Zdjęcie: Materiały firmy Szklane Tarasy
Reklama

Końcem lipca deweloper Szklane Tarasy ruszył z budową nowej inwestycji – tym razem wyjątkowego wieżowca ST 55, który powstanie przy ulicy Armii Krajowej w Rzeszowie.

Od samego początku nowa inwestycja ST 55 dewelopera Szklane Tarasy cieszy się popularnością wśród osób, poszukujących mieszkanie nie w standardowym „blokowisku” – każdy chce zamieszkać w „nowej wizytówce Rzeszowa”.

„Mieszkań zostaje coraz mniej – mówi Maria Fijałkiewicz z działu sprzedaży dewelopera. – W pierwszym tygodniu sprzedaży zostało zarezerwowanych więcej niż 60 procent mieszkań.

Powodem takiego zainteresowania jest niezwykły design budynku oraz lokalizacja. Mieszkańcy ST 55 nie będą stali w męczących korkach – wyjazd z budynku będzie bezpośrednio połączony z ulicą Armii Krajowej. Dodatkowym atutem jest niestandardowe zagospodarowanie terenu: kino plenerowe oraz żywa oddychająca ściana będą cieszyć przyszłych mieszkańców wieżowca.

W budynku znajdować się będzie 98 ekskluzywnych mieszkań o zróżnicowanym metrażu od 33 m2 do 123 m2 oraz po 4 lokale usługowe zlokalizowane na 1 i 2 piętrze, natomiast na parterze znajdować się będzie garaż.

Niepowtarzalna w skali regionu inwestycja zostanie zlokalizowana w dogodnej lokalizacji – przy skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Paderewskiego, dzięki czemu zapewniony będzie sprawny dojazd do centrum miasta oraz do węzła autostrady A4.

Inwestycja będzie miała zapewniony bezpośredni wjazd na aleję Armii Krajowej, dzięki czemu mieszkańcy nie doświadczą problemu korków na ulicach dojazdowych. Bliska okolica oferuje wszystko co potrzebne do codziennego życia: sklepy, park, tereny zielone, apteki, poczta czy lokale usługowe i biurowe.

17-piętrowy budynek będzie miał wysokość 60 m, z wyższych pięter rozpościerać się będzie piękna panorama Rzeszowa i okolic. Na terenie inwestycji znajdować się będzie 132  miejsca na parkingach naziemnych i podziemnych.

Deweloper Szklane Tarasy dba o zieleń w przestrzeni publicznej – w zeszłym roku rozdali za darmo mieszkańcom Rzeszowa ponad 1000 sadzonek, tym samym podkreślając, że zieleń w mieście jest dla nich bardzo ważna. W nowej inwestycji ten aspekt też jest uwzględniony. 

– Bardzo nam zależy na środowisku, dlatego też na budynku powstanie oprócz powierzchni tradycyjnych w postaci trawników i klombów również powierzchnia pionowa – zielona ściana która będzie filtrować powietrze” – mówi Paweł Preisner, właściciel firmy deweloperskiej Szklane Tarasy.

Jest to kolejna inwestycja i kolejny wieżowiec budowany przez dewelopera Szklane Tarasy Poprzednie zrealizowane inwestycje Szklanych Tarasów – ST Tower oraz ZIG ZAK House – wpisują się w mapę Rzeszowa jako niestandardowe dzieła architektoniczne, które zlokalizowane są w świetnych lokalizacjach. Inwestycja Strażacka IV etap jako jedyna w Rzeszowie ma fontannę zlokalizowaną w obrębie osiedla.

Inwestycja ST55 skierowana jest do osób, które poszukują komfortowego mieszkania w dogodnej lokalizacji, ceniących nowoczesny design i przyjemne otoczenie.

Szczegółowe informacje i pełna oferta mieszkań dostępna pod numerem: 534 311 111 lub 534 111 400.

www.szklane-tarasy.pl

Reklama

24 KOMENTARZE

  1. zeby z tą wizualizacją nie było tak jak z projektem deptaka na 3 maja.
    Na obrazku ładnie, a wyszło jak zawsze…

    druga sprawa, deweloperzy budują na potęgę wieżowce, ale parkinów tyle, że nawet dla 10% mieszkańców nie wystarczy. Ciekawe, jak zmuszą ludzi do przesiadki do autobusów, jeśli autobusy stoją w korkach tak długo, że do centrum na piechotę szybciej się dojdzie.

    na słocinę z centrum po 16:00 czasem 40 min się jedzie. Gdy wykończą bloki koło parku, ten czas wzrośnie.
    Nie ma zbyt wielu autobusów jeżdżących po al Armii Krajowej…

    Jestem za tym, aby budować nowoczesne wieżowce w centrum miasta, a nie na spokojnych niskich osiedlach czy w zabudowie domów.
    To już czas, aby Rzeszów piął się w górę a nie poszerzał na boki.

