podpalenie lasu stalowa wola
Zdjęcie: KPP Stalowa Wola
Reklama

Dwaj młodzi mężczyźni, których bezmyślność doprowadziła do zniszczenia 2,5 hektara lasu, spędzą najbliższe miesiące w odosobnieniu. Grozi im teraz dekada więzienia za czyn, który w Polsce, jak pokazują statystyki, jest… przestępczą normą.

Seryjne podpalenia w Nadleśnictwie Rozwadów znalazły swój finał w policyjnej celi.

Dwaj podpalacze

Policyjna operacja była efektem skrupulatnego śledztwa, które rozpoczęło się pod koniec marca 2026 roku. To właśnie wtedy do stalowowolskiej jednostki wpłynęły zawiadomienia o kilkunastu pożarach na terenach leśnych Nadleśnictwa Rozwadów. Po żmudnej analizie dowodów i pracy operacyjnej kryminalni wytypowali dwóch podejrzanych: 25-letniego mieszkańca powiatu stalowowolskiego oraz 18-latka z powiatu janowskiego.

Bilans ich działalności jest zatrważający, ponieważ ogień strawił około 2,5 hektara terenów leśnych, a pokrzywdzeni oszacowali powstałe szkody na kwotę blisko 45 tysięcy złotych.

Grozi im do 10 lat więzienia

Młodzi mężczyźni usłyszeli zarzuty z art. 163 kodeksu karnego, który dotyczy sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Mężczyznom za popełnione przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Obecnie w tej sprawie prowadzone jest intensywne prokuratorskie śledztwo.

Stalowowolski Sąd, na wniosek prokuratora zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

podpalenie lasu stalowa wola
Zdjęcie: KPP Stalowa Wola

Zaprószenie ognia to ok. 40% pożarów lasów

Sprawa ze Stalowej Woli to jedynie wierzchołek góry lodowej problemu, z którym mierzą się polscy leśnicy, co wyraźnie widać w danych z lat 2014–2023. Wynika z nich, że umyślne zaprószenia ognia stanowią aż około 40% wszystkich pożarów lasów w naszym kraju, co stawia Polskę w ścisłej czołówce Europy pod względem liczby celowych podpaleń.

Pożary lasów w latach 2014-23 na terenie Lasów Państwowych

Przyczyna Liczba pożarów Liczba [%] Powierzchnia spalona [ha] Powierzchnia spalona [%]
nieznana 8472 38,98 2 070,84 40,49
naturalna 358 1,65 52,9 1,04
wypadek 1171 5,39 311,92 6,10
zaniedbanie 3384 15,57 535,79 10,48
podpalenie 8221 37,83 2122,86 41,51
powtórny zapłon 126 0,58 19,62 0,38
Suma w latach 2014-23 21732 100 5113,93 100

 

W ciągu wspomnianej dekady na terenach Lasów Państwowych odnotowano 8221 pożarów wywołanych przez podpalaczy, a ogień strawił łącznie 2122,86 hektarów lasu. Warto podkreślić, że stanowi to aż 41,51% całkowitej spalonej powierzchni w tym czasie, podczas gdy przyczyny naturalne, takie jak wyładowania atmosferyczne, odpowiadają za zaledwie 1,65% zdarzeń. Te liczby jasno pokazują, że największym zagrożeniem dla polskiej przyrody nie jest klimat, lecz człowiek pozbawiony wyobraźni. (mob)

Czytaj więcej: 

„Dzika” procesja w centrum Rzeszowa. Miasto dla dzików bezpieczniejsze niż las? [FILM]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama