremu coś się udało i może się z tym dzielić 🙂 i nie oznacza to od razu pseudobiznesowania 🙂

  9. Szkoleniowiec i coach? kto jeszcze za takie ściemy płaci? no ale Rzeszów to prowincja więc pewnie jeszcze chwile im zejdzie zanim dojdą do tego, że za pustą gadką motywacyjną nie stoi nic

    • Szkoleniowiec pewnie z tematyki Realisto Ci obcej skoro się jeszcze nie spotkaliśmy. Coach tylko prywatnie i nie biorę za to pieniędzy. Żyję z innych umiejętności, a coachowanie jest hobbistycznie 🙂 To nawet nie była gadka motywacyjna 🙂 a normalne odpowiadanie na pytania Dziennikarki 🙂 z chęcią zobaczę owego Realistę w akcji, bo skoro się wypowiada to pewnie się na tym zna 🙂 a może pojawi się jakiś filmik 🙂

Comments are closed.