  2. Zamiast budować ładne, przyjemne osiedla z parterowymi domkami lub szeregówkami z ogródkami to buduje się betonowe ule w stylu Grenfell Tower w Londynie. Budownictwo jak za komuny i dla komuny…

    • No to wracaj do Łukawca do parterowych domków.
      Nowoczesna wysoka architektura to to czego potrzeba w dużej ilości mojemu miastu. Marzenie żeby powstało kilka takich obiektów o tak pięknych kształtach na jednym osiedlu.

      Byłby Manhattan i to bez potrzeby zdobycia wizy.

  3. Roman, Bildo: poruszacie temat dworca PKS w Rzeszowie pisząc że to największy wstyd Ferenca, ja uważam że wstydem jest to że nie mając pojęcia o czym się pisze obraża się kogoś

    Więc teraz dzieci troszkę faktów bo bujacie w obłoczkach:

    W 2010 minister Aleksander Grad przekazał wbrew miastu dworzec PKS, tereny pod nim,bazy, autobusy Związkowi Gmin które tworzyły Czarna, Tyczyn, Trzebownisko, Głogów Małopolski, Chmielnik, Boguchwała, Krasne. “Przekazuję Wam perełkę” mówił minister Grad oddając majątek wart wtedy 7mln zł znajdujący się w sercu Rzeszowa… podrzeszowskim gminom. W 2010 roku Marek Poręba wtedy przez związku gmin potem poseł ogłosił powstanie Miedzygminnej Komunikacji Samochodowej korzystającej z autobusów i infrastruktury PKS. PKS Rzeszów w momencie przejmowania był 3 cim co do wielości przewoźnikiem w kraju obsługującym nie tylko linie podmiejskie ale również dalekobieżne krajowe I nawet zagraniczne. Co zrobiły gminy z tą firmą przez 8lat? Za to się więzienie należy. Dworzec należy do gmin, PKS ledwo zipie, gminy nie mają kasy a nawet jakby miały to po co im remontować dworzec w Rzeszowie? Miasto Rzeszów buduje swój dworzec pod wiaduktem śląskim bo nie jest właścicielem dworca PKS. Rzeszów chce wspołfinansowac remonty nie swojego dworca PKS ale gminy i na to kasy nie mają i mieć nigdy nie będą. Dopóki dworzec nie będzie miejski to będzie tam coraz gorzej.

    Co do przejazdów kolejowych to mi się już dzieciom więcej tłumaczyć nie chce zobacz sobie tylko kto jest właścicielem przejazdu kolejowego i kto za niego odpowiada…

    Wiedza nie boli

    • Święte słowa myślę ze Rzeszów news mógł by rzetelny felieton zrobić bo wstyd to jest co koło dworców sie dzieje a to jest bardzo zła wizytówka 🙁

    • Kochany dzieckiem bylem w latach 50-tych ubiegłego wieku widziałem jak go budowali więc wiem co i jak było
      Tu nie chodzi o to kto jest właścicielem tu chodzi o zasade: dworzec jest na terenie miasta -miasto odpowiada za burdel na swoim terenie – miasto ma środki i możliwiści prawne aby gonić dziadów na zbity pysk –
      Jak gość przyjeżdża do miasta jego nie interesuje kto tym bajzlem kieruje – obiekt ma być wizytówką miasta podobno miasto inniwacji to innowacyjnie wypieprzyć to dziadostwo do “pacanowa” –
      Jak masz burdel przy obejsciu to co sprzątasz czy nie ?
      Jak powstaty zasrane spółki-spółeczki z gównianymi prezesami to jest właśnie to zasrane dziadostwo a Ratusz powinien za pysk i gnać ich do roboty -albo rozpieprzyć to gówno tam gdzie diabeł zimuje.
      Dlatego nie pisz mi o dziecku bo wiem jak było co było i wiem o czym pisze.
      Wszystkiego dobrego

      • @Roman, już tak nie sap. Chyba bardzo się nudzi na emeryturze skoro trzeba codziennie zaśmiecać internet mało merytorycznymi komentarzami z interpunkcją zerową. Wcześniej był porządek i wielka szkoda że te czasy odeszły. A @świnia666 ma całkowitą rację.

      • Dworzec jest własnością PKP. Nawet jak by miasto chciało to i tak nic nie może bo nie jest właścicielem obiektu. Tylko PKP może chcieć…

        Tyle że nie chce, a to co zapowiadają to nie będzie to co jest w Krakowie, Opolu, Kielcach ale u nas po taniości pomalują trupa.

  4. Nie beda stali w korkach bo normalnie na armii krajwej,rejtana,lwowskiej korkow nie ma niesamowita lokalizacja z obwodnica pod oknem cisza spokoj normalnie oaza tamta czesc rzeszowa jest zakorkowana od rana do wieczora a potem lament ze sie godzine do pracy jedzie

    • Przestań pier…. ć
      Mieszkam 100 m od tego miejsca od 47 lat i jakoś korków w tym dokładnie miejscu widziałem dokładnie tyle, ile było wypadków na obwodnicy lub turde pologne
      Ja tu mieszkam i widzę na co dzień a Ty chcesz zabłysnąć i opowiadasz bajki
      Tylko po co…!?

  5. Piękny budynek. Cieszy że w Rzeszowie jest taki deweloper który tak buduje. Sprawdziłem wcześniejsze dokonania i co wybudowali. Ten deweloper to rzeszowska czołówka.Mają rozmach i nie idą na łatwiznę. I pewnie będą pierwszymi którzy przejdą do historii miasta z budynkiem 100 m?

  6. Całe szczęście Buczakom Kultysom czy innym Fijołkom nie udało się budowy zablokować.

    Nie daj Boże pis gdyby doszedł kiedyś do władzy w Rzeszowie to zarżnie gospodarkę w trymiga a zacznie od mieszkaniówki. Budowy to jedyne co tu jeszcze daje pracę. Przez 3 miesiące przybyło prawie 600 nowych mieszkańców którzy mieszkać gdzieś muszą a z doniesień portali ta partia znana tylko z tego że blokuje budowy mieszkań albo przeciwna wszystkiemu.

    Dziwna ta polityka lokalnego pisu.

  7. Ale sie Developer podniecił:
    Ul.armi krajowej zatkana / paderewskiego zatkana bo wali ; malawa i słocina już stawiają bloki wiz a wiz parku na słocinie dopełnią ruch na paderewskiego który i tak nie ma sie gdzie rozłożyć bo : witolda i leszka czarnego zatkane / wilkowyja południe na styku ze słociną -pobudowane domki kolejne z tyłu seminarium przy uliczce szer 2 metry budują
    A brak przebicia z leszka czarnego do olbrachta i dalej pod market Auchon.
    Trzyma rondo na Pobinem już powinno być przebudowywane na 2-wu poziomowe.
    O tym nikt nie trąbi cicho sza a ludziska obudzą sie za chwile w korku : O !

    • Racja, ale i tak zaraz ktoś powie, że “miasto musi się rozwijać” i zrobią z Ciebie PISowca, co by tylko blokował. Rondo Pobitno to węzeł gordyjski komunikacji rzeszowskiej. Tam powinny być estakady i tunel pod spodem, ale miasto uznało, że najlepiej będzie w ostatnim wolnym skrawku (NE), który można by do tego celu wykorzystać, usadzić kolejny wieżowiec. A potem będą ciąć brakującymi drogami tereny zabudowane i dziwić się, że ludzie protestują. I sami mówią “przecież ta droga jest w planach od lat dziewięćdziesiątych”, to ja się pytam to dlaczego jej nie zbudowano? Przecież obecna ekipa rządzi miastem już ładnych kilkanaście lat. Chciałbym bardzo zobaczyć porównanie układu komunikacyjnego Rzeszowa za poprzedniej ekipy i obecnie, obawiam się, że zmiany są bardziej kosmetyczne, zwłaszcza jeśli uwzględnić wzrost natężenia ruchu… ale co się dziwić, lex deweloper pokazuje, że deweloperzy są ponad podziałami politycznymi…

      • Byłem i żyłem w 9 krajach świata patrze na pewne zagadnienia dlatego inaczej – ponadto ze względu na lata mam doświadczenie życiowe – punktuje systematycznie matolstwo ,tumaństwo, indolencje,złe decyzje ,głupote urzędasów i ich prynitywne myślenie nie na jutro a na wczoraj , oraz dreptanie w miejscu zaniast podejmowanie stosownych decyzji natychmiast – oraz brak decyzji wtedy kiedy należy ją podjąć – bo te wszystkie ” zjawiska” które wymieniłem przekute w czyny powodują to że zamiast aby Suwerenowi było lepiej jest gorzej i tu właśnie jest cały ambaras .
        Przykłady prosze bardzo tak jak w cyrku z kapelusza ;
        – zła decyzja czy brak decyzji( warszawki) aby tow.Kruczek budowal skrzyżowanie 2-wu czy jak był kolejny projekt 3-y poziomowe przy hotelu Rzeszów
        – błednie zaprojektowany układ drogowy na Nowym Mieście
        40 lat temu
        – błędnie zaprojektowanie drogi z mostu zamkowego w plac śreniawitów
        – brak budowy wisłoko- strady na północ ( a mozna było przy przebudowie ul.rejtana w 1972 roku
        – brak przedłużenia drogi od marketu Makro do Auchon
        Itd.itd.
        Te niepodjęte decyzje lub ich brak – czy podjęte złe decyzje dzisiaj spijamy jako ” śmietane ”
        O na koniec przykład chocby z remontem Hali na podpromiu czy koncepcją budowy wtedy nowej
        Remont był szacowany na 20- mil / budowa nowej na 100- mil
        – i co było ” sranie w banie ” dzisiaj co mamy :
        Ani remontu ( bo kwota astronomiczna ponad 135 – mil chyba ) ani nowej.
        Brak wtedy odpowiedniej decyzji skutkuje do disiaj ;
        O i to jest to !

        • Panie Romanie, pan mówi o wielkich lub mniejszych spartolonych lub nie wdrożonych projektach.
          Ale w tym genialnym mieście, w którym rządzi od wielu lat były działacz PZPR, nie zrobiono rzeczy podstawowych.
          Brak jest dworca autobusowego. Jest największy wstyd dla obecnej władzy.
          Ale oni nie potrafią zrobić rzeczy drobnych a piekielnie uciążliwych. Przykład? – Zakłady Drobiarskie, przejazd kolejowy na Konopnickiej.
          O wiadukcie na Batorego nawet nie wspominam.
          Obiecują, obiecują, obiecują, tak jak obiecywała nieboszczka partia.
          I tyle potrafią

          • I co z tego że jak piszesz rządzi działacz pzpr jak gdy dochodzi do głosowania w ważkich sprawach to pisowski Kultys (z Radomia) wraz z Fiołkiem ( z pod tarnowa) z resztą z rzeszowskiego pisu ZAWSZE robią na złość, przeciwni czemukolwiek i głosują przeciw uwalając nie raz dobre pomysły.

            Moja rada iść na wybory i odesłać rzeszowskich polityków pisu raz na zawsze do diabła. Ci ludzie nie dbają o Rzeszów i nie uważają je jako dobro wspólne bo obcy i Rzeszów traktują tylko jako kolejny szczebel kariery.

          • Racja bo najłatwiej podjąć błachą decyzje faktycznie nic nie dająca : kubły kolorowe / podświetlone badyle/ lipy w skrzyniach/ czy bratki,kwiatki rabatki no też ważne ale nie w pierwszej kolejnosci do robienia to tylko wizualizacja wzrokowa –
            Ważkie potrzebne decyzje chocby ten dworzec PJS z czasów PRL to juz faktycznie przerasta ich możliwości a obiekt jest pierwszą wizytówką miasta dla Gościa co stawia pierwszy krok w mieście nie innowacji a imitacji no ile lat trwało np.bicie piany z tym składem węgla obok
            No do dzisiaj byłe magazyny z czasów zaborów stoją i straszą to samo po drugiej stronie dworca PKP –
            To juz straszy od 1945 i nic – zgroza a Oni tego z ratusza nie widzą 73 lata i faktycznie takich kiatków jest multum chocby wspomniana przez Pana ta przetwórnia kurczaków.

      • Tu nie chodzi o spokój tu chodzi o to aby ten co siedzi na taborecie podejmował odpowiedne decyzje właściwe a nie takie że mu sie wydaje że tak ma być ; O !
        I to On niech wypada tam gdzie proponujesz bo ja nie mam zamiaru –
        oczekuje że jak ktoś siedzi na dupie na tym taborecie to wie co ma robić a jak nie wie to wypad bo niektórzy siedzą od 1945 roku i co ? – i dla tego mamy to gówno .

Comments are closed